kloss0600 Opublikowano 12 Stycznia 2015 #1 Opublikowano 12 Stycznia 2015 Witam. Pytanie brzmi... mam 4 młode Pyszczaki Saulosi. z jednego miotu od prywatnego hodowcy. są jeszcze małe 4 cm. Natomiast zauważyłem że jeden z nich ma jakiś dziwny pyszczek. wcześniej miałem neonki i u nich tak właśnie się robiło. Po wyleczeniu ospy, niektóre "krostki, plamki, pryszczyki" (jak zwał tak zwał) pozostały na pyszczkach, zniekształcając je. wyglada to tak, jak by ktoś przypier... im i przestawił im dolną szczękę w bok troszkę. Teraz mam tak z pyszczakiem. pozostałe pływają spokojnie i wszystko jest ok. On też się zachowuje normalnie. Je, pływa, gania się. ale jak dorośnie to to mu tak zostanie? może to jakaś choroba? zdjęcie próbowałem mu robić, lecz jest zbyt mały jeszcze i nie uchwycę jego "paszczy". Dopiero się uczę o pyszczakach. mam je od miesiąca...wcześniej tego nie zauważyłem.
eljot Opublikowano 12 Stycznia 2015 #2 Opublikowano 12 Stycznia 2015 Deformacje szczęki raczej zostaną, ot trafił ci się oryginalny egzemplarz . 1
kloss0600 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Autor #3 Opublikowano 13 Stycznia 2015 czyli to nie jest jakieś niepożądane? tak ma i tyle?
eljot Opublikowano 13 Stycznia 2015 #4 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Jest niepożądane ale nic z tym nie zrobisz. 1
kloss0600 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Autor #5 Opublikowano 13 Stycznia 2015 no tak. ale to nie jest żadna choroba?
eljot Opublikowano 13 Stycznia 2015 #6 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Ciężko strzelać nie widząc ryby ale jeśli miała to od małego, to jest to wada wrodzona (zdarza się u wszystkich stworzeń w tym ludzi ). 1
adam17123 Opublikowano 13 Stycznia 2015 #7 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Ewentualnie rybka mogła się trochę tarmosić z inną silniejszą rybą która przestawiła jej pyszczek lub czasami się zdarza,że uciekając przyłożą w coś i nieszczęście gotowe.Miałem tak kiedyś z kakadu. 1
waszek18 Opublikowano 13 Stycznia 2015 #8 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Ewentualnie rybka mogła się trochę tarmosić z inną silniejszą rybą która przestawiła jej pyszczek lub czasami się zdarza,że uciekając przyłożą w coś i nieszczęście gotowe.Miałem tak kiedyś z kakadu. Przy takim malutkim rozmiarze? Może tak, ale raczej skłoniłbym się ku wersji eljota. Taka musiała być, albo matka w pysku ją przycisnęła. Cholera wie. :-) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się