Skocz do zawartości

Rybka ugrzęzła za tłem akwarium - jak jej pomóc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jestem początkującym akwarystą -akwarium wromak narożne 70x70x56 190l tło jest w środku wygląda super ale jest niestety nieszczelne czy żle dopasowane i w niewielką szczelinę jakimś cudem wpłynęła rybka malutka 1,5-2cm pseudothropheus socolofi albino ( jestem dopiero w trakcie ustalania swojej obsady - pyszczaki dostałam od hodowcy a teraz trzeba je nazwać wtej chwili to chyba nie istotne ) znajomy przestraszył mnie że jesli rybka tam zostanie to będę musiała wymienić całą wodę bo zmętnieje i będzie śmierdzieć jak rybka zacznie się rozkładać :( na początek moje akwarium zostało zarybione ; 2xglonojad zbrojnik 2xsynodontis 5xlebidochromis coralous yellou 5xpseudothropheus socolofi albino 5xcobalt metriaclima callainos 5xpseudothropheus acei 7xaulonocara calico 5xnimbochromis livingstonii są malutkie 1,5-4cm może ktoś zna sposób żeby go wyciągnąć bo siedzi tam chyba 5-6dni proszę o radę

Opublikowano

Hmm.. Po pierwsze to masz obsadę na akwa pow.700 litrów. A co do rybki - jeżeli tło nie jest przyklejone to weź wężyk i zassaj ją do wiaderka. Nimbochromisa widzę masz :mrgreen:

Opublikowano

Wpłynęła i pływa czy nie może sie ruszać bo zaklinowała się pomiędzy tłem a szkłem? Jeżeli to pierwsze to jak sama wpłynęła to i wypłynie. Ja mam za tłem (bez siatek) jakieś 15 sztuk maluszków takich miesięcznych i sobie tam dobrze zyją, są bezpieczne bo zadna duża ryba tam nie wpłynie. Oczywiście sypie im tam pokarm.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

ania1

Super hodowca :twisted: , ktory polecil Ci taka obsade to takiego akwa.Polecam poczytac FAQ i zobaczyc co juz na poczatku zrobiles zle.

Jezeli chodzi o rybke to tak jak mowili przedmowcy, mozesz probowac ja wyciagnac lub zostawic az sama wyplynie.


z kąt wiesz że tam mają dobrze za tłem jest syf chyba że tam masz filtr i dobrą cyrkulację wody :roll:
~

Kolego, po pierwsze to zacznij stosowac interpunkcje, bo jak piszesz to sie czytac nie da.

Po drugie to nikt nie powiedzial ze za tlem nie moze byc filtra i dobrej cyrkulacji.

Opublikowano

Inne wyjście z tej sytuacji i IMO konieczne to-przy redukowaniu obsady do max.1 gatunku(przy takich wymiarach to akwa się w ogóle nie nadaje dla pyszczaków),odsunąć tło,wyjąć dekoracje i wyławiać wszystkie ryby.Co do pseudo-hodowcy,jest on całkowicie zdrowy ,że "polecił"ci tyle gatunków pyszczaków do akwa nie nadającego się do ich hodowli?Strzeżcie się takich pseudo-hodowców,wystarczyło pierw zapytać a nie kupować ile się da...


z kąt wiesz


To już jest mistrzostwo świata :mrgreen:

Dla przypomnienia piszemy:skąd a nie "z kąt","z kąd" :evil:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.