esku
Użytkownik-
Postów
525 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez esku
-
Podbije temat. Krzysiek, udało ci się to wszytko zrobić?
-
Pewnie faktycznie stanie na: - Labidochromis cearules - Cynotilapia afra red top - Melanochromis maingano Rozumiem że taka obsada może być. Na początku wziąć po 10 szt każdego i patrzeć co z tego się wyklaruje. Potem zostawić ile? Haremy 1+4?
-
No dobra, czy ja napisalem gdzies "dla kota". Wiem co to jest zwirek dla kota i do czego sluzy i jak dziala. Mozna uznac temar kotow i zwirkow jest zamkniety?
-
Jeżeli to jest coś na wzór papuzich to ich nie chce. EDIT To w sumie dwa gatunki już mam: - afra red top - Melanochromis maingano No i zostaje trzeci harem ale jak na razie nie mam pojęcia co dać. Jakieś ciekawe pomysł?
-
Przepraszam za moją ignorancje, czyli aulonki to są ogólnie ludzki twór?
-
To teraz ciebie zaskocze.Sa piaski ktore sa szykowane di piaskownic od razu ze srodkiem dezynekujacym.
-
no i w tym linku sa czerwone z mego zdjecia.
-
Dziękuje za pomysł z allegro, zimno trochę i czerep mój pracuje na wolniejszych obrotach. Co do mętnej wody - nie pierwsze moje grzebanie w baniaku i do mętnej wody jestem przyzwyczajony. Także to nie jest jakiś problem. Piasek będzie z obi bo nie opłaca się jechać do żwirowni po 20kg. Jest on w foliowym worku- sprawdziłem tylko czy nie jest to jakiś "chemiczny" pod koty.
-
Pytanka: 1. Jakiej barwy są samice afry red top? 2. Coś takiego wyrzuca mi przy M msobo magunga Czy faktycznie to to? Jak nie to co to jest? Jak tak to czy łatwo jest dostać taki kolorek? 3. Melanochromis maingano - do nich znalazłem kolor samiczek - żółte Rozumiem ze będzie problem dobrać teraz obsadę żeby potem można było dodać aulonki, a dać je teraz do 240l to nie bardzo. A może teraz dać same aulonki małe i na przykład jeszcze jeden harem (np afre red top) a dopiero następne ryby dopiero do nowego szkła.
-
Metriaclima sp. Msobo raczej za agresywna będzie? A może faktycznie afre red top.
-
Mówię o tygodniowej przerwie. Gdzie by szło żarcie z karmnika. Nie mówię tu o typowej tygodniowej głodówce.
-
yellowki jak najbardziej, a drugi harem? Coś może bardziej czerwonego. No i żeby nie było jak z afrą że jest tylko mięsożerna według spisu "rybków". Problem sięz tym pojawi podczas wakacyjnej nieobecności.
-
Serpentynit w najwyższym punkcie ma około 23cm a łupki około 18cm. Jak szukałem u siebie to znalazłem tylko w wielkich kawałkach. Dwie sztuki ważyły ponad 100kg. To co widzisz to żmudna robota walenia młotem 10kg w kamień. No ale wycieczka do składu budowlanego i tak mnie czeka. Więc się zobaczy czy mają jakieś "odpady" --- No i byłem dzisiaj w budowlańcu i wygrzebałem kilka ciut większych kamólców. Także dzisiaj wieczorkiem znowu będę się bawił. Wracając z roboty musze jeszcze z 20kg piasku zgarnąć bo ostatni użyłem do schowania marchewki no i kupić czarne pcv. No i będę mógł się brać do wylania wody z baniaka i stawianie go od nowa. Pytanko, czy jest sens płukać piasek? Jak pamiętam to strasznie żmudna robota i mi się za bardzo nie chce. EDIT No i problem - pcv w Suwaliszkach nikt nie używa. Jakiś inny pomysł żeby zasłonić niebieskie tło?
-
Przepraszam za wyrażenie ale dupa. Dzisiaj dzwoniłem w sprawie komody, okazało się ze dzisiaj rano ja sprzedali. Czyli duży baniak obecnie znowu się oddala. Na pewno projekt nie umiera, tylko z musu przeciąga się w czasie. Trudno. Widocznie tak miało być. Z malawi i tak zaczynam zabawę. Tylko ze w 240l. Od jutra zaczynam myśleć nad aranżem. Czas przeszukać rumowisko w garażu. Coś może się uda z niego wyciągnąć przydatnego. Myślę ze następny post będzie ze zdjęciem tego co jest teraz i jak się będzie to wszystko rozwijało. EDIT poprawienie pisowni -- Że mniejszy jest chory i nie poszedł do żłobka ja zostałem dzisiaj w domu. A że mi się trochę nudzi to w garażu byłem. Znalazłem dwa wiadra kamoli. Trochę łupków i serpentynitu (czy jak się to tam zwie). Oczywiście pomocnik jako pierwszy zajął się tym gruzem. Trochę udało mi się od niego wytargować, choć nie było łatwo i zacząłem coś na sucho układać. Perspektywa marna, bo na ziemi leży (chyba muszę się przenieść na stół póki żonki nie ma), ale może coś będzie widać. Co o tym myślicie? Mi jakoś nie do końca pasuje
-
Raczej chyba zrobię tak jak mówisz. Jutro postaram się znaleźć czarne pcv.
-
To inaczej, co mogę teraz "wrzucić" żeby potem, jak już będzie większe akwa, dogadywały się z aulonocary?
-
Witam, małe pytanko. Czy ktoś widział niebieskie - błękitne tło w akwa z pyskami? Akurat mam takie obecnie (naklejone na tylnej szybie) i się zastanawiam czy przypadkiem go nie zerwać tylko nie ukrywam ze będzie to marudne zadanie. EDIT poprawa pisowni
-
Witam, akwarium mam od kilku lat, ale jakos nigdy wczesniej nie interesowalem sie malawi. ale czasy sie zmienily ;-) Obecnie sxukam obsady do akwa 240l, ale z zalozeniem ze niedlugo zostana one przeniesione do nowrgo wiekszego domku - okolo 600l. Ostatnio przegladalem allegro i spodobaly mi sie Aulonocary. Co mozeci polecic mi do tego akwa zeby bylo kolorowo ale zeby pyski rosly na tyle duze zeby potem nie zgubily sie w wiekszym akwa. Z gory dziekuje za pomoc i przepraszam za moja upierdliwosc.
-
Jak coś to zawsze można dodatkowo postawić hydroponikę żeby pomogła. Co myślicie o powiększeniu na szerokość trochę blatu płytą meblową 18-22mm. Tak z 2-5cm. Zawsze to większa powierzchnia dna się zwiększy. Może kosmetycznie, ale chyba zawsze coś. Co do przerybienia, zawsze człowiek ma ochotę mieć więcej niż etyka pokazuje. Ale na razie nawet nie myślę jakie ryby tam będę trzymał. Najprawdopodobniej będę brał z aukcji allegro http://allegro.pl/super-ryby-aulonocara-pyszczak-pyszczaki-malawi-i2856907559.html. Jest o tyle fajnie bo jest z Augustowa - 30km od Suwaliszek. Przy takiej długości myślę o wstawieniu dwóch pomp cyrkulacyjnych żeby rozwalały kupska na boki. Co do aranżu, tła oświetlenia - będę myślał jak baniak zamówię. Dopóki go nie mam sprawa jest odległa. EDIT Co myslicie o zawaleniu calego kubla keramzytem a na rurach zasysowych wstawieniu dwuch filtrow wody 100 cos na wzor firtracji narurowej?
-
Dalej pisze z telefonu. Styl mebli jest bardzie rustykalny wiec płyta odpada. W sumie pojechałem żeby poszukać czegoś czym mógłbym obudować stelaż, ale wpadła w oko tak komoda. Blatu w sumie nie sprawdziłem ale wydaje się dość gruby i wytrzymały, ale myślę o zwiększeniu jego szerokości o jakieś 2-3 cm dając jeszcze płytę na niego. komoda ma blat o wymiarze 260/52 mnie więcej. Także pod ten wymiar będę najprawdopodobniej robił akwa. Co do filtra. Chce dać 1-2 pompki do mieszania wody plus filterek. Na 700 unimaksa mnie na razie nie stać. Jakoś ciężko mi wyobrazić żeby 500 dala rady przejechać azotyny i azotany. EDIT: poprawione
-
Pisze z tel. Końcówki pozmieniam jak siądę do kompa. Przepraszam. Dobra, mala zmiana planów. Zona nie zgadza się na metalowy stelaż w salonie. Dzisiaj wylądowaliśmy na starociach i wyczailiśmy dębowa komodę. Komoda stoi na 8 nogach. Z tego co widziałem to sklejka jest tylko na plecach. Ww środku dwie drewniane przegrody o grubości 2cm po metrze od boku. a teraz wymiar - 260x52. wysokość około 90 cm. Minus tego. Brak miejsca na sumpa. Nie wiem czy mój filterek unimax 500 wystarczy do akwa o wymiarze 250x52x45. EDIT: poprawione
-
A jakiej długości i szerokości dać te wzdłużne? I jakiej szerokości poprzeczne? No i najważniejsze. Jak przekonać drugą połowę Wiem że i tak każdą złotówkę wydaną na akwa będę musiał mnożyć razy dwa "na coś do domu". Ale to i tak mało przekonywujący argument.
-
Jak myślisz, czy szkło 10mm do 600l wystarczy? Bo słyszę różne głosy. No i jakie wzmocnienia na górze dać?
-
No tutaj liczę że będzie tańsze spawanie ponieważ będzie to przez znajomego który powie że dla niego mają zrobić. A że im tez usługi świadczy więc ..... No zobaczymy. Z tym profilem to mnie zdziwiłeś. Na początku myślałem o 50x50. Czyli 30x30x3 powinno w zupełności wystarczyć - a to dobra wiadomość wagowa . Co do sumpa - To jakoś nigdy nie miałem potrzeby się w ten temat zagłębiać. no ale teraz .... NAwet nie wiedziałem ze potrzebny jest komin do tego. muszę zacząć grzebać w necie (ale oczywiście zacznę od twoich filmików) zanim zacznie się klejenie akwa. Makok, ty swoje akwa sam kleiłeś?
-
Na razie walczę z żoną. Byłem u szklarza. sena takiego akwa to 650zł. Macie może doświadczenie z klejeniem? Jakie i ile powinno być wsporników/wzmocnień na górze? Stół pod akwa będzie znajomy załatwiał bo ma wejścia do firmy która spawa bramy. Po konsultacji ze znajomym oraz spawaczem będzie robiony z puszki 40x40x3. Zastanawiam się czy robić idealny pod wymiar akwa czy zrobić 5-10 cm szerszy czyli jak akwa 60cm to stół 65-70cm. Przeraża mnie jeszcze budowa sumpa po obejrzeniu filmików userów z tego forum.
