Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

mam akwarium 150x60x60. Filtruje to kaseciakiem z pompą DCT 3000 z podójnym wylotem. Dodatkowo miesza wodę Jebao RW15. Pompa ustawiona na 3 biegu, falownik skręciłem na 1 bieg. Kaseciak jak widać na filmiku jest centralnie na środku. Ma dwa zasysy z lewej i prawej strony.

Problem polega na tym. Wylot z kaseciaka jak widać na filmie jest skierowany na "krótszy" bok i odbija się od szyby, następnie falownik "wydmuchuje" ją na przednią szybe i załamanie mniej więcej po środku. Chodzi mi o to, że strasznie chlupocze mi takie rozwiązanie bo DCT 3000 jest mocną pompą i jest bliżej wylot do ściany akwarium. Jeżeli przekręce wylot żeby dmuchał w druga stronę (w lewo) będzie bardziej po długości i dalej miał do szyby żeby się odbić, ale wtedy falownik pasuje dać z lewej strony. Dobrze kombinuje ? Pompa jest bliżej zasysu z prawej strony kaseciaka, ale to różnicy chyba wielkiej nie robi skoro jest dwustronny zasys. Z lewej strony trudno mi umiejscowić RW15 bo mam drzwiczki od szafki i jeżeli kontroler umocuje na szybie to będzie przeszkadzał.

Czy jeżeli dam wylot z kaseciaka w drugą stronę "lewo" a falownik zostanie na miejscu i w taki sposób jak jest teraz to woda nię bedzię sie ze sobą zderzała?
 

 

Opublikowano

Jak ja bym to rozwiązał:
- dał kasetę po prawej
- wylot z kasety zrobił tylko w jedną stronę, w lewo. Jak by się dało to lekko bym go skierował na tylną szybę i do góry (zakładając jakąś końcówkę, kolano 45st czy co tam bym wykombinował).
W takim ustawieniu spróbował bym z pompą na wyższym biegu ale bez falownika.
Jeśli to by nie zdało egzaminu to dołożył bym falownik ale również po prawej i ustawiony tak samo jak wylot z kasety czyli do góry i na tylną szybę.

U siebie mam w 200cm właśnie tak jak opisałem czyli wylot z kasety (Aquael 2000 i Hydor 1250) i falownik (Hydor Koralia 4400l/h) po prawej stronie i bez problemu dają radę.

Wysłane z telefonu


Opublikowano

A falownik moze dmuchać na kasete? Bo wtedy od kaseciaka sie bedzie odbijala woda. 

Wylot jednostronny wydaje mi sie da zrobić bez problemu

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Pumba napisał:

A falownik moze dmuchać na kasete? Bo wtedy od kaseciaka sie bedzie odbijala woda. 

Wylot jednostronny wydaje mi sie da zrobić bez problemu

Jeśli już przesuniesz kasetę na prawy bok kierując jego wylot na tylną szybę to strumień z falownika skierujesz za kaseciakiem też na tylną szybę...Resztę powinna załatwić cyrkulacja...

Mam podobne ustawienie tylko zamiast kasety mam filtr wewnętrzny mechanik...

Jeśli nie spróbujesz to się nie przekonasz ;) 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
4 minuty temu, Pumba napisał:

Kasety nie mam jak przesunac bo kamieni nie rusze... 

Rozumiem...

Myślę że jak zrobisz wylot jednostronny z kasety to już powinno być lepiej z cyrkulacją w zbiorniku...

Opublikowano

@Pumba falownik zostaw tak jak masz na filmiku tylko skieruj go trochę w stronę tylnej szyby w górę na taflę wody...

Wpierw spróbuj z samym kaseciakiem...A potem będziesz bawił się z falownikiem...

Opublikowano

Tylną szybę czyli na kaseciak:d bo jest centralnie na środku i ani w lewo ani prawo go nie przesune... Będę k9mbinował w takim razie.

 

A powiedzcie mi czym zamalowac wylot bo teraz mam czarny a jak dam pojedyncze kolanko PCV to bedzie biale

Opublikowano
2 minuty temu, Pumba napisał:

Tylną szybę czyli na kaseciak:d bo jest centralnie na środku i ani w lewo ani prawo go nie przesune... Będę k9mbinował w takim razie.

Tak dokładnie :D 

2 minuty temu, Pumba napisał:

A powiedzcie mi czym zamalowac wylot bo teraz mam czarny a jak dam pojedyncze kolanko PCV to bedzie biale

Wiesz ja bym wpierw spróbował czy to zda egzamin z cyrkulacją,a potem bym to kolanko zamalował lub nałożył na niego czarną koszulkę termokurczliwą żeby tak nie rzucało się w oczy... 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
    • Właśnie problem jest taki że prędzej mógłbym zwiększyć wysokość niż szerokość, fizycznie nie zmieści mi się większe w szerokości niestety. Zgaduję w takim razie że lepiej byłoby coś dobrać z mbuny w moim przypadku?
    • 50cm szerokości to mało na non mbune, wiem bo miałem w akwarium 180x50x60. Sugeruję zwiększyć do 60cm szerokości nawet kosztem wysokości. Nie będziesz żałował.
    • Trochę odkopię temat - ostatnio myślałem nad wstępną obsadą, temat większego akwarium powrócił, co prawda baniak będzie trochę skurczony rozmiarowo niż planowany był wcześniej (200 dł. x 50 szer. x 60 wys.), chcę się skupić na non-mbunie, z tym że tak; na bank chciałbym mieć Aulonocary, zależy mi szczerze na nich najbardziej, myślałem nad jacobfreibergi, ew.  baenschi lub nyassae, jako drugi gatunek z tego co rozumiem +- pod względem agresywności i żywienia pasowałby Otopharynx - myślę nad Tetrastigma / Lithobates, no i tutaj mam zonk bo wg. mnie mógłby do akwarium z tymi dwoma wejść jeszcze trzeci gatunek, ale nie wiem jaki by pasował, wolałbym raczej nie dobierać mbuny (chociaż według mnie w miarę pasowałby do tych dwóch gatunków Iodotropheus sprengerae lub L. caeruleus). Z góry dzięki za pomoc.
    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.