-
Postów
6 649 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez stan
-
Wprowadzając do nazwy RED chyba już zmienia się nazwę ryby. Druga sprawa selektywna hodowla OK ale nie tak że ta ryba wygląda sztucznie i oprócz kształtu nie przypomina za bardzo ,,rdzawego". Tak czy siak wszystkie te dzwiolągi psują i to bardzo ryby nie ważne czy to będzie hongi fryeri , saulosi czy ten rdzawy. Sorry ale nie tędy droga !!
-
Z tego co pamiętam to ciągle rozchodzilo się o pH, a o kh nikt nie pisał że będzie szkodzić itd. Jakoś wątpię żeby było tyle sodu w purolite bo by mi PH wzrastalo. A nie wzrasta. Jak się bawiłem soda to pH rosło w akwarium, a tu nie rośnie.
-
Ogólnie rzecz biorąc pewnie jest coś w tym co piszesz. Jednak sam w swoich akwariach nie zauważyłem większego pH po użyciu purolite więc tego sodu jest naprawdę mało. Druga sprawa to taka że jeszcze nie słyszałem żeby ktoś przedawkował sodę oczyszczoną także ona nie ma żadnego wpływu na pielęgnice z Malawi. Ważniejsze jest dla mnie to że ta żywica pięknie krystalizuje wodę ;-)
-
Hmm, kolejna nowa nazwa ryby która ma już swoja nazwę. No i kolejna ryba zostaje spie....... przez człowieka - BRAWOOOOO ale ,,dziękujemy'' za takie ryby. Już mamy spapranego na maxa saulosi czy sciaenochromisa fryeri - ehhhhhhhhhhh
-
A w czym ma przeszkadzać skoro część malawiastów wręcz sypie i to nie mało sodę oczyszczoną dla podniesienia pH. To raz, a dwa z tego co pamiętam właśnie przez sód w jeziorze Malawi jest wysokie pH przy niskim GH ( ale za to nie dam głowy bo mogłem sie pomylić). Tak czy siak sód nie przeszkadza nam w naszych zbiornikach.
-
Pokarm dedykowany stricto dla pielęgnic z Malawi czy Tanganiki jest jeden w NLS - dokładnie NLS cichlid formula 1mm !
-
Też tak myślę żeby zamknąć temat z w/w powodów plus temat został wyczerpany.
-
Wczoraj obserwowałem dokładnie podobna sytuację w akwarium z nimbochromisem venustusem. Samica wypuszczała młode i chowała je w pysku ;-)
-
Świetny filmik bez zbędnego komentarza. Dla fanów saulosi 5min 15sek. można zoabczyć jak wygląda prawdziwy saulosi, a do czego doprowadziła bastardyzacja (min.saulosi coral) w naszych akwariach - ehh ,,łza się kręci"
-
Hmm, jeszcze czegoś takiego nie widziałem. Warto było by napisać PW do Przemka Wieczorka i jego.zapytać.
-
Ja używam gąbki do mycia garnków, a dokładnie używam tej zielonej części. Wracając do tematu sam jestem ciekaw czy ktoś używał tych sprzętów i jakie wyniki.
-
Ja bym podawał oczlika jednak prawdziwe mięcho to prawdziwe mięcho. Oczlik jest bardzo fajnym i lekkim pokarmem dla naszych pielęgnic posiadający dużo substancji balastowych. Podawaj taką lekką mrożonkę raz w tygodniu.
-
Bez formatowania tez działa purolite , przynajmniej u mnie ;-)
-
Cieszę się, ale nie daj się zwieść tym podpływaniem ;-) i uwierz mi że to co dałeś nawet w tak małej ilości jest w zupełności wystarczające. Ryba ma zakodowane , że musi permanentnie jeść więc jak ma możliwość to je nawet na śmierć !
-
Pisałem już że ja podaję małą dawkę raz dziennie z rana , a po południu troszkę spiruliny OSI. Także daj z rana NLS , a po południu swoją mieszankę i tyle. Pamiętaj o podstawowej zasadzie - RYBA GŁODNA RYBA ZDROWA - od siebie jeszcze bym dodał RYBA GŁODNA , CZYSTA WODA W AKWARIUM ;-)
-
Słabe porównanie, ponieważ predator ryby nie memla tylko połyka w całości(oczywiście trwa to w czasie nie naraz), a granulat podczas memlania najzwyczajniej w świecie przelatuje za skrzelami zasyfiając wodę w akwarium czego nie ma przy połykaniu świeżej ryby( bo przy mrożonej jednak i tak się woda syfi ale to ze względu na to że mięso rybie po rozmrożeniu jest lekko rozpadające się). Dwa Perez namaczając granulaty premium pozbawiasz ich wielu cennych micro i macro elementów , więc po kij to namaczać skoro same straty są z tego tytułu. No i trzecia sprawa granulat to nie ryba(ofiara) żeby nawet predator czuł że łyka pokarm, bo to teoria mega naciągana jak to że ryba lubi rozmaity pokarm( to nie człowiek) ;-) Osobiście nie polecam rozważanych pokarmów bo kij jedne wie jaką ma datę ważności. No chyba że ktos rękę da za tego sprzedawcę to jak najbardziej kupuj.
-
Mogę i coś opisać na temat moich spostrzeżeń co do NLS, nie ma problemu. Po pierwsze jak wcześniej pisałem jest to pokarm premium czyli jest pokarmem jak OSI, NF czy Dainichi z najwyższej półki , a charakteryzują się one nie tylko dużą ilością białka, tłuszczu czy składników mineralnych ale jego jakością ( strawność , przyswajalność jak i źródło pochodzenia) jak i odpowiednim dobraniem pod względem zapotrzebowania naszych ryb na pokarm. Jednakże pokarm ten ( i jemu podobne pokarmy premium) jest na tyle ,,bogaty" w składniki odżywcze, że do karmienia naszych pielęgnic wystarczy już nie wielka ilość takiego pokarmu żeby dostarczyć wsio co jest rybie potrzebne do życia ( wzrostu, wybarwienia się itd.). Wielu akwarystów nie jest tego świadoma lub nie chce być ;-) i sypie pokarm taki bez opamiętania czego efektem będzie nadmierna ilość odchodów jak i kolor odchodów w kolorze pokarmu. Ja karmię swoją mbunę ( 20 dorosłych ryb) NLS 1mm( tylko taki jest dla mbuny - czemu odniosę sie do tego poniżej) w ilości nie większej jak 1/4 (i mniej) łyżeczki od herbaty. Natomiast popołudniu podaje im płatki OSI (szczyptę) - jakie efekty osiągam można zobaczyć w galerii lub na moich filmach. Pytanie czemu tak mało karmię , odpowiedź jest prosta. Po pierwsze jak pisałem jest to pokarm premium, dwa nasze pielęgnice nie są przystosowane do przyjmowania dużej ilości ( jakości) pokarmu naraz ponieważ jezioro Malawi nie jest jeziorem bogatym w pokarm i organizm jest przystosowane do ciągłego jedzenia ale bardzo malutkich ilości w jednej jednostce czasu ( więc to jest raczej logiczne). Kiedyś nie pamiętam kto to był ( chyba dr. Pawlak) zrobił badania i okazało się że jednorazowa dawka pokarmu (składniki odżywcze) jaką podajemy naszym rybą jest równa całodniowemu żerowaniu. Konkluzje nasuwają się same i nie trzeba być ichtiologiem. Predatory natomiast (oprócz mięsa) karmię jednorazowo (20 dorosłych bardzo dużych ryb) jedną łyżką od herbaty NLS (granulacja 1mm-3mm). Wracając do granulacji, hmmm. Często widzę i słyszę duża ryba duży granulat i wtedy pytam - po co ? Przecież granulat czy inny pokarm powinien być tak dobrany żeby ryba biorąc go do pyska od razu była w stanie łyknąć, a nie memlać w pysku. To raz, a dwa w środowisku naturalnym nasza mbuna przecież zjada (często jednak skrobie) bardzo malutkie ilości pokarmu więc dlaczego na siłę uszczęśliwiać ją granulatem 2-3mm - bez sensu. Tym bardziej że ten granulat co by nie pisały firmy akwa. będzie w brzuchu pęczniał więc kolejny bezsens karmić dużymi kawałkami pokarmu nasze pielęgnice. Jeżeli chodzi o drapieżniki to też nie działa zasada - bo przecież drapieżnik zjada dużej ilości pokarm( ryby) to i granulat powinien być duży - bzdura. Przecież pokarm naturalny jest miękki i z takim pokarmem ryba sobie radzi natomiast z dużym i twardym granulatem już nie. Czego efektem jest właśnie memlanie w pysku granulatu. Sam zauważyłem, że jak podam za dużej granulacji pokarm( czy to mbuna czy predatory) to zaczyna w wodzie robić się zawiesina (drobinki pokarmu). Jest to właśnie efekt tego, że ryba nie była w stanie łyknąć pokarmu tylko go memla w pysku. Oczywiście zawiesina taka nieźle brudzi wodę i nie tylko mechanicznie ale i biologicznie ( a tyle się przecież mówi karm tak żeby ryba wszystko zjadała w ciągu minuty ;-) ). i tak z inne beczki ale z tego tematu. Przestrzegam Bajrona i innych akwamaniaków przed zakupem tego temu pokarmu. To nie jest pokarm tylko granulat ( czyli pellets) do nęcenia karpi i uwierzcie nie wiele ma wspólnego z porządnym pokarmem. Jeżeli nie wiesz co i jak w temacie karpiarstwa , a w szczególności skąd bierze się dany pellet radze tego nie tyka w celach akwarystycznych ;-)
-
Źle masz dobraną obsadę więc ciężko będzie Ci mógł ktoś doradzić jaki pokarm masz zapodać. Livingstoni to predator (chyba że to tam mała mbuna, a to wtedy nie było tematu) reszta mbuna.
-
Crav niczyim nie jest adwokatem ponieważ sam też ma ,,szczury tanganickie'' zresztą o czym pisał w tym wątku, a dwa nie jestem ułomny i sam sobie poradzę i odpowiem w każdym innym temacie. Nie wiem o czym myślałeś Śpiochu , ale ja ciebie też nie atakowałem jedynie napisałem, że jeżeli kogoś boli lub kłuje albo nie pozwala nocami spać bo członek zarządu ( w tym wypadku dwóch) ma suma z Tanganiki to ja mogę nie być w zarządzie jeżeli tylko większość klubowiczów tak zadecyduje - NO PROBLEM ! I nikt nigdzie nie napisałem że Ty czy Tom macie się nie wypowiadać - po prostu odniosłem się do twojego postu bo może większość klubowiczów tak jak Ty ta sytuacja frustruje. Raczej to ja odnoszę wrażenie że nie mogę się odnieść do twojego postu bo zaraz robisz z siebie ofiarę uciskaną przez członka zarządu tudzież członków.
-
Heh, czekasz i może się doczekasz ;-) Ja nie mieszam NLS cichlid formula i Thera+ 1mm to podaje w bardzo małej ilości z rana, a popołudniu podaję spirulinę osi w płatkach. Co do twojej mieszanki to krylla bym zostawił i wymieszał to że spiruliną osi no ale jak masz już Tropicala to wymieszaj to. A jako drugi pokarm dałbym coś z premium np. NLS cichlid formula lub danichi veggie lub osi cichlid flakes. I rano granulat, a popołudniu mieszankę płatków. Pamiętaj tylko że pokarmy premium to nie jest pokarmy do spania łopatą tylko delikatnie się te pokarmy podaję. Bo z tego co często w klubie widzę sporo ludzi pokarmy premium sypią bez opamiętania.
-
Już zrobiłem wcześniej coming out że mam tanganickich szczury. Jeżeli klubowiczą to przeszkadza że je mam i jestem w zarządzie no cóż mogę odejść - w końcu jesteśmy demokratycznie wybrani więc i demokratycznie możemy zostać usunięci. Wracając do tanganickich szczurów (jak to mawiał klasyk z klubu) to mam je bo nijasea są jak białe kruki, a te ryby naprawdę lepiej posprzatają akwarium niż nie jeden cyrkulator. Oczywiście nie porownywał bym trzymanie FF itp. z sumami, ponieważ kupowanie ich nie psuje naszych rodzimych (Malawi) ryb tak jak się dzieje przy kupowaniu specjalnie bastardyzowanych ryb ( iceberg? FF). Bo efekty sami widzimy potem w galerii jak i świadomości akwarystów. No i na koniec, sumy nie mają żadnego wpływu na obsadę Malawi tak w bastardyzacji jak i zachowania ryb, IMHO można je śmiało potraktować jak helmety itp. dodatki w naszym akwarium. Tyle ode mnie w tej kwestii i nie jest to broń Boże jakieś tłumaczenie się itp.
-
Ja kupiłem synodontisy tylko i wyłącznie jako dodatkowe cyrkulatory (5szt.) i jeżeli nie są to nijasea to właściwa nazwa jest mi obojętna. Najważniejsze że naprawdę na 5 wykonują swoje zadanie.
-
Pompy CO wszystkie się nadają i nie martw się żeliwem itd.
-
Obsada wielogatunkowa 600l. (200x60x50)
stan odpowiedział(a) na fkn temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Myślę że styknie fakt nie miałem tej ryby ale(chyba je sam zapodam do siebie) po konsultacjach z chłopakami lepiej dać więcej bo się cholerniki wybijają się nieźle. -
Obsada wielogatunkowa 600l. (200x60x50)
stan odpowiedział(a) na fkn temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Pewnie że tak tym bardziej że niebieskiego by się przydało u ciebie.
