Skocz do zawartości

Zmiany w nazewnictwie i przyporzadkowaniu rodzajowym Naszych podopiecznych.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdy mający styczność z ‘malawistyką” otarł się zróżnicowane nazewnictwo w przypadku konkretnych gatunków. Swego czasu postanowiliśmy w Zarządzie, że będziemy stosować nazewnictwo spójne, stosowane przez autora posiadającego najbardziej bogate i kompletne opracowanie dotyczące Malawi czyli w oparciu o publikacje, których autorem jest Ad Konings. Niestety i ten autor rewiduje stosowane nazewnictwo. Opiera się o badania naukowe innych badaczy czy też o własne badania/ spostrzeżenia, często jest to jego inicjatywa a czasem jest zmuszony to robić. Traktowanie po macoszemu innych autorów wynika głównie z tej przyczyny, że nie ma autora, który w praktyce dawał by nam kompletne w porównywalny sposób nazewnictwo. Tworząc Bazę Ryb, będziemy starali się w jak najbardziej szeroki sposób pokazać również inne nazwy będące alternatywnymi, handlowymi czy też „starymi”, które jeszcze nie wyszły z obiegu. Na razie jednak póki bazy nie ma musimy uporządkować nasze podwórko i zaktualizować nazewnictwo, które zdezaktualizowało się od czasów wydania IV Habitatu. Napisałem w tej sprawie do Koningsa i odpisał, że przez kilka tygodni nie będzie go w domu, gdyż przebywa w Afryce ale jako najpewniejsze źródło wiedzy w tym zakresie wskazał stronę internetową

www.cichlidae.com. Bardzo dziękuje za pomoc Sławkowi „Kunta”, który pomógł mi w pozyskaniu wiedzy z tego źródła. Poniżej opiszę zmiany na razie nie będę się rozwodził dlaczego tak się stało jednak z czasem podopisuje historie, które były kanwą tych zmian. Rozumiem, że większość z Was irytują takie zmiany ale musimy się liczyć z tym, że nie są one ostatnie. Musimy się przyzwyczajać, że afra nie jest już afra tylko zebroides a interruptus to znowu Pseudotropheus. W Albumie celem ułatwienia stare nazwy najpopularniejszych gatunków będą obok w nawiasie abyśmy mogli się przyzwyczaić do nowych nazw wiedząc jednak jaką rybę oglądamy ;).



Zmiany są zapisane alfabetycznie wg starych nazw:



Cynotilapia afra > Cynotilapia zebroides ( reakcja na rewizje zawartą w opracowaniu Patricka Tawil z 2011 r. )


Cynotilapia sp. mbamba > Cynotilapia afra ( reakcja na rewizje zawartą w opracowaniu Patricka Tawil z 2011 r. )


Cynotilapia aurifrons( nowy gatunek wyodrębniony z Cynotilapia sp. mbamba tylko warianty geograficzne Charo, Chewere, Chiofu Bay, Chiwi Rocks, Kakusa, Katale Island, Linganjala Reef, Lundu, Luwino Reef, Mphanga Rocks, Nkhata Bay, ,który opisał Patrick Tawil w 2011 r. ) tak więc nasz jedyny mbambiak w galerii to aurifrons.


Melanochromis joanjohnsonae > Labidochromis joanjohnsonae ( pierwotnie ten gatunek został przypisany do Labidochromis a później do Pseudotropheus w wyniku ponownej rewizji i nowego opisu rodzaju Melanochromis z 2009 r. postanowiono ten pozbawiony typowych dla Melanochromis podłużnych pasów gatunek przywrócić do Labidochromis, choć Konings zastrzega, że być może trafi on jeszcze gdzie indziej i razem z Pseudotropheus tursiops stworzą nowy rodzaj).


Melanochromis labrosus > Abactochromis labrosus całkowita odmienność tego gatunku od innych Melanochromis, szerokie wargi inny wzór ubarwienia spowodowały, że dla tej unikalnej ryby stworzono nowy rodzaj.



Melanochromis sp. northern blue > Melanochromis kaskazini zmiana nazwy w wyniku opisania gatunku w 2009 r. podczas wspomnianej rewizji rodzaju Melanochromis.


Melanochromis cyaneorhabdos > Pseudotropheus cyneorhabdos zmiana przynależności w wyniku opisania gatunku w 2009 r. podczas wspomnianej rewizji rodzaju Melanochromis autorzy opierając się na podstawie morfologii, w tym rozmieszczeniu zębów gardłowych wyłączono z rodzaju Melanochromis wszystkie wydłużone Mbuna, które posiadają poziome paski i pasy w kształcie litery U.


Melanochromis interruptus > Pseudotropheus interruptus zmiana przynależności w wyniku rewizji rodzaju Melanochromis z 2009 r. autorzy opierając się na podstawie morfologii, w tym rozmieszczeniu zębów gardłowych wyłączono z rodzaju Melanochromis wszystkie wydłużone Mbuna, które posiadają poziome paski i pasy w kształcie litery U.


Melanochromis johannii > Pseudotropheus johannii zmiana przynależności w wyniku rewizji rodzaju Melanochromis z 2009 r. autorzy opierając się na podstawie morfologii, w tym rozmieszczeniu zębów gardłowych wyłączono z rodzaju Melanochromis wszystkie wydłużone Mbuna, które posiadają poziome paski i pasy w kształcie litery U.


Placidochromis sp. johnstonii solo > Protomelas sp. johnstonii solo decyzja Koningsa wynikała z tego, ze uznał wcześniejsza decyzję o przyporządkowaniu do Placidochromis za błędną.





  • Dziękuję 8

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.