Skocz do zawartości

Woda biotopu Malawi z wody RO/DI do walki z okrzemkami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Doskonale potrafimy odtworzyć możliwie dokładnie - podkreślam te słowa biotop Malawi jeśli chodzi o wygląd tj litoral skalny i litoral piaszczysty oczywiście z uwzględnieniem możliwej skali bo w jeziorze blok skalny jak autobus a u nas niewielkie gruzowisko kamieni, tam kilometry dna z piaskiem u nas niewiele ale zawsze choć kawałek by ryby były w swoim żywiole. To efekt obejrzenia wielu filmów, zdjęć z tego biotopu.

O wodzie biotopu Malawi niewiele. Przyjął się stereotyp że jak kranówa ma pH od 7,6 wzwyż i twardość ogólną GH tak z 15 dH to jest właśnie woda Malawi.

Trudno nawet odszukać wiarygodne dane bo ani fora akwarystyczne ani informacje sprzedawców nie są miarodajne. Króluje przeświadczenie że woda Malawi jest twarda i silnie alkaliczna więc jak brakuje pH lub GH to walimy łyżkę sody spożywczej na 100l wody bo tanio.

Tymczasem prawda jest nieco inna i podejrzewam że celowo łączymy wodę biotopu Tanganiki bo kranówie bliżej właśnie do tych parametrów niż do wody w jeziorze Malawi.

Oczywiście musimy pamiętać że to ogromne jezioro o powierzchni niemal jak 1/3 Polski ma także zróżnicowaną wodę pod każdym względem. Znalazłem jednak wiarygodne żródło na temat wód tych trzech jezior Wielkiego Rowu Afrykańskiego. Napisane przez naukowca i weryfikowane przez uznanych ekspertów nie akwarystyki a chemii.

materiał żródłowy z http://www.malawicichlids.com/mw01011.htm


f3cd1e1cb8469a70med.jpg77c2c03086025688med.jpg



Woda w Malawi jest trzykrotnie mniej zmineralizowana od Tanganiki a jej twardość ogólna jest niska i w nomenklaturze wodociągów należy do bardzo miękkich

tu macie link do kalkulatora przeliczającego twardość na stopnie niemieckie

http://www.tomkii.net/tech/twardosc_wody.html


wstawiając dane 61-86 uzyskujemy zakres GH od 3,418 dH do 4,819 dH

Woda Malawi jest bardzo miękka od GH 3,5 do 5 dH i KH od 6,6 do 7,2 dH oraz zawiera tyle samo jonów sodu co wapnia ale także dużo jonów magnezu i potasu


W kranach mamy w większości wodę żelazowo- manganowo-krzemianową + trucizny z całej tablicy Menelejewa. Z tej wody bez demineralizacji nie pozbędziemy się krzemionki SiO2 i całkowitego fosforu P .co jest niezbędne by okrzemki przestały być standardem.

Jedyne sensowne i nie drogie rozwiązanie to instalacja wody RO/DI.

Czy w ogóle i kiedy jest nam potrzebna woda w akwarium zbliżona do biotopowej?

Na pewno gdy mamy zakupić ryby z odłowu i być może z hodowli przyjeziorowej , a to już jest osiągalne u nas bez problemu. Także wtedy gdy nie chcemy by okrzemki były standardem , sinice nieszczęściem a chcielibyśmy niezwłocznie glon zielony o taki -

nie za mały ale i nie za duży by przesłonił fakturę kamieni no i stale strzyżony przez naszych ulubieńców.:D Mam parkę Eretmodusów z których jedno żywi się wyłącznie glonami - nie mogę go zawieść :D

05352dcbc977be44med.jpg



cdn.

  • Dziękuję 5
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

część 2

Jaka więc woda jest nam potrzebna?




Na pewno możliwie zbliżona do jeziorowej ale tak zmodyfikowana by była dobra w akwariach a nie kilometrach wody w jeziorze - a nawet czasami lepsza niż tam.

To oczywiście będzie moja propozycja ale uzasadniona argumentami - wy możecie je uznać albo stwierdzić że to za dużo roboty albo laboratorium chemiczne i nie komentować a wręcz pominąć ten wątek uznając jak to czyni handlowy hodowca pyszczaków iż woda z kranu bez żadnych pomiarów jest najlepsza bo mu z tego powodu żadna ryba jeszcze nie zdechła - i to jest argument nie do obalenia.


Woda RO/DI jako fundament każdego biotopu.



Z tej wody możemy stworzyć każdą wodę do dowolnego biotopu, począwszy od Czarnych Wód Amazonii (CWA) z pH 3,5 do 5 oraz GH i KH < 1 !!!! i humusem z torfu i migdałecznika.

Podaję to tylko na marginesie bo ja i wielu z was zastanawia się nad następnymi biotopami w następnych baniaczkach.

To przecież woda RO/DI i wlany

AZOO-PLUS TRIPLE BLACK WATER 120ml AMAZONIA Natura (4553026634) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/45/53/02/66/4553026634@@AMEPARAM@@19@@AMEPARAM@@45/53/02/66@@AMEPARAM@@4553026634



Poprzez tak różne wody dla Malawi oraz odmiennej dla Tanganiki a skończywszy na najbardziej złożonej wodzie do odtworzenia biotopu słonych wód raf koralowych czy krewetkarium gdzie woda RO/DI/DI jest od dawna podstawą a proces jej mineralizacji łącznie z syntetyczną lub naturalną solą morską, najbardziej złożony ale podstawowy dla sukcesu. Tak jak z urządzeń z morskiej pasji także z doświadczeń z ich wodą możemy korzystać.


Woda do Malawi

1/ pH łącznie z KH twardość węglanowa - tu staramy się zbliżyć do tej w jeziorze i trzymać w zalecanym zakresie dla pyszczaków z Malawi bo z ostatnich pomiarów na powierzchni jeziora wynika iż pH jest w okolicy 7,7 -7,9 a już na głębokości 200-400m nawet 8,6 ale raczej tak głęboko pyski nie pływają.

Ze względu na pracę złóż jonowymiennych ( Purolite A520E, Lewatit MonoPlus SR7) które przestają działać przy pH 8,4 a czym mniej tym lepiej działają

przyjmuję pH 7,7 - 8 jako nasz cel oraz KH 7-10

Uzyskujemy to nie za pomocą spożywczej sody ale Seachem Malawi/Victoria Buffer wieloskładnikowej mieszaniny węglanów wapnia, magnezu, potasu i sodu w czystej formie związków jakie naturalnie występują w podłożu jeziora i stamtąd rozpuściły się w jej wodach

SEACHEM - MALAWI / VICTORIA BUFFER - 300g - OKAZJA (4550130877) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img10.allegroimg.pl/photos/400x300/45/50/13/08/4550130877@@AMEPARAM@@10@@AMEPARAM@@45/50/13/08@@AMEPARAM@@4550130877





2/ Twardość ogólna GH

tu możemy dowolnie zbliżyć się bez problemów ani przeciwwskazań do biotopu

przyjmuję GH - 3-5 jako nasz cel


3/ mineralizacja wody i jej przewodność w uS/cm parametr świadczący o ogólnym zmineralizowaniu wody i sumie wszystkich składników - tu znacznie przekraczamy to co w jeziorze bo korzystając z wiedzy naukowej chemików, ichtiologów i zgromadzonych doświadczeń firm Seachem i Azoo zrobimy wodę nie tylko że z właściwymi proporcjami jonów Wapnia Ca, Sodu Na, ale także Magnezu Mn, oraz Potasu K przy zerowych poziomach jonów azotu NO2 i NO3 oraz fosforanów PO4 ale także nie mierzalnych naszymi testami P2O5 oraz P fosforu całkowitego przy braku krzemianów Si. - głównych czynników decydującego o rozwoju glonów okrzemkowych lub sinic zamiast zielenic i brunatnic w akwariach.

Dodatkowo woda zostanie uzupełniona minerałami, pierwiastkami śladowymi a nawet kompleksem witamin niezbędnymi w wodzie dla hodowli ryb a wynikającej z wiedzy ichtiologów- takimi jak Na+ Mg2+ K+ Ca2+ Sr2+ Cl- SO42- Br- B F- HCO3- Al I Fe Cu Zn, pierwiastki śladowe, minerały, kompleks witamin. bo do mineralizacji użyjemy tej soli a nie sody spożywczej - bo to lepiej, czyściej i jak napisał Andrzej Wroc -taniej!!!


AZOO AFRICAN CICHLIDS SALT 600g ____ Sól do MALAWI (4609769883) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img02.allegroimg.pl/photos/400x300/46/09/76/98/4609769883@@AMEPARAM@@02@@AMEPARAM@@46/09/76/98@@AMEPARAM@@4609769883



Woda RO/DI jednakowa na całym świecie więc i w Polsce



To druga niezwykła właściwość wody RO/DI że u każdego będzie niemal identyczna oczywiście jeśłi pominiemy jakość membrany osmotycznej oraz jej stan techniczny ale dla celów akwarystycznych to pomijalne różnice.

Każdy z was bez względu jak zanieczyszczoną ma kranówę otrzyma taką samą wodę RO/DI jak akwarysta na drugim krańcu Polski.

Wykorzystam tą właściwość do zrobienia wody która będzie u każdego o takich samych parametrach jeśli użyje do tej wody tych samych handlowych preparatów i zachowa identyczne dawkowanie - otrzyma taką samą wodę jak ja.

Dla pewności sprawdzałem to trzykrotnie na różnych ilościach wody 15l potem 30litrów i 50 litrów za każdym razem uzyskując identyczne parametry wody Malawi.

Oczywiście są inne praparaty równie doskonałe jak np. JBL AquaDur zamiast Azoo African Cichlids Salt i wielu innych producentów preparatów dla akwarystyki w tym także morskiej gdzie wiele preparatów może być z powodzeniem stosowane.

Wymagałoby to powtórzenia takich prób lub wykorzystania wiedzy zgromadzonej przez kolegów takie techniki stosujących- mam na myśli aarseta i DonPempollo.

Jeśłi zmineralizujecie wodę RO/DI tymi samymi praparatami w określonym dawkowaniu zawsze uzyskacie wodę o identycznych parametrach a więc ziści się idea kolegi że nie trzeba tej wody wogóle badać żadnymi testami, a jedynie mierzyć efekt cyklu azotowego z przemian wprowadzanych przez ryby czyli jeden jedyny test kropelkowy na NO3 i koniec.

Reszta jest ustalona i utrzymywana na sztywno.


cdn

robimy wodę bez beczek, żadnych testów, 0,5 litrowym słoikiem po ogórach za pomocą łyżeczki z tego preparatu Azoo i prosto do baniaka - więc bez laboratorium i zbyt dużej roboty:D

  • Dziękuję 4
Opublikowano

Temat zaczyna mnie interesować. I pewnie zainteresuje jeszcze bardziej jak się okrzemki pojawią ;)

Czym się różnią Sachem Malawi Buffer i Azoo African Cichlids Salt? Czy też to mniej więcej to samo tylko Azoo ma więcej pierwiastków zdrowych dla ryb?


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Temat zaczyna mnie interesować. I pewnie zainteresuje jeszcze bardziej jak się okrzemki pojawią ;)

Czym się różnią Sachem Malawi Buffer i Azoo African Cichlids Salt? Czy też to mniej więcej to samo tylko Azoo ma więcej pierwiastków zdrowych dla ryb?


Wysłane z telefonu



Nie Piotrze to nie są odpowiedniki lecz dwa preparaty o zupełnie odmiennym działaniu wzajemnie się uzupełniające. Tak na szybko i w uproszczeniu.


Seachem Malawi/Victoria Buffer - podnosi silnie pH oraz KH nie podnosząc GH

Jest to mieszanina węglanów wapnia, magnezu, sodu, potasu w czystej postaci i proporcjach jakie występują w jeziorach Malawi i Wiktoria, czyli alkalizuje wodę



Azoo African Cichlids Mineral Salt - podnosi GH nie zmieniając pH i KH

Jest to mieszanina rozpuszczalnych minerałów o składzie i proporcjach dobranych do tych jakie występują w afrykańskich jeziorach z pyszczakami, oraz dodatkowo pierwiastki śladowe i kompleks witamin dobrany przez ichtiologów a niezbędny dla ryb, czyli mineralizuje wodę i czyni ją nawet lepszą niż w jeziorze.

Dokładnie te same związku chemiczne i tych samych proporcjach przed miliardami lat temu rozpuściły się w tworzących się jeziorach i nie jest to chemia z księżyca, lecz identyczna mineralizacja, a różni te procesy jedynie "data produkcji" :D i oczywiście skala tego "preparowania wody".

Rozumieją to od dawna morszczaki, krewetkowcy, dyskowce, roślinni tylko nie "prawdziwi Malawiści" :(

PS

Do czasu gdy nie masz jeszcze ryb a dojrzały zbiornik zmiana wody na wolną od okrzemek i właściwą dla biotopu Malawi jest banalnie prosta.

Wylewasz całą wodę jaka jest w baniaku i nalewasz wodę RO/DI dodając te dwa preparaty. Na następny dzień możesz wpuszczać ryby.

Jak wpuścisz ryby i niechybnie doczekasz się okrzemek operacja zmiany natychmiast staje się o wieleeee bardziej skomplikowana. Kolega DonPempollo coś na ten temat może więcej powiedzieć ja takiego błędu nie popełniłem w swojej Tanga.

Opublikowano

Dzięki za wyjaśnienie. W Azoo zmylił mnie punkt o stabilizacji pH i twardości co jakoś dziwnie skojarzyło mi się, że podnosi też te parametry.

Niestety, od zaciekawienia tematem do jego realizacji są jeszcze dwa czynniki po drodze - finanse i małżonka ;) O ile pierwszy jest jakoś do przeskoczenia w najbliższym czasie o tyle nad drugim muszę popracować ;) Nic, przyjdą okrzemki to będą i argumenty ;)


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Dzięki za wyjaśnienie. W Azoo zmylił mnie punkt o stabilizacji pH i twardości co jakoś dziwnie skojarzyło mi się, że podnosi też te parametry.

Niestety, od zaciekawienia tematem do jego realizacji są jeszcze dwa czynniki po drodze - finanse i małżonka ;) O ile pierwszy jest jakoś do przeskoczenia w najbliższym czasie o tyle nad drugim muszę popracować ;) Nic, przyjdą okrzemki to będą i argumenty ;)


Wysłane z telefonu



Już pisałem o koronnym argumencie dla małżowinek:D


Herbata zrobiona z tej wody contra z kranówy.

Dziś zostawię ci w tej firmie od dachów butelkę po mineralnej nalaną moją wodą RO i niech sobie żona zrobi na tym herbatę - pędzikiem będziesz instalował RO w domu. No chyba że nie pija herbaty.

Opublikowano

Spoko, zostawiać nie musisz :) Dam sobie radę z nią ;) Tym bardziej, że, jak dobrze zgadłeś, herbaty nie pija ;) Ale dość off-topa w tym ciekawym temacie :)


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Kolego Deccorativo jak chcesz wlać 120 ( w moim przypadku) litrów wody RO/DI bezpośrednio do akwarium, co tydzień, bez beczki w odpowiedniej temp. jak z filtra RO leci cienkim siurkiem zimna woda? Za filtr na dużych korpusach dałem 250 zł. może inne droższe mają większe przepływy? Filtra używam do morszczaka i roślinnego napełniam bańki a dopiero później przygotowuję wodę do podmiany. Do Malawi musiał bym mieć beczkę 150 litrów inaczej sobie tego nie wyobrażam.


W firmę Azoo nie wierzę, miałem ich sól, poza żółtą wodą nie zauważyłem żadnej różnicy. Miałem bakterie Azoo lałem do zbiornika z wysokim NO2 w ciągu 48 godzin nic nie zdziałały. Firma ta produkuje pokarmy dla gloofish. W moim pH plusie Azoo pływała pleśń.


Co do sody oczyszczonej spożywczej duża dyskusja wyszła na morskim forum o tym jak czysta powinna być soda, wodorowęglan sodu czy kwaśny węglan sodu jak zwał tak zwał. Jeden z forumowiczów napisał maila do producentów spożywczej o kartę techniczną, podali parametry identyczne jak w cz.d.a dalej to już kwestia wiary w producenta, idąc tym tropem cz.d.a. też może być oszukane. Cz.d.a. wychodzi taniej to jest argument za. A może pokusisz się o zrobienie swojej soli opartej na suchych solach takich jakie się daje do nawożenia roślin akwariowych?


To w sumie trzy argumenty do zbicia dla Ciebie. Pamiętaj deccorativo, że Cię szanuję i nie odbieraj tego jako atak personalny, uważam jednak, że forum jest własnie od ostrych dyskusji a nie do poklepywania się po plecach.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja również przeczytam opinie Decco na post Arit. Może być ciekawie.

Albo zostaną przytoczone suche informacje z neta, które Decco w tym momencie wyszukuje aby coś tam jeszcze na swoje wyjść.

Tak mi się teraz przypomniała bajka smerfy, nie wiem czemu ale Decco pracuje na miano smerfa Ważniaka ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.