devil102 Opublikowano 10 Lutego 2012 #1 Opublikowano 10 Lutego 2012 Witam, mam mały problem z red red-ami, w obsadzie mam 4 szt. dwa duże jeden na 100% samiec i dwie na 100% samice plus 4 tak samo duzy jak samiec dominujący lecz inaczej wybarwiony niby samico/samiec i do tej pory było ok prze prawie rok, ale dziś coś się zmieniło i znalazłem tego 4 na wpół żywym schowanego w najciemniejszym zakamarku akwarium i cały czas atakowanym przez samca red i samca auratusa. Odłowiłem go do kotnika podwieszanego i zastanawiam sie czy mogę go zostawić w tej obsadzie jak dojdzie do siebie czy redy są na tyle agresywne że nie dam rady tego utrzymać bo jak widze pyski już prawie dorosłe.
eljot Opublikowano 10 Lutego 2012 #2 Opublikowano 10 Lutego 2012 IMHO jak już dostał baty to prawdopodobnie, jak go podleczysz i wróci do akwa sytuacja się powtórzy
Perez666 Opublikowano 10 Lutego 2012 #3 Opublikowano 10 Lutego 2012 A ja z doświadczenia powiem, że nia ma na to reguły.Raz po rekonwalescencji ryba zostaje przyjęta do stada( na sam dół hierarchii) a innym razem dostaje ponownie z "płetwy"... Spróbuj, może się poszczęścić.
devil102 Opublikowano 10 Lutego 2012 Autor #4 Opublikowano 10 Lutego 2012 dobrze spróbuję ją dołączyć jest caly czas w akwa ogólnym tylko w kotniku. Jak długo ją tam trzymać ma tylko postrzępione płetwy tylna górna i trochę uszkodzeń na boku tak jakby otarcia?
eljot Opublikowano 10 Lutego 2012 #5 Opublikowano 10 Lutego 2012 Raz po rekonwalescencji ryba zostaje przyjęta do stada( na sam dół hierarchii) a innym razem dostaje ponownie z "płetwy"... Perez zgodzę się ale w przypadku samic. Samiec prędzej czy później odejdzie w niebyt lub będzie cieniem ryby, siedzącym w ukryciu i wypływającym tylko w porze karmienia.
devil102 Opublikowano 13 Lutego 2012 Autor #6 Opublikowano 13 Lutego 2012 Dziś miałem 2 dziwne sytuacje z tym redem, koło południa sam wyskoczył z kotnika ale tak się uderzył że pływał zakołowany w pionie ze 3 min. Później wieczorem znowu coś się z nim działo prawdopodobnie podcas karmienia wpadł w panikę i znowu wyskoczył tym razem na wzmocnienie wzdłużne. Nie wiem co mam z nim zrobić, nie chce go przenosić do szpitalika bo potem to juz całkowiecie nie będzie miał powrotu do baniaka.
krzysiekkk Opublikowano 14 Lutego 2012 #7 Opublikowano 14 Lutego 2012 No to widzisz jaka sytuacja. Jak ty go stamtąd nie wyciągniesz, to sam wyskoczy i popelni harakiri;)
devil102 Opublikowano 14 Lutego 2012 Autor #8 Opublikowano 14 Lutego 2012 Już po wszystkim podczas mojeje nieobecności wyskoczył do akwarium ogólnego i pewnie zajechał go samice auratusa sadysta jeden. Teraz muszę uzupełnić harem o 2 100% samice i będzie tak jak powinno być 1 plus 4.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się