Skocz do zawartości

cacy

Użytkownik
  • Postów

    99
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cacy

  1. W niedziele miałem podmieniać wodę w swoim 240 litrowym akwarium. Woda z kranu miała trochę rudawy kolor, dlatego kupiłem w supermarkecie najtańszą wodę mineralną niegazowaną w 5 litrowych butlach. Dokonałem podmiany 40 litrów i poszedłem sobie zapalić. Po powrocie ze zdumieniem zauważyłem, że większość ryb ledwo pływa, bokiem przy dnie. Szybko wrzuciłem do kubełka węgiel aktywny, część ryb zdołałem wyłowić do drugiego akwa, część schowała się w kamieniach. Po godzinie filtrowania ryby zaczęły normalnie pływać. Węgiel na wypadek wszelki zostawiłem w kubełku by do końca wyłapał z wody to "coś" (mówię coś bo nie wiem co to było). To co mogłem zmierzyć czyli NH3, NO2 było na zero NO3 w okolicach 10. Ciągle zastanawiam się co było w tej wodzie, że tak szybko zadziałało na ryby. Swoją drogą fajną wodę mineralną sprzedają.
  2. Raz tylko odławiałem inkubującą samicę. Włożyłem do akwarium słoik 7 litrowy i czekałem aż wpłynie. Po jakimś czasie dołożyłem jeszcze 2 słoiki i operując dwoma siatkami udało mi się ją zapędzić do słoika. Moje też jak podchodzę do akwarium to kłębią się w rogu, w którym zwykle wsypuję żarcie, mogę włożyć palce, siatkę - zero strachu. Wystarczy, że ruszę gwałtowniej siatką i uciekają, dlatego włożyłem słoiki dałem się im oswoić a potem siatką zagoniłem.
  3. Do mnie przemawia, jakiś czas temu kupiłem saulosi, jak zaczęły podrastać byłem wściekły bo wyglądało na to,że trafiły mi się same samce. 2 tygodnie temu wybarwiajający się samiec z wyraźną atrapa jajową i paskami okazał się inkubującą samicą. O pomyłce nie może być mowy bo natychmiast ją odłowiłem i dziś w drugim akwarium pływają z tego co widzę 3 malutkie saulosi. Plus samica wyglądająca na wybarwiającego się samca.
  4. Informacje o zastosowaniu Tetratest NO3 (azotany) Przeznaczony do badania wody słodkiej i słonej Tetratest NO3 umożliwia dokonanie szybkiej oceny zawartości azotanów w wodzie. Azotany SA końcowym produktem w biologicznym procesie nitryfikacji, zachodzącym z udziałem bakterii Nitrobacter, w obecności rozpuszczonego w wodzie tlenu. W procesie nitryfikacyjnym azotany są utleniane do azotanów, które gromadząc się w wodzie w wysokim stężeniu są szkodliwe dla ryb oraz wpływają hamująco na wzrost roślin Prawidłowy przebieg testu 1. Wypłukać pojemniczek do testowania oraz dozownik w wodzie z akwarium. 2. Dodać 5 ml wody akwariowej do tego pojemniczka 3. Odmierzyć z buteleczki z cieczą testującą Nitrat 1 - 14 kropli, dodać je do pojemniczka, w której znajduje się woda z akwarium. Lekko wstrząsnąć 4. Teraz dodać 7 kropli Nitrat 2 i lekko wstrząsnąć 5. 1 łyżkę proszku do testowania należy dodać do badanej wody akwariowej. Zamknąć pojemniczek i potrząsać nim mocno przez 20 sekund 6. Teraz dodać 7 kropli Nitrat 3. Lekko wstrząsnąć pojemniczkiem, poczekać 10 minut, aż badana woda zmieni kolor 7. Porównać kolor ze skalą kolorów, odczytać wynik pomiaru. Pojemniczek z przetestowaną cieczą należy porównywać ze skalą w odległości około 1,5 centymetra 8. Wypłukać pojemniczek kilkakrotnie wodą bieżącą Ostrzeżenie: Chronić przed dziećmi! Środek łatwopalny! Zawiera 2-propanol, ethylalkohol i sproszkowany cynk!
  5. Martwi mnie tylko ten biedak saulosi co na podłodze wylądował, coś pokrywa mało szczelna w tym akwarium.
  6. Tak celowo chciałem wytłuc bakterie z filtra, by sprawdzić teorię czy da się utrzymać akwarium roślinne bez filtracji biologicznej (w sensie filtracji biologicznej w filtrze). Akwarium zlikwidowałem w sierpniu do końca większych problemów z glonami nie było. Powtarzam, że był to holender, żeby komuś do głowy nie strzeliło robić malawi bez filtracji biologicznej ;-) Link do tematu z opisem akwarium: http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?p=64966#64966
  7. Miałem kiedyś akwarium holenderskie bez filtracji biologicznej - w sensie nie było, żadnego kubełka a wkład w filtrze mechanicznym czyściłem co tydzień pod gorącą wodą. Malawi bez filtracji biologicznej jakoś nie mogę sobie wyobrazić. Choć gdyby przez stałą podmianę wody w ciągu doby połowa objętości akwarium byłaby wymieniana to pewnie obyłoby się bez kubełka.
  8. To ja powtórzę swoje pytanie z innego wątku. Co się dzieje z samcami, skoro statystycznie samic i samców jest 50/50 a w Polsce "wszyscy" trzymają poprawnie politycznie układy haremowe? Odnosze wrażenie, że odbywa się to tak, że ktoś pozbywa się nadmiarowych samców i nie interesuje go co z nimi się później dzieje, ważne że u mnie jest poprawnie polityczny (czytaj naturalny układ). Później ktoś napisze, że ma same samce z jakiegoś gatunku i większość okrzyknie go zbrodniarzem. Może lepiej jednak zaakceptować akwaria z samymi samcami? Nie chce jątrzyć jednak jestem na etapie zakładania malawi i bardzo mnie ciekawi co się dzieje z nadmiarowymi samcami, bo jakoś rady w stylu oddaj może komuś brakuje akurat samca - mnie nie przekonują. Oddam i co? Ktoś w którymś momencie będzie miał więcej samców.
  9. Pewnie większość już widziała, ale na wszelki wypadek wklejam link do tematu na inym forum gdzie gościu przeprowadził symulcję wytrzymyłaści akwariów z wzmocnieniami bez: http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=51837&highlight=
  10. Wiem o tym, tylko tak się zastanawiam i nie daje mi to spokoju. Wszędzie piszą by kupić więcej młodziaków, żeby później zrobić selekcje oddać samce i zostawić właściwy układ. Hmmm... tu powstaje pytanie, skoro właściwym układem jest harem, czyli przewaga liczebna samiec to proszę mi powiedzieć jak mam znaleść chętnego na samce? W sklepie przyjmą? A później wcisną początkującemu jako samice? Skoro statystycznie samic i samców rodzi się 50/50, a prawidłowy układ to przewaga samic to może jednak nie robić selekcji samców tylko pozwolić by ryby same to załatwiły i się zredukowały. Ktoś powie, że to nieludzkie, ja uważam żę to naturalna selekcja (o ile można mówić o naturze w sztucznym zbiorniku jakim jest akwarium). Zakładając, że nikt nie topi w toalecie ryb, naturalnej selekcji nie stosuje bo to nieludzkie, a na samce zawsze znajdzie się chętny to ktoś do licha musi trzymać w akwarium same samce lub obsadę odwróconą czyli np. 1 samica +10 samców. Takie mnie wątpliwości dopadły w niedzielę bladym świtem.
  11. Akwarium 240l (120x40x50), planuję obsadę jak w temacie, czyli: Maylandia estherae red-red 1+4 Pseudotropheus msobo 1+4 Melanochromis cyaneorhabdos maingano 1+4 Pytanie czy taka obsada jest ok, jeżeli nie to dlaczego? Trochę wertowałem po sieci i wydaje mi się, że powinny do siebie pasować. Kalkulator z malawi.pl twierdzi, że taka obsada jest ok, tyle tylko, że to tępe urządzenie ;-) Czytając opisy tych ryb, stopień agresywności, wielkość, dieta, uznałem, że pasują do siebie. Oczywiście nie jestem pewien swoich przemyśleń stąd ten post.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.