Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,serdecznie wszystkich mam takie małe pytanie odnoszące się Sumpa

Nie chce robić dziur w akwarium i nie chce komina w akwa. :)

I mam takie pytanie czy taki projekt by wypalił? można, coś polepszyć,po zmieniać itp:

Nie wiem czy to zadziała tak więc nie krzyczcie ktoś kiedyś mówił,że to wypali ale nie wiem czy to prawda więc proszę o odpowiedzi czy to jakoś zadziała. hehe :)




Gdy wody jest za dużo spływa ona do dolnego zbiornika (sump) przez rurkę pcv lub podłączony do niej wąż.


W dolnym zbiorniu przepływa przez komory filtracyjne wypełnione na przykład gąbką, ceramiką, bio kulkami, gąbką i trafia do szerszej części gdzie siedzą urządzenia jak grzałka i inne co tam sobie kto chce.


W tej części znajduje się też pompa która wpompowuje wodę spowrotem do akwa (z prawej strony).


W ten sposób mamy zamknięty obieg.


Łącznie w sumpie nie może być więcej wody, niż zmieści się w akwarium NAD poziomem ustalonym. Czyli jeśli mamy 2 cm wolnego nad taflą w akwarium to obliczamy sobie pole powierzchni akwa razy 2 cm /1000 i mamy max ilość wody jaka może znajdować się w dolnym zbiorniku w litrach - oczywiście musi być troche mniej! Odpowiednio do tego musimy wykonać ścianki w dolnym zbiorniku. Chodzi o to, żeby przy zamkniętym zaworze/zatkanym odpływie nie było możliwości przelania akwa.




Oczywiście elementy pcv można poprowadzić za akwa na tylnej ściance i do wlewu podłączyć jaką się chce końcówkę kierunkową lub filtr denny (chyba:P).


Co Wy na to?


EDIT: jeszcze jedna sprawa - martwiła mnie możliwość zalania wodą mieszkania w wypadku awarii pompy itp. Przydałby się zatem jakiś system z "prawej" strony systemu przy wlocie wody do akwa który uniemożliwiałby zassanie wody w dół. Rozwiązanie pod tytułem zawór przeciwzwrotny jest ok, ale zwiększa opory dla pompy i jet to jeszcze jeden element który może się odłączyć:P Poza tym trzeba by zamontować odpowiednio duży (średnica) zawór.


Dlatego też zamiast ostatniego kolanka w systemie - tego który kieruje wodę z poziomu w dół do akwa - można by użyć trójnik. Wolną końcówkę (ewentualnie trochę przedłużoną) kierujemy do góry. W ten sposób woda wpadająca do akwa swobodnie spływać powinna w dół, a przy próbie zassania w drugą stronę spowoduje zassanie powietrza z górnej końcówki i w rezultacie - brak ssania:)


filtr2.jpg

filtr.jpg

343d87e8e6c79760.jpg

47d0cf5112fee3a3.jpg

Opublikowano

Czytelne fotki, czytelne rysunki, ale - człowieku, kto uczył Cię języka polskiego? Nie byłeś na lekcji, na której pani mówiła o stosowaniu przecinków, kropek i znaków zapytania? Pod tym względem Twój wątek to masakra, nie kumam, o co Ci chodzi? Przy okazji, jedna z perełek:

Tak jestplan, ale trzeba to przepraktykować

Ale o co chodzi?

Opublikowano

te rurki zastępujące komin buduje się nieco inaczej - tymi dziurami nie ustanowisz poziomu wody... bierz przykład z tego gościa:


reszta to już standardowy sump - a o tym nakręciłem masę filmów - zapraszam na mój YT w podpisie

--

to na tych zdjęciach to odpływy do ścieków... a ściek jak wiadomo jest nieskończenie pojemny... :P takich nie chcesz zbudować jako overflow do sumpa ;)

--

pomijając że miałem kiedyś sumpa w 240l malawi i był to zwyczajny przerost formy nad treścią :D

Opublikowano
Czytelne fotki, czytelne rysunki, ale - człowieku, kto uczył Cię języka polskiego? Nie byłeś na lekcji, na której pani mówiła o stosowaniu przecinków, kropek i znaków zapytania? Pod tym względem Twój wątek to masakra, nie kumam, o co Ci chodzi? Przy okazji, jedna z perełek:


Ale o co chodzi?



Wiem, kolego tekstu wziąłem trochę z innego forum bo tam nie było odpowiedzi.

A post pisałem wczoraj na wieczór. A wczoraj dopiero wróciłem z szpitala. : /

Powiecie, że tylko tak pisze, żeby na idiotę nie wyjść. :)

Jeszcze raz przepraszam po zmieniam trochę heh (:

Opublikowano

Sorki, tak tylko napisałem :), dla porządku. Nie chciałem Cię urazić. Przepraszam.

A przy okazji - te otworki na wlocie są stanowczo zbyt małe. Policz sobie ich łączną średnicę, weź pod uwagę filmik wrzucony przez Makoka i przekonasz się, że wydajność odpływu jest żadna. Wywal zatyczkę na rurze, daj tam gąbkę, a przede wszystkim zbuduj odpływ wg zasad z filmu - wlot u góry, a nie z dołu :).

Opublikowano

Alex nie ma co tam liczyć. Te dziurki spowodują wyssanie wody do zapowietrzenia ukladu w szczególności syfonu u góry i woda przestanie płynąć. :-P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.