Skocz do zawartości

makok

Użytkownik
  • Postów

    4 270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez makok

  1. i to są doskonałe, nie moje słowa na potwierdzenie tego co w innym wątku nazwałem "kubełkomanią"... i się dziwić, że czuję niechęć do kubełków, z winy ich świetnych działów marketingu
  2. kupiłem metrową donicę bo była najdłuższa w sklepie a chciałem mniej więcej długości akwa... (może minus rurki z donicy) co do reszty się nie ustosunkuję, bo nie mam aż takiej wiedzy, natomiast całość umysłu jest teraz pochłonięta teorią hydroponiki... ale to nie w tym wątku (dzięki Mateusz)
  3. no właśnie wydaje mi się, że jest to jednak duże uproszczenie... pewnie... powieszę, zasypię, zasadzę, ale nadal będą mnie męczyć pytania...
  4. ja zacząłem od namaczania z tego względu, że jest to chwila moment i mi nie przeszkadza, a poza tym nie mam na tyle doświadczenia i zaplecza, żeby w razie "W" odpowiednio zareagować na jakieś ewentualne objawy... jak to mówią dmucham na zimne... dzięki.
  5. No wlaszsnie czemu miala by nei byc? Funcje nitry. bedzie spelniac zawsze, No właśnie mam wrażenie, że to jak będzie te funkcje nitryfikacyjne spełniać zależy w ogromnej mierze od startu i konstrukcji całości... Nie mogę się oprzeć pokusie stwierdzenia, że moim zdaniem wystartowany tak filtr (z ukorzenionymi roślinami i nową ceramiką - silnym oświetleniem) będzie od pierwszej chwili wyłapywał z wody najświeższy amoniak i jony amonowe wyprodukowane przez ryby i bakterie w ceramice będą się albo pojawiać bardzo powoli (np kilka miesięcy do "pełnego złoża bakteryjnego") albo co gorsza wogóle... w takiej sytuacji zagrożeniem jest nagła śmierć roślin (z jakiegoś powodu) przy "niegotowym złożu bakteryjnym) Chciałbym nastawić się jednak na nitryfikację dzięki roślinom (pobór NH3/4 bez przetwarzania na związki proste) ale z "zabezpieczeniem w postaci gotowego złoża bakteryjnego w podłożu... może dzięki temu udałoby mi się zastosować inne podłoże zamiast DROGIEJ ceramiki w ilości 27L !!! Dzięki temu chciałbym przez cały czas utrzymywać wszystkie związki/składowe cyklu azotowego na poziomie niemierzalnym testami !!! I to w jednym prostym w budowie filtrze, dla którego gotów jestem podjąć ryzyko zastosowania jako wyłączny biolog, do testów. Taki jest cel tego projektu. A teraz założenia? Innymi aspektami jest technika, jednak są sprawami drugoplanowymi... np zraszacze - deszczewnica odpada, bo albo hałasuje, albo nie zrasza równo... zabawa będzie na 2 miesiące VDR nadal nie czytałem linka jeszcze... zaraz - zbyt gorący jest ten temat dla mnie jak to z każdym nowym baniakiem :D:D
  6. Yaro, dolewanie amoniaku nie było propozycją czy rozwiązaniem, tylko opisaniem tamtych badań (nad najsensowniejszym wkładem bio), przynajmniej tak to odebrałem... go dłowy by mi nie przyszło i nikt tego nie sugerował, żeby do hydroponiki lać amoniak... (to tak dla uspokojenia atmosfery) w pełni zgadzam się z faktem że kubełkomania jest pompowana sztucznie do takich "rozmiarów" w dużej mierze przez marketing - nie twierdzę przy tym, że kubełki nie spełniają swojej funkcji, czy są gorsze... nic takiego - są wyposażeniem mającym swoje wady i zalety, jak każdy sprzęt, co dla jednych jest z korzyścią a dla innych nie do przyjęcia i wybór i tak jest ostatecznie sprawą indywidualną i nie wierzę, żeby kubełki to było jedyne słuszne rozwiązanie ja potrzebuję sformułować najlepsze możliwe założenia do budowy hydroponiki do obsługi baniaka 150x55x47h (wycisnąłem dwa dodatkowe centymetry kosztem grubości, ale też musi być dosunięte do rogu ścian) czyli 378l, czyli 360,8l netto (szkło 10mm) z 20 dorosłymi rybami + pojedyńcze sztuki narybku myślę nad donicą 140x15x15h cm ze szkła 0,6mm czyli 27,6l i muszę to tak zaprojektować, żeby od początku do końca było ok (tym razem nie pozwolę sobie na niedoróbki, jak np moja szafka ) u mnie też od 10 dni jest "pusty" sump, u góry się zazielenia, odczyty z testów są ok, ale nie wiem dlaczego... jakie procesy zachodzą... wiele pytań które stawiam sobie i zadałem w poprzednim wątku, czy jeszcze zadam pozostaje bez odpowiedzi jak choćby (a co tam powtórzę): 1. czy hydroponika musi być "przedłużeniem" "kubła" i pełnić role bardziej denitryfikacyjne, czy może być hybrydą? 2. z jakim skutkiem? 3. szanse i zagrożenia przy zastosowaniu hybrydy? 4. plusy i minusy? więcej pytań narazie nie wypiszę, czekam na reakcję... VDR zaraz przeczytam link od Ciebie...
  7. makok

    Nazwa Topicu

    dodatkowo... pielęgnacja=pielęgnice jakoś to tak do siebie pasuje... oczywiście nie doszukiwać się tu bezpośredniego związku - nie nosimy przecież naszych ryb w pysku no ale Sys się zarobi, jak będzie musiał zmieniać nazwy działów co pół dnia
  8. makok

    Nazwa Topicu

    z punktu widzenia PR-owca lepiej brzmi pielęgnacja... no ale nie zdążyłem z tym
  9. Oczywiście dlatego, że tyle weszło... nie wyobrażam sobie, żebym miał nie dosypać "do pełna" z powodu teorii... co do reszty to zgadzam się w pełni z tym co napisał VDR.... Oczywiście, jednak temat wypłynął spontanicznie i jako taki skłonił do wypowiedzi osobę, która bardzo wiele wniosła do przemyśleń nt tego rodzaju filtracji... w innym wątku temat mógłby nie zostać zauważonym
  10. aaa racja... zapomniałem o nim zupełnie... a rozwiązanie wydaje się być bardzo ciekawe
  11. Jak? Ty masz coś takiego? znaczy bez komina? czy masz tradycyjny komin tylko rury z akwa wychodzą z boku? Sys, pewnie że przyjmie i powinien przyjąć, jednak imho jakoś mnie to rozwiązanie bez komina nie przekonuje... niezależnie od tego którędy te rury z akwa wychodzą...
  12. jak nie chcesz wiercić dziur w akwa, czy doklejać komina z zewnątrz i progów wokół to zdecyduj się na beczkę, albo przelewowy... imho, jeśli nie traktujesz tego w kategorii szkoleniowej to budowa sumpa nie ma do tego akwarium sensu mając pompę do CO i beczkę, ja bym się skusił właśnie na to rozwiązanie - masz filtr ukryty pod szafką, hermetyczny i gitara (na pompie do CO) przelewowego nie lubię bo jak się go postawi z boku to aż się prosi odpowiedź na pytanie: "a czemu nie dłuższe akwa o tyle?" a jak za akwarium, to: "będzie tak odstawac?" nie wiem, nie w moim typie
  13. meth, dlatego poprosiłem w pewnym momencie o wydzielenie OT do innego wątku... cóż ludzie czasem schodzą z tematu i nie ma w tym nic złego... wydzielenie takiego OT to nie jest znowu jakaś syzyfowa praca, dlatego nie wiem o co chodzi... a skoro nawet moderatorom nie przeszkadza, więc tym bardziej... 8) natomiast w kwestii procentowej ilości złoża do objętości akwarium, to liczysz do ilości wody, czy do objętości brutto? każdy ma różną ilość kamieni i różne ilości wody jest przez nie wyparte... zresztą procentowo nie porozmawiamy, bo 7,5l złoża (jak w przykładowym podanym przez Ciebie eheimie) to mam w samym kominie... łącznie mam około 30l złoża (przyjmijmy że sam keramzyt dla uproszczenia - w tym 2kg grysu), a wody szacuję na 170l, więc w sumie mam 17,65% złoża... i wiem jedno działa gdzie można znaleźć informacje o tej gąbce? znaczy ta ilość dziurek na cm2... bo jestem ciekaw... jakoś nie mogę sobie zobrazować tego co przeczytałem.... i najciekawsze w sumie zauważył autor którego przytoczyłeś w linku (pierwszy link), cyt.: "... rzeczywista tzn. praktycznie wykorzystywana powierzchnia owych super-wkładów to inna para kaloszy." tego w jakim stopniu wykorzystujemy nasze złoża się raczej nie dowiemy i pewnie wszędzie będzie inaczej, ale nie przeczę, że bez biologicznego się da... pewnie się da... nie wiem Mateusz: mógłbyś wydzielić tamte posty o hydroponice od początku, bo się ludzie będą denerwować niepotrzebnie... :roll:
  14. W zasadzie dwóch rzeczy (poza pytaniami zadanymi wcześniej, które uszczegóławiają poniższe dwie kwestie): 1. W jakim stopniu proponowany filtr hydroponiczny będzie pełnił rolę nitryfiracyjną, a w jakim denitryfikacyjną? (Jeśli wyłączymy z rozważań podłoże) Czy nie będzie przypadkiem tak, że w wyniku zużycia NH3 jak i NH4 wogóle nie wystąpią azotyny, następnie azotany (brak pożywki)? Jak katalizować proces nitryfikacji jako priorytetowy w wymienionym filtrze? 2. Co stanie się w wypadku ... no właśnie jakim wypadku? Domniemuję sytuację: roślinom zabraknie jakiegoś "nieodnawialnego związku" i zostanie drastycznie obniżona dynamika wzrostu, przez co spadnie pobór NH3/4, a to w wyniku niedoboru bakterii nitryfikacyjnych (które nie miały dotychczas pożywki) spowoduje nagły wzrost stężenia tych szkodliwych związków w akwarium... W zasadzie nastawiłbym się w takim filtrze na nitryfikację, dzięki roślinom, pod kątem dążenia do utrzymania NH3/4 w następstwie NO2 oraz również z braku pożywki NO3 na poziomie niemierzalnym. Chociaż wcześniejsze moje pytania też nie są bez znaczenia... bo jak np. się zabezpieczyć przed np stratami roślin... ta ceramika i wystartowane złoże bez roślin (zwykłe zraszane), a potem dodanie roślin, które już nie pobierałby NH3/4 tylko NO3 powstające dzięki bakteriom w podłożu... no nie wiem... pomocy w sformułowaniu założeń PS ten OT możnaby chyba wydzielić, bo przybiera na sile... np w DIY jako założenia teoretyczne do budowy hydroponiki...
  15. To ja może trochę OT. Cały czas myślałem że to pyszczaki są moimi podopiecznymi , no ale stary , zmęczony jestem to może coś przeoczyłem i spadliśmy w hierarchii zależności niżej? hehehe nie wytrzymałem, jak się wczytałem moi opiekunowie coś się lenią... zamiast mi przygotowywać posiłek siedzą cały czas w tej wodzie i się szczerzą
  16. trzymasz sumpa na zewnatrz ?? ;] Beczka 30l ma chyba wysokosc okolo 50cm -- szafka pod akwa z reguly jest wieksza Zreszta do 240l taka beczka to ekhmm nadfiltracja, ze ho ho mam takie dwie beczki niebieski z zamykanym na metalową obejmę wiekiem (służą do podmiany) i mają 64cm... ale można zrobić wyloty po bokach - do tego bardziej nadaje się beczka "ciosana z prostopadłościanu" (w sensie środkowa jej część jest kwadratem w przekroju) - lepiej dopasować do tego śrubunki... (właśnie takie mam i dałoby radę i elegancki kubełek by wyszedł) i na allegro dałem 40zł z wysyłką (za dwie)
  17. Tzn. 140x15x15cm donica nad akwa, dla akwa około <400l będzie "wkładem bio" i tak większym niż kubełek, a taki stan rzeczy jak już pisałem w innym wątku wymusza chęć maksymalizacji powierzchni dna na przestrzeni przeznaczonej pod zbiornik (akwa 148x60x?? dosunięte do rogu - wyklucza jakiekolwiek rury za i obok idące pod szafkę, a w drugi sump nie chcę mi się narazie bawić ) dlatego myślałem o ceramice, nawet jakby rośliny nie dawały rady to zawsze pozostanie duże "klasyczne złoże"
  18. właśnie jako offtopic od offtopicu... sądzisz że kluczowym "medium" w hydroponice, jako wyłącznej filtracji, są rośliny wyłącznie i podłoże nie stanowi żadnej roli? ponieważ planowałem przyszłą hydroponikę zasypać ceramiką i w niej posadzić rośliny dla przeprowadzania równocześnie dwóch procesów (nitryfikacji i denitryfikacji), ale może jest to wogóle zbędne i wystarczy sam (czyt. tani) keramzyt... może się orientujesz: rośliny podczas intensywnego wzrostu pobierają wszystkie składowe cyklu azotowego, czy wyłącznie końcowe? i czy dla jeszcze większego/wydajniejszego wzrostu polecałbyś uzupełniać związki, które np. nie są produkowane w akwarium? (nie wiem, jak żelazo i podobne) u mnie rosliny nad akwa są oświetlane z odległości 70cm 150W hqi 5200K i wentylowane z zewnątrz (non stop lekki przeciąg wzdłuż donicy - między kuchnią a pokojem) - zraszane z akwarium 24h i normalnie rosną w oczach... czy mogą osiągnąć jakiś punk krytyczny w którym proces ulegnie zaburzeniu? (np właśnie wspomnienie zużycie związków "nieodnawialnych" w warunkach akwarium) co w konsekwencji mogłoby niezauważone wpłynąć negatywnie na ryby, jeśli potraktujemy rośliny jako "główny substrat"
  19. makok

    wigilijne karpie

    pewnie, zwłaszcza rano przed żłobkiem, jak z psem wychodzę lubię się przypinać na skwerku... teraz jak zimno, to ludzie nawet jakąś ciepłą zupę czasem przyniosą...
  20. hmmm to niezmiernie mnie zaciekawiło, czy możesz to rozwinąć?? z mojego małego sumpa przerzuciłem jakieś 10 dni temu caly keramzyt (20l) do komina (7,5l) i do hydroponiki, tak że w sumpie został tylko grys (2kg) ... zauważyłem że od uruchomienia hydroponiki (rosliny ukorzaniane były wcześniej) i związanej z tym znacznej dynamice wzrostu roślin (średnio podnoszą się 0,5-1cm dziennie) poziom NO3 jest <10mg/l ile bym nie karmił... poprzednio >20 przed podmianą przy normalnym karmieniu oczywiście za wcześnie na wnioski u mnie, ale badam sprawę przed zmianą baniaka na początku przyszłego roku
  21. dzięki a stosujesz go jako podstawowy? czy tylko jako urozmaicenie (i który do stricte roślinożernej mbuny)? BTW przeczytałeś PW?
  22. makok

    wigilijne karpie

    ja jem ryby, żeby nie było wątpliwości... ale zdecydowanie nie karpie i to zasadniczo z dwóch powodów: zalatują mułem i "trzeba" (tradycyjnie) je kupić żywe i zabić jakaś masakra - przed świętami na każdym kroku można się natknąć na baseniki nie dużo większe od mojego akwarium wypełnione po brzegi półżywymi karpiami, które ludzie kupują, jeśli za wcześnie to jeszcze domęczają w wannie/misce przez parę dni i potem prawie uroczyście zabijają, żeby w ten dzień smakować się "mułem" ja podziekuję no i niestety ratowanie zwierząt przez ich "wykup" może się w dzisiejszych czasach skończyć szybkim bankructwem, a jeśli zastosowane masowo np w skali kraju skończy się jedynie przyszłorocznym masowym zwiększeniem "produkcji"
  23. makok

    wigilijne karpie

    w trosce o te ryby ludzie powinni wreszcie poczuć, że zalatują mułem i zaprzestać spożycia... smutne
  24. dostałem właśnie przesyłkę z hikari "cichlid excel mini floating" i "cichlid staple baby floating" (znaczy pływający) i czy je trzeba też namaczać przed podaniem, jak inne granulaty? czy raczej jak dainichi, czyli nie należy?
  25. jeżeli w akwa to "panel przelewowy" (query do googla) a jeżeli jako dodatkowy zbiornik obok/za i rury to "filtr przelewowy"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.