oj z doborem obsady to nikt Ci nie zagwarantuje, że w Twoim akwarium będzie spokój, bardziej berze się pod uwagę wielkość zbiornika, stopień agresywności ryb i ich preferencje pokarmowe, a fakt zapomniałem o afrze, oczywiście ją też dołączam do tej obsady, ryby raczej będą ze sobą od małego, więc jest szansa na porządek.
Ja kiedyś trzymałem ze sobą afrę, ale nie cobwe, chewere i red-redy i nie powiem, że było sielankowo, ale ryby sobie nie zrobiły krzywdy, a największym rozbójnikiem był chewere, który podzielił akwa na spółkę z afrą, równo po połowie, red -redy zajmowały górną partię akwarium, na Twój litraż 4 gatunek jest możliwy.