Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako nowy użytkownik witam wszystkich :)

przejdę od razu do rzeczy.

W mieszkaniu stoi już zbiornik 240l (pusty :P), kolejnym etapem jest zakup filtrów, i tu pojawia się problem... czytałem większość tematów i sam już nie wiem :/


f. zew.:

miałem w planach kupić Fluvala 305, dowiedziałem się, że bardzo dobry jest też JBL cristal profil 250...i co teraz, co poradzicie?


a może poczekać i odłożyc troszke kasy do Eheima (tylko nie wiem jaki model konkretnie -Eheim - Professionel 2224 02? Eheim - Professionel 2224 80? - nie wiem jaka jest różnica między nimi, pisze, żę są do baniaków 200 litrowych,filtracja 700l/h, a róznica w cenie to 120 zł ),

może druga seria Eheimów - Eheim - Professionel II 2026 02?



teraz f. wew.:


FLUVAL 4 PLUS ??

Weipro TC1000

Weipro TC1500

czy jakiś Eheim (Eheim aquaball 2212 - do zbiorników 100-200l)


czekam na najlepsze rozwiązania :)

oczywiście wybierając eheima, zbiornik będzie jeszcze musiał poczekać na wszytskie prace z nim związane, bo jednak są to jeszcze raz droższe filtry niż fluvale czy jbl



grzałeczka z termostatem do 240l ... 150 W?? czy 200W?


jeśli o czymś zapomniałem to prosze napiszcie.


mam nadzieję, że pomożecie :D

pozdrawiam !

Opublikowano

Jade na 150W grzalce(spokojnie starcza), FLuvalu 305 jako wewnetrzny i.. zewnetrzny Resun SP-1500.. Moim zdaniem lepszy od Weipro, taka sama pralka, taka samo dobrze ciagnie, z tym ze ciszej...


Eheimy, dobre, ale nie na moja kieszen(ablo raczej mama dala za malo kasy:/) JBL tez swietne, ja jednak wybralem ten hagenowski i jestem z niego baardzo zadowolony...


W/w (w Twoim poscie) filtry, sa bardzo dobre, mozesz wybierac wedle uznania/ceny/wygladu/halasu/itp

Opublikowano

a jeśli chodzi o hałas? który z tych zewnętrznych i wewnętrznych jest najcichszy??

fluval 305 kosztuje u mnie 270 zł, za JBL cristal profi 250 mogę zapłacić 210 zł (do tego grzałka z termostatem gratis)


może ktoś wypowie się na temat modeli eheimów, które podałem? :)

Opublikowano

ludzie bardziej chwalą jbl od fluvali, ale... do 240 litrów, ten jbl 250 jest moim zdaniem troche za słaby, za mało pojemny. Sam zastanawiałem się nad tym filtrem, ale jest on parametrami bardziej zbliżony do fluvala 205, niż 305... Sam mam 304 i jak pomyślę, że miałoby akwa chodzić na odpowiedniku 204, to mam mieszane uczucia.

Odnośnie wewn filtra, mam F 4+, jestem zadowolony, solidny, przyjazny w użytkowaniu filtr, co przy czyszczeniu co tydzień, nie jest bez znaczenia :)

Opublikowano

no jeśli różnica 100 zł nie jest dla Ciebie problemem i jeśli jbl są tak dobre, jak wielu chwali, to myślę, że miałbyś super nadfiltrację! Co więcej, gdybyś po pół roku zdecydował się na większe akwa, np 375 litrów (150x50x50), czy jakieś większe, to już nie musiałbyś zmieniać filtra na większy.

Na allegro parę sklepów sprzedaje te filtry za ok 390zł. Broń boże nie idzź do zwykłego sklepu w centrum handlowym, bo tam za ten sam filtr skasują Cię na 600zł, albo i lepiej... :?

Opublikowano

dzięki wielkie za radę :D

niedawno wróciłem z nowym JBL CP 500 zapłaciłem 380 zł, dostałem do tego jeszcze grzałkę z termostatem (tetra ht200) :)

pozdrawiam !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.