Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, kilka dni temu kupilem filtr wewnętrzny Weipro 2500 (wyczytałem na róznych forach ze niezle daje rade), pracuje on jako filtr mechaniczny. Przyznaje że generuje on bardzo duzy ruch wody, wydaje mi się ze za duzy. co o tym myslicie, ma ktoś doświadczenia z tym filtrem w akwa 357l? No i jest bardzo głośny, w nocy nie daje spac:). Ma moze ktos spoób rozporowadzenia wody z tego filtra po akwa, zeby nie robił takiego zamieszania w 1 miejscu, bo wydaje mi sie że płoszy ryby? Jako kubelkowy pracuje Tetratec1200.

Opublikowano

Myślałeś o deszczowni? To chyba najlepszy sposób na to aby nie robić w akwa pralki, a dodatkowo zanurzona sprawia że ruch wody jest jeszcze mniejszy.

Opublikowano

Tak właśnie myślałem o deszczowni, ale jak podłaczyć deszczownie od Tetry do Weipo, robił któs taki manewr?? Mam jeszcze pytanie czy filtr ma chodzić na maksa swoich obrotów 24h/dobe??

Opublikowano

Co do głośności to daj mu jeszcze pare dni jak terochę się wirnik zabrudzi to będzie ciszej - dbaj tez o odpowietrzenie filtra bo jak zsostna jakieś bąble to tez bardziej burczy.

Filtr możesz oczywiście troche przykecić nie musi on chodzic na max ale napewno nie tak że będziesz to robił ciągle tzn na dzień odkręcał a na noc domykał bo to ihmo bez sensu. dopuki nie zrobisz jakiegoś rozpraszacza/dzeszczownicy a uważasz że prąd wody jest zbyt duży to możesz domknąć przepływ ale radziłbym ci zrobić rozpraszanie wody i niech chodzi na 100%

Co do podłączenia to już Twoja fantazja i kombinuj, wybór węzy róznych i rózniastych oraz kształtek PCV + ewentualnie silikon jest wystarczjący aby coś takiego zmajstrować.

Opublikowano

Mam akwa 200 L i weipro 1500, zeczywiscie filtr chodzi glosno ale tylko przez pierwsze pare dni, pozniej cichnie. U mnie chodzi normalnie bez deszczowni i nie robi az takiej wielkiej pralki :) Przykrecilem go do polowy. Filtr jest o niebo lepszy od aquaszuta 1000 :)

Opublikowano

ja mam weipro 3500 (swoja droga ladnie dmucha) z ta glosnoscia to pewnie Ci sie zapowietrzyl (natomiast jesli chodzi o deszczownie to ja juz probowalem i nigdzie nie bylo w sklepach, nawet podobno nie ma deszczowni oryginalnych weipro i sam sobie zrobilem z rurek pcv ;)

pozdrawiam

Opublikowano
U mnie chodzi normalnie bez deszczowni i nie robi az takiej wielkiej pralki :) Przykrecilem go do polowy.


Bez przykręcenia to by ci piach po drugiej stronie akwa mieszał :wink::D

Opublikowano
U mnie chodzi normalnie bez deszczowni i nie robi az takiej wielkiej pralki :) Przykrecilem go do polowy.


Bez przykręcenia to by ci piach po drugiej stronie akwa mieszał :wink::D



Przynajmniej dobrze czysci :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.