Jeżeli nie możesz i nie chcesz od Tan Malu, ani od Malawiana to kup z tego źródła, które podałeś ostatnio na czacie, ale uprzedzam możesz (najprawdopodobniej będziesz) żałować swojej decyzji.
Są dwie opcje:
1. Trudna - zamawiasz PKP do Warszawy i dojeżdżasz po nie samochodem, a wtedy cieszysz się rybami pewnego pochodzenia i sprawdzonej jakości.
2. Łatwa - kupujesz z najbliższej jakiejkolwiek innej hodowli, myślę o tej, którą podawałeś na czacie i czeka Cię wielka niewiadoma.
Przemyśl to i zrób jak uważasz.