krawro Opublikowano 19 Stycznia 2012 #11 Opublikowano 19 Stycznia 2012 miałem trzy sztuki ok.13cm jak były młode wszystko było ok. -- dominujący samiec
Perez666 Opublikowano 19 Stycznia 2012 #12 Opublikowano 19 Stycznia 2012 Jeśli będzie trzeba je oddać na pewno się nie zawaham Oddaj je jak najszybciej, niech się nie męczą w niesprzyjających im warunkach...to całkiem inny biotop.
nifares Opublikowano 19 Stycznia 2012 Autor #13 Opublikowano 19 Stycznia 2012 a nie macie u siebie w akwariach jakiś czyścicieli(glonojadów)? wiem, że pyszczaki glonem nie pogardzą, ale chyba nie bardzo oczyszczą...
Perez666 Opublikowano 19 Stycznia 2012 #14 Opublikowano 19 Stycznia 2012 Nie mamy. Z glonojada taki czyściciel jak z paletki barracuda A glony dla pyszczaków to deser między posiłkami przez nas serwowanymi.
eljot Opublikowano 19 Stycznia 2012 #15 Opublikowano 19 Stycznia 2012 Tak się spytam jak długo hodowałeś glonojady itp. "czyścicieli" .Te ryby tylko jako maluchy wciągają intensywnie glony później robią to sporadycznie jak są przegłodzone. Mnie żadna "ekipa sprzątająca" nigdy nie wyręczyła i szybki musiałem czyścić co najmniej raz w tygodniu
nifares Opublikowano 19 Stycznia 2012 Autor #16 Opublikowano 19 Stycznia 2012 Troche odeszlismy dyskusja od tematu, nie chce zasmiecac forum... dopiero zaczyman przygode z akwarystyka. A malawi jest calkowicie nowym tematem. Od tygodnia chlone wiedze jak gabka. Prawde mowiac spodziewalem sie bardziej liniowej wiedzy i prostych rozwiazan... jednak jest ciekawiej niz sie spodziewalem - co jest pozytywne Co do glonojadow. Bede obserwowal czy nie sa zagrozeniem dla pyszczakow i rowniez bede obserwowal ich kondycje czy twarda woda(bo chyba to moze byc problemem) nie jest im uciazliwa. Aktualnie mam wieksze zmartwienie juz lecze swoje pyszczaki bo podejrzewam u nich wicienie. Kilka odlaczylo od grupy siedzi pod skalkami niechetnie podplywa do pokarmu, ale odnosnie tego zaloze pewnie osobny watek jesli bede mial jakies watpliwosci. Dzieki za pomoc.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się