Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odświeżę temat. Planuję kupić pokrywę zoolight 120x50 lecz nie mam pewności czy do akwarium firmy diversa będzie pasować?


Czy jest ktoś na forum, kto ma akwarium firmy diversa połączone z pokrywą zoolight?

Opublikowano

Są tacy co wolą sami zrobić pokrywę i tacy jak ja, którzy wolą kupić na gotowe. Jedyne czego chciałabym się dowiedzieć, to czy pokrywa zoologht będzie pasować do akwarium diversa. Stąd moje pytanie, czy ktoś z forumowiczów ma takie połączenie??

Opublikowano

Będzie pasować. Pokrywa ma zawsze troszkę większe wymiary niż akwarium, by bez problemów można był ją zamontować . Pamietaj tylko (jesli pokrywa nie ma w standarcie) o przyklejeniu uszczeki do okien na łączeniu pokrywy z akwarium. Ochroni Cię to przed skraplaniem (spływaniem) wody po ściankach zbiornika.

Opublikowano

Pewnie, że będzie pasować!!! Z tą uszczelką co kolega poniżej napisał to szczerze nie wiem o co chodzi, ja lekko poluzowłem (za namowązą przyjaźnionej mordki z forum) śrubki w czterech kontownikach łączących boczne ściany pokrywy, zapodałem silikonu i nic się nie skrapla. Zreszta jak Ci sie będzie skraplać to wrócimy do temat Osobiście jestem, mocno zadowolony z pokrywy alu zoolight, super wykonanie, nie szpeci akwa (pokoju). Wydatek spory bo to alu. Mi np. nie chciałoby się "pie..." z samoróbkami. Jeżdzenia, mierzenia, cudowania, zabawy etc a efekt średnio gwarantowany. GL:D

Opublikowano

Pewnie macie rację i aluminiowa pokrywa będzie pasować do akwarium diversy, ale wolałm się upewnić bo to spory wydatek. Jeżeli okazałoby się, że pokrywa gdzieś przecieka to skorzystam z waszych rad. Dzięki za pomoc astek i karadeniz.

Opublikowano

Też mam taką pokrywę. Jestem z niej zadowolony, chociaż nie jest pozbawiona wad, które łatwo możma własnoręcznie naprawić:



  • Jak wspomniał karadeniz koniecznie trzeba uszczelnić narożniki silikonem (po odkręceniu śrub), bo nagromadzona woda w rowkach pokrywy po kilku dniach zaczyna sobie tam kapać.




  • Otwieranie pokrywy podowuje, że skroplona woda w dużych ilościach zaczyna spływać do samego końca i trochę jej się wychlapuje przez 2 tylne otwory (powoduje też większe kapanie z narożników o ile nie są uszczelnione). W efekcie trochę wody zawsze lądowało na podłodze za akwarium. Rozwiązałem to przyklejając uszczelkę na całej długości pokrywy około 5 cm od jej tylnej krawędzi. Dzięki temu podczas otwierania pokyrywy spływająca woda zatrzymuje sie na tej uszczelce i skapuje do akwarium.




  • Uszczelka na łączeniu szyby i pokrywy chyba nie jest konieczna. Prawdziwy problem skraplania był w nieszczelnych narożnikach.



Dziwie się tylko, że zoolight nie potrafi naprawić takich prostych wad. Wiele osób opisywało problem z kapiącą wodą w narożnikach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.