Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 22 Kwietnia 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #1 Opublikowano 22 Kwietnia 2019 (edytowane) Cześć! Zakładam wątek o żuciu w moim akwarium z kilku względów: 1. Zanim dociułam na działkę i postawię chatę która przyjmie baniak minimum 1000+ minie kapkę czasu, więc jestem skazany na moją szklankę 240l przez jakiś czas - może się tu trochę zadziać. 2. W 240 litrach posiadam 3 gatunki (opis poniżej), część z grona malawistów odradza taką ilość gatunków, więc fajnie będzie jeśli wszystko ułoży się po mojej myśli. Jeśli nie , niech inni uczą się na moich błędach. 3. Nudzi mi się Baniak stabilny, zero roboty przy nim, więc mogę zająć się opisem. To tak, opis życia w mojej standardowej 240l zacznę od momentu restartu w połowie grudnia 2018r ( przed tem skundlona obsada nie powalała na nogi ). Jak wyżej wspomniałem postawiłem na 3 gatunki. Dwa dojechały do mnie z TanMal (3-4cm): Labidochromis Caeruleus F1 (9sztuk), Cynotilapia sp. Hara Galireya Reef F1 (9sztuk).Trzeci został po starej obsadzie - Pseudotropheus Cyaenorhabdos Maingano (5 sztuk) - ryby z AquaAfrica Gdańsk - te jako jedyne byłem w stanie zaakceptować ze starej obsady. Co do haremów to ciężko jeszcze określić z dużą dokładnością, na ten moment: Labidochromis C.: Jeden samiec wyraźnie wyprzedził resztę ryb swego gatunku jeśli chodzi o przyrost cm i masy, widzę też drugiego samca. Reszta =rebus Jedna ryba od początku wydawała się słabsza, nie przyjmowała pokarmu, wychudzona - mimo leczenia szybko zeszła - więc stan żółtków = 8. Cynotilapia sp. H.: Stosunkowo szybko po aklimatyzacji wyłoniły się dwa samce, są to pewniaki, jeśli chodzi o resztę to czekam na pierwsze inkubacje, bo czytałem że samice potrafią przybrać momentami jasne kolory samców. Więc układ 2+??? (albo nie "2" ) Pseudotropheus C. : Tutaj napewno dwa samce około 8cm, dwie samice które inkubowały już jeśli się nie mylę 4 razy i jeden podrostek około 5 cm ( coś mi podpowiada że samiec ), więc 3+2 i tu widzę że jeśli dam radę pozostać przy 3 gatunkach będę musiał działać żeby zmienić ten układ. Tyle tytułem wstępu.. Początkowo świeżo wpuszczone maluchy Hary i Yellow ustępowały przestrzeni Maingano i nie wchodziły im w drogę. Jak wspomniałem wyżej jeden Yellow wykruszył się na początku ( sądzę że stres podróży zrobił swoje). Reszta obsady ma się dobrze! Obecnie Hary mocno wystrzeliły i niemal zrównały się długością ze starszymi Pseudotropheusami. Dwa samce Cynotilapi podzieliły miedzy siebie akwarium na dwie części, gdy tylko spotykają się na środku dochodzi do sprzeczki. Tutaj zawsze wkracza dominujący samiec Maingano, który jakby nie lubił bałaganu w zbiorniku i szybko rozgania kłócących się "białych" młodziaków. Co do właśnie wspomnianego P. Cyaenorhabdos miałem duże obawy, jak narazie jest w miarę spokojną rybą która jedynie w okresie tarła potrafi być dość "nadpobudliwa" , a tak pracuje na etacie pracownika ochrony uspokajającego wszelkie zapędy agresji L. Caeruleus wspaniale uzupełniają obsadę, nie tylko jeśli chodzi o kolor, ale również o wypełnienie "pustych" stref w zbiorniku, poza tym jak narazie są niemal bezkonfliktowe. Yellowy grasują blisko gruzowiska i wewnątrz niego. Cynotilapie trzymają się góry kamieni i toni - bardzo sporadycznie wpływają między kamienie. Maingano trzyma się też raczej gruzu, ale jeśli trzeba potrafi momentalnie wystrzelić w toń żeby poustawiać towarzystwo. Jestem świadom, że moja obsada jest jeszcze młoda i że próba trzymania tych 3 gatunków w tym zbiorniku może się nie udać, lecz będę nieustannie obserwował i dzielił się z Wami spostrzeżeniami. Poniżej kilka fot moich podopiecznych ( zdjecie całego zbiornika dodam jak nauczę się robić ) Pozdrawiam Mróz Edytowane 7 Stycznia 2020 przez AndrzejGłuszyca 16
Andrzej Głuszyca Opublikowano 23 Kwietnia 2019 #2 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 To ,że teraz masz trzy gatunki to wartość dodana. A tą wartością jest to , że możesz je sam obserwować i sam z czasem zadecydujesz czy coś zmienić w obsadzie czy nie. Jak samemu poznasz ich zachowania to będziesz o tę wiedzę bogatszy. Super pomysł z tym ,że będziesz opisywać życie w 240 litrach i dzielić się swoimi obserwacjami. 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 28 Kwietnia 2019 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #3 Opublikowano 28 Kwietnia 2019 Obiecałem przyzwoite zdjęcie baniaka, ale wciąż nie potrafię zrobić takowego Więc daję filmik poglądowy jak to wygląda u mnie wieczorową porą. Jest dosyć brunatno na kamieniach, ale zapewniam, że w dzień przy mocniejszym oświetleniu znajdą się miejsca zielone Co do życia w baniaku: wśród Har oprócz dwóch samców pomiędzy którymi jest podzielone akwarium, zaczynają nieśmiało przebijać się chyba dwa następne, co jakiś czas stawiając się dwóm potentatom . Mniejsze Labidochromisy zaczynają coraz częściej walczyć między sobą, kręcąc charakterystyczne dla nich kółka. Cieszą mnie te oznaki, jako że przybliżają mnie do sprecyzowania haremów i redukcji. Jeszcze wczoraj inkubowały dwie samice Miangano (oby dwie około dwóch tygodni), jedna z nich straciła swój miot z pyska i normalnie pobiera pokarm. Właśnie wczoraj czyściłem szyby i robiłem podmianę wody, niby niewiele pracy, ale właśnie w tym upatruję stratę młodych tej samicy. Pozdro! 10
Andrzej Głuszyca Opublikowano 28 Kwietnia 2019 #4 Opublikowano 28 Kwietnia 2019 ..lubię takie klimaty! 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 30 Kwietnia 2019 #5 Opublikowano 30 Kwietnia 2019 (edytowane) Jednak temat dotyczący doboru ilościowego samic względem samców i odwrotnie wydzieliłem jak w linku poniżej. Zrobiłem to z dwóch powodów: jednak bardzo "zaśmieciliśmy" koledze temat idąc w głębokie OT. Drugi powód to taki , że warto aby to był jednak temat osobny. Temat podpiąłem bo myślę ,że warto aby był łatwo dostępny i ułatwiał czytającym podjęcie samodzielnej decyzji . Edytowane 30 Kwietnia 2019 przez AndrzejGłuszyca 2
Mróz Opublikowano 7 Lipca 2019 Autor #6 Opublikowano 7 Lipca 2019 (edytowane) W związku z nawałem pracy w ostatnim czasie miałem mało czasu na obserwację ryb. Trochę się zadziało, więc dziś znalazłem czas żeby popatrzeć trochę dłużej na ich zachowania i zrobienie wpisu kronikarskiego Największa zmiana w zbiorniku nastąpiła wśród Cynotilapia sp. Hara. Dotychczasowy podział zbiornika na dwie części z dwoma wybarwionymi samcami spotykającymi się pośrodku na małe sprzeczki, które przedstawiałem we wcześniejszych postach przeszedł do historii. Niewidzialna granica na środku przestała istnieć, oby dwa samce pływają po całym akwarium, z tym że tylko jeden jest wybarwiony ( ten który zajmował lewą stronę baniaka). Początkowo sądziłem, że doszło do walki między nimi i wygrany przejął całe akwa. Jednak po spędzeniu większej ilości czasu widzę, że przyczyną jest agresja zewnątrz gatunkowa.. Mianowicie chodzi o dominującego samca Pseudotropheus Cyaenorhabdos, który obecnie jest w fazie zalotów ( jedna samica nosi, goni drugą). Wyżej wymieniony samiec Maingano zajmuje jedną z grot po prawej stronie akwarium i goni prawie każdą rybę która tam podpłynie (odziwo mniejsze osobniki toleruje). Jego rewir zbiega się z rewirem samca Hary, który przegrywa w bezpośredniej konfrontacji i jest przeganiany wprost na rewir swojego konkurenta wewnątrz gatunku z którym najwyraźniej na jego rewirze nie chce zdzierać. Co do kondycji omawianych ryb - nie widać wyraźnych śladów walki jak obgryzione płetwy , otarcia itp.. Tak z grubsza widzę utratę wybarwienia jednego z samców Hary i utratę jego terytorium. Dominujący samiec Cynotilapii (lewa strona akwa) Samiec który utracił wybarwienie (prawa strona akwa) Sprawca całego zamieszania Samiec P. Cyaenorhabdos Kolejna ciekawostką która przyciąga mój wzrok co wieczór jest fakt, że dorobiłem się pierwszego w moim życiu podrostka Noszącym jak "na produkcji" samicom Maingano, udało się w końcu wypluć "kozaka" który jest w stanie przeżyć wśród tych dzikusów. Przecinek ma jakieś 1,5 cm i już całkiem odważnie wypływa szczególnie podczas karmienia. Ale do meritum, przy okazji obserwacji śmiałych poczynań malucha zaobserwowałem, iż jeden z mniejszych Labidochromis Caeruleus ciągle na niego poluje, bardzo często czając się przy szczelinie malucha Maingano. Ten konkretny osobnik robi to tak często, że bez problemu strzeliłem mu fotkę właśnie w tej szczelinie. Przecinek 1,5cm Pseudotropheus Cyaenorhabdos Polujący L. Caeruleus Jeśli chodzi o techniczne sprawy: jakoś pod koniec maja wyjąłem grzałkę z kaseciaka i w jej miejsce włożyłem dodatkową gąbkę. Przewidywałem wielkie upały, a tym czasem temperatura w akwarium sięga 24 stopni Jestem również zmuszony wymienić uszczelki od okien między szkłem a pokrywą ze spienionego pcv - nie wiem czy sparciały po 7 miesiącach użytkowania ale zaczęły puszczać.. miał ktoś tak? To na tyle. Pozdrawiam Karol Edytowane 7 Lipca 2019 przez Mróz 6 1
Kubeq Opublikowano 9 Lipca 2019 #7 Opublikowano 9 Lipca 2019 Świetny wpis jak zwykle U mnie uszczelki już 3 rok dają radę i nic nie cieknie. 1
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 15 Listopada 2019 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #8 Opublikowano 15 Listopada 2019 Ostatni wpis z życia w tym baniaku. Co prawda sytuacja w akwarium od ostatniego wpisu specjalnie się nie zmieniła, ale teraz w głowie już tylko przesiadka na nowy zbiornik, więc chce zamknąć ten rozdział z 240 litrami Największe ryby mają już po 10 cm, dominant Cynotilapi Hary rządzi i dzieli w akwarium, jednak bez specjalnej agresji i jakiegokolwiek kaleczenia innych ryb. Wspomniany w poprzednim wpisie maluch maingano jest już cztero centymetrową rybą swobodnie pływającą po całym akwarium U Cynotilapi wciąż żadnej inkubacji, martwię się że mam same samce. Mimo to przez rok funkcjonowania tego baniaka w takim wydaniu, nie odnotowałem żadnych zgonów czy ciężkich pobić. Jest to dobrym przykładem, że w odpowiednio zaaranżowanym akwarium 120x40x50h można z powodzeniem trzymać trzy gatunki. Zdaje sobie sprawę, że moje ryby mają od półtora do trochę ponad dwóch lat, kto wie co by było za rok dwa.. tego niestety (a raczej stety) się nie dowiemy z racji przesiadki na większy litraż Poniżej króciutki urywek jak to się prezentuje kilka dni przed zakończeniem funkcjonowania tego zbiornika. 20191115_180004.mp4 12
przemo-h Opublikowano 15 Listopada 2019 #9 Opublikowano 15 Listopada 2019 Dobra robota! Bardzo ładnie się to prezętuje. Nowy rozdział- nowe przygody. Powodzenia i miłej zabawy przy odpalaniu następnego zbiornika życzę 1
Chelydra Opublikowano 15 Listopada 2019 #10 Opublikowano 15 Listopada 2019 Dobra i dobrze udokumentowana relacja 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się