-
Postów
2 539 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez sabotage
-
Juz bardziej balbym sie o syf z mrozonek, niz o gupiki z wlasnej hodowli.. Mimo wszytsko, jesli nie masz drapieznikow skarmianie narybkiem jest wrecz zbyteczne .. Co do ogolnego skarmiana narybkiem/malymi rybami/zywymi chrzaszczami itp - jak najbardziej np u oscarkow, miesozernych pielegnic itp.. mbuna? odpuszczam !
-
Ha - jako ,ze jest to klub milosnikow malawi nie beda sie rozpisywal, jak glodne bywaja moje ryby
-
Nie widze nic dziwnego w tym, ze woda jest taka dobra (parametr no2 no3) Moja kranowka tez ma oba po 0 a w akwa mam juz nie tak "kololowo" No stress bedzie gorzej... Jak to mowia:
-
u mnie red fire mieszka juz 3 miechy z pysiami.. i.. dalej mieszka.. wpadl kiedys z kawalkiem mchu i juz tam zostal. Mam glupie ryby:/
-
Bedzie sie przytykal, tak jak pisal Slawek - biolog raczej poiwnien byc nieruszany, badz ruszany rzadko. zatem IMO albo kubel jako biolog + mechanik wewnetrzny, albo kubel jako mechanik + kubek jako BIO, LACZENIE FUNKCJI MECHANIK + BIOLOG w kubelku JEST BARDZO NIEDOBRYM POMYSLEM
-
Ryby startowe wpuszczamy przed wpuszczeniem docelowej obsady, np na tydzien przed zarybieniem. Wczesniej to nie ma sensu, tylko meczymy stworzenie.. Pys, mieczyk czy "welon" nie robi - rybka startowa ma glownie "dokupkac" i "sprawdzic" zbiornik mczy aby na pewno mozna wpuszczac inne/reszte towarzystwa (life s life).
-
Tyle, ze nie maja co "jesc", potrzebna im do zycia - reakcja utleniania a. amonowego do azotynow ,potem azotynow do azotanow (wartosci zerowe swiadcza o totalnym braku jakichkolwiek przemian azotowych , wkoncu woda wodociagowa winna byc pozbawiona tychze) Tak.. Chodzi o to, ze praktydznie z dnia na dzien z parametrow, ktore wolaly o pomste do nieba (wartosci no2 powyzej 3, no3 powyzej 80), robi sie nam no2 niewykrywalne, no3 = 0, cos jest nie tak, bo.. Niestety.. wlasnie tu mamy taki problem, dlatego ciagle twierdze, ze te podmiany nie sa dobrym pomyslem, pomijam chlor itp.. Masz dojrzaly zbiornik - albo raczej dojrzaly filtr, ktory znakomicie daje sobie rade z przemianami.. Nasz kolega, jest niestety z jakis przyczyn pozbawiony tego i tego, no3=0 bez jakiejkolwiek denitryfikacji (nie mowie o podmiankach) nie prawa istniec.. Noo chyba ,ze dzien w dzien zmienimy 20% wody
-
To ma zla podmiane wody 10% na dobre to za duzo.. 5 % to IMO max, przy rybach ,ktore swiruja w "brudnej" wodzie- sa na nia baerdzo wrazliwe np dyski. Nie mniej jednak - stala podmiane uruchamiamy stopniowo nie pierwszego dnia/tygodnia (nie ma to sensu).. Zatem stala podmiana ma niewiele wspolnego z zaistniala u kolegi sytuacja.. Tutaj trzeba baniak ustabilizowac. Idac tropem Twojej mysli , po co w ogole czekac az baniak(woda w nim ) dojrzeje, po co sie to robi bo ja juz nie wiem? :roll: Wypuszczam wode wlewam nowa, wpuszczam ryby - 90% ze wszytskie padna w najblizszych dniach.. Dlaczego, przeciez woda czysta, temperatura odpowiednia, napowietrzona.. Wlasnie o to chodzi - ze w tym akwa nei ma co wyjalowic, bo woda jest kompletnie nie przygotowana do hodowli ryb.. takie podmianki 20%, stale podmiany wody sa oczywiscie bardzo na miejscu, sa wrecz konieczne, ale dopiero, gdy akwa bedzie ustabilizowane biologicznie (Skupmy sie TYLKO na przemianach azotowych, opisanych powyzej). Nie chce mi sie powtarzac tego, co inni doskonali napisali zatem:MateuszT: Idac dalej kawalki artykul p. Tomasza Nideckiego(mam nadziej, ze tak to odmiena sie to nazwisko ): Caly czas krece sie i lewituje wokol przemian azotowych, ktore przez ciagle podmianki nie zachodza prawidlowo , przez co rozumiem zachwiana biologie akwarium.
-
No, ale przeciez caly czas piszemy, zeby nie podmieniac wody, walcze o to w tym temiacie chyba juz drugi tydzien. Lekarstwo jest jedno, zaczac spokojnie od poczatku - bo widac, ze kolega nei moze sobie poradzic z nieustabilizowanym akwa. Co tylko deprymuje i wnerwia..
-
Optymista Chyba, ze jego rybki robia malo kupek a w malawi ma istnego holendra..
-
FAkt, kranowke mamy ok, testy uzywam jbl - cholera ! Wiem, to na pewno sa mlode ryby ktore jeszcze robia malo kupki, malo jedza - stad tak dobre parametry.
-
Spokojnie, to mlode ryby.. Najlepiej jednak zdjecie umiescic w galerii, dzial niezidentyfikowane.
-
Serio :?: niewazne.. Co do Twojego opisu, cud.. Mam 2x wieksze akwa z 10 rybami, mocniejsza-wydajniejsza filtracje, napowietrzanie 24/h, podmiak 20%, nie przekarmiam, lampy uv nie mam (niepotrzebne imo), musimy szukac dalej.. Nawet po podmiankach mam no3 okolo 20...
-
p. saulosi + L. caeruleus ????
sabotage odpowiedział(a) na moglaj7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ja przykladowo, Demasoni zaliczam do ryb stricte roslinozernych i miesa (mrozonek) nie podaje wcale ! Natomiast raz - dwa razy w tygodniu Dainichi bazowane na krylu. Uwazam natomiast, ze same Saluosi mozna wykarmic na pokarmach wymienionych przez meth'a, dodajac przy tym raz na tydzien mrozone... Nie probuje tu napisac, ze Saulosi jest jak Yellow mieskozerca, jedynie zaznaczam fakt - iz mozna zbilansowac diete tak, aby nie szkodzic, powiem nawet wiecej aby dobrze wykarmic oba te gatunki w jednym akwa. O to mi caly czas chodzi -
p. saulosi + L. caeruleus ????
sabotage odpowiedział(a) na moglaj7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
M_sobo, imo Saulosi ,jak i jego uklad pokarmowy jest przystosowany do pokarmu roslino-miesnego, nie mowie tu o pokarmie bialkowym - takim jak serca wolowe, ale krill, czy artemia sa jaknajbardziej OK. NA tych pokarmach mozna tez hodowac(uprawiac chow) Yellow.. NA pewno nie zgodze sie, ze Saulosi jest typowym roslinopochalniaczem.. Swadcza o tym hocby jego zapedy do mlodziezy, swidrow itp.. Po drugie w tym samym artiklu cytowanym przez Ciebie: W tym tez artiklu Hari pisze dalej: Co tylko potwierdzmoja teorie saulosi-wszytskozercy (mam tu na mysli lekkie miecho/glonska) Saulosi mozna prowadzic na diecie wegetarianskiej, nie mniej jednak zbilansowanie diety mieszanej nie jest wcale takie trudne jak mowicie.. Idac dalej, opierajac sie na artiklu Hariego, on sam pisze: -
p. saulosi + L. caeruleus ????
sabotage odpowiedział(a) na moglaj7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Alleluja bracia ! Nie przesadzajmy prosze ;] Saulosi moze byc bez problemu trzymany z Yellow, co by nie mowic - to mimo wszytsko wszytskozerna ryba, ktora oczywiscie mimo swoich pro roslinnych upodoban , z checia kusi sie na cos bardziej miesnego.. Nie mowie, zeby walic do wody kryl i wodzien, jedynie odpowiednio zbilansowac diete pokarmiami Dainichi czy OSI, prosze nie mowiecie mi tu, ze to zle polaczenia, lub niebezpieczne dla ryb.. badzmy torszke bardziej liberalni, bo czasami wydaje mi sie, ze popadamy ze skrajnosci w skarajnosc.. Saulosi to nei Demasoni, czy trewcie - dadza rade nawet z dieta uderzajaca w klimaty yellow. -
p. saulosi + L. caeruleus ????
sabotage odpowiedział(a) na moglaj7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Powiedzialbym, ze jest wszytskozerca - na lekkich pokarmach zwierzecych mozna go spokojnie hodowac z yellow, nie widze powodu/przeszkody dla ktorej oba pysie nie moga zyc w jednym akwa.. AAmeeeeeeen. -
p. saulosi + L. caeruleus ????
sabotage odpowiedział(a) na moglaj7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Bardzo dobre polaczenie, saulosi i yellow pasuja do siebie zarowno dieta jak i temperamentem ( co by nie mowic), do tego te fenomenalne (dla mnie) 180cm pozwale spokojnie umiescic harem Acei, ktore nadadza zbiornikowi koloru, poprzez majestatycznei poruszajace sie w glebi olbrzymy pozdrawiam. -
gdynszczanin... z checia nwet zobacze
-
Co do polaczenia Saulosi z Hongi, imo srednio udane, nie mniej jednak artemia bedzie leszpa niz wodzien. ja w ogole szedl bym w zgranulowane mieso.. Np Dainichi/OSI.. Granulat budowany na krylu nie zaszkodi hongi, bedzie w sam raz, dla sauosi, osobicie widzialem wykarmione hongi ( u czlowieka, ktory chyba jako pierwszy sprwadzal/sprzedawal ten pokarm w Polsce) stricte na Dainichi - super, piekna barwa, olbrzymie rozmiary, polecam ten produkt!
-
No tak Yaro, zatem w tym bniaku perfekcyjnie dziala nitryfikacja, jaki i denitryfikacji ( o czym swiadczy no3= 10) czekamy ,czekamy na opis
-
Gratuluje parametrow mi sie przez lata nei udalo dojsc do takich wynikow.. Lampa UV, wiesz po co ona jest? Nie widze raczej relacji miedzy zwiazkami azotu a promieniami ultrafioletowymi.. Rosliny(w tym glony), one w jakims stopniu na 100% niwelują ilosc azotynow/azotanow. Jednak u Ciebie, rqczej cos innego musi miec wplyw na tak dobre wyniki. Opisz swoj sprzet nitryfikacyjn/denitryfikacyjny, opisz media(ile ich jest, jakej sa marki) w biologu, cos wiecej o zbiorniku,ilosc ryb, jak karmisz podopiecznych, jak czesto odmulasz, co robisz/robiles by osiagnac takie wyniki.
-
No dlatego 170cm dlugoci jest ok, przeciez nie beda robic piruetów 40cm to wystarczajaco na te ryby..
-
membe deep zamiast saulosi i jest super, obsada gotowa:D
-
-Melanochromis johanni (Auratus albo Chipokae to nie jest wiec smialo) -Pseudotropheus acei ( mnie sie nie podoba, ale przy tej dlugosci rowniez, smialo ) -Pseudotropheus socolofi (jaknajbardziej) -Ps. Saulosi (moze byc) IMO 4 gatunki spokojniutko wejda do tego akwa... Agresywny Orantus moze Ci klepac Ps.S imo sa do siebie podobne wiec tez mozna je sobie odpuscic. Crabro, piekna - szalenie agresywna ryba, mozna by sie pokusic, ale z zupelnie inna obsada. Afra, to jedna z moich ulubionych ryb, tyle , ze mieskolubna, wiec i tu trza by bylo dopasowac inna obsade..
