Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jednym z pokarmów które stosuję jest HIKARI Sinking Cichlid Excel, oczywiście wcześniej namaczając. Po zakarmieniu tym pokarmem, z akwa wydobywa się nie przyjemny zapach, przez kilka dni nie podawałem tego pokarmu i objaw ustąpił. Pokarm świeży, data ważności ok. Czy to normalne?

Opublikowano

Ja mam wersje "niesinking" ale jakoś nie zauważyłem niepokojących zapachów, moja małżonka również ( a ona ma nosek delikatny)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Z Hikari Sinking Excel tak jest jak napisales , ja tez tego doswiadczylem. A moze podajesz za duzo i zostaje na podlozu. Musisz to sprawdzic. Ja podaje trzy razy na tydzien i tylko tyle zeby zjadly i nic nie smierdzi

Opublikowano

Zaprzestanie namaczania przed podaniem może się źle skończyć dla ryb.Hikari strasznie puchnie i może coś niedobrego stać się z przewodem pokarmowym ryby,szczególnie niedużej.

Albo namaczać,albo z niego zrezygnować.Ja wybrałem to drugie,zastąpiłem je granulkami NF i Dainichi których namaczać nie trzeba,wręcz jest to przeciwwskazane.

Opublikowano

Hikari Sinking Excel to pokarm tonący którego się nie namacza, w przeciwieństwie do Hikari Excel (którego notabene też nie namaczałem;))

Opublikowano

Podwazamy tutaj ponad 100 letnie doswiadczenie tej firmy (jak czytalem gdzies), naprawde ciezko mi uwiezyc zeby nie zalozyli tego ze to moze byc szkodliwe, obawy jak najbardziej uzasadnione ale pewnie gdzies jest wytlumaczenie...

  • 3 lata później...
Opublikowano
Hikari Sinking Excel to pokarm tonący którego się nie namacza


...wiem ,że to stary temat stąd nie zakładałem nowego:) Dziś kupiłem Hikari Sinking Cichlid Excel i znalazłem w takiej ofercie zalecenia aby namaczać(!) http://www.rybarium.pl/hikari-cichlid-excel-mini-pokarm-w-granulkach.html

Stosuje też inny pokarm tej firmy ale tamten namaczam . A z tym to już sam nie wiem . Zrobię chyba test i zobaczę o ile wzrośnie jego objętość po namoczeniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.