Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano
Witam

Bardzo proszę o radę który filtr wybrać :

EHEIM PROFESSIONEL 3 2080

czy

Fluval FX6


Akwarium 720l na narurowcu (5 korpusów) ale chce mieć awaryjnego biologa.


Proszę o oponie



Jak na biologa to eheim, fx ma małą pojemność na złoże i bardziej nadaje się na mechanika. Swoją drogą, moim skromnym zdaniem ten eheim to i tak przerost formy... jeśli chodzi o filtrację biologiczną.

Gość pemergency
Opublikowano
a dlaczego przyrost formy.... ?


Dlatego, że na biologa wystarczy jakikolwiek tani filtr o dużej pojemności, albo chiński (czego nie polecam bo jest prądożerny), albo jakiś JBL (dobrze wykonany i ekonomiczny)- coś pomiędzy tanim chińczykiem i drogim Eheimem...

Opublikowano

Na pewno eheim jest lepszy od fluvala. jednak gdy masz załatwioną filtrację mechaniczną to nie ma potrzeby montować aż takiego olbt=rzyma i wystarczy np. takie coś ;):


FILTR JBL CRISTALPROFI GREENLINE e1901 + GRATISY (4012359846) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img02.allegroimg.pl/photos/400x300/40/12/35/98/4012359846@@AMEPARAM@@02@@AMEPARAM@@40/12/35/98@@AMEPARAM@@4012359846



biologie załatwi ci na pewno a poco przepłacać ... chyba, ze czynnik ekonomiczny jest nieistotny to bierz eheima.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

JBL odpada. Miałem e1501 (20W) i jest mocno przereklamowany. Bardzo mały przepływ przy ceramice w koszach. Może połowę tego co producent pisze. Pracowałem też z fluvalem 406 (20W). Sporo lepszy ale wydaje mi sie, że za mały. A eheim 2080 pobiera 25W przy bardzo wysokiej litraż-owo filtracji. FX6 pobiera 48W , ale lepiej dmucha. Dlatego padło takie pytanie. Czy może ktoś bawił się tymi zabawkami i powie coś konkretnego. Na pewno nie chinole które kasują 50zł miesięcznie.

Opublikowano

Miałem tylko fluvala fx5 i w 2 akwariach bez zarzutu ( ciągną baniaki same bez mechanika ) ale w jednym katastrofa ( niestety najbardziej moim ;) ) . 2 awarie zabiły mi ryby. Potrafi się zapchać i stanąć. Nie wiem czy model Fx6 usunął ten problem. Fx ma pompę na dole i jeśli zasysa drobny piasek po prostu zapcha wlot. Zwłaszcza, gdy jest już dopakowany. Nie było problemów z 2 jbl-ami które stosowali znajomi a na prawde ty przt 5 korpusach nie potrzebujesz mega mocy dla filtracji biologicznej. Oczywiście zakup JBL-a dyktuje cena tak jak wspomnialem jeśłi kaska nie odgrywa roli bierz bez wahania eheima. EHEIM PROFESSIONEL 3 2080 jest mi obcy ale już starsze modele i 2071 bardzo mi polecano i z powodzeniem używano.

Opublikowano

Dziękuje. Tak właśnie słyszałem, ze fx super działa jako mechaniol i biolog ale ta właśnie pompa na dole. Kasa nie gra roli bo moje pysie to mój skarb. przemawia także za mną ekonomia. Eheim bierze 2 x mniej prądu i więcej miejsca na złożę. a JBL czy dmuch aż 2x mocniej???

Opublikowano

Fx działa tak jak piszesz jeśli oczywiście jest sprawny. Te dwa ciągną całą mechanike i biologię. Mój po tych 2 awariach stracił sprawność na oko z 1/3 . Jednak ty mając narurowiec nie musisz już walczyć o stronę mechaniczną a skoro potrzeba ci biologa to ja bym postawił na eheima.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.