Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

może i nie aż tak brudzą, ale zawsze to więkkszy tłok i mniej litrów na rybę ;)


żwirek obowiazkowo wywal i nasyp piach, bo kastrujesz zachowania ryb - zobaczysz o czym mówię jak Ci samiec po wymianie przekopie wieczorkiem 4kg podłoża na drugą stronę akwa - oczu nie oderwiesz ze zdumienia :P

Opublikowano

No ale w piachu roslinki juz nie idzie utrzymac i ciezko sie go sprzata bo ten zwirek mi juz odmulacz wciaga a co dopiero piach.


hehe to co ja bede na jedna przezucal a on na druga i taka zabawa:D


lombardi mi juz taka dziure wuwalil kiedys ze omalo kamienie sie niepozapadaly:D

Opublikowano

uu Panie to kamienie masz na żwirze? ryzykujesz pęknięcie akwa ;)

nie będzie Cię w domu, podkopie, kamień spadnie, dno pęknie... i rozpacz

tak się nie stawia malawi ;)


najpierw kamienie na styropianie lub czymś innym, potem piach...


miałem różne podłoża i piach zdecydowanie najłatwiejszy w obsłudze, syf nie wnika pomiędzy, więc odmulacz jest zbędny zbierasz tylko z góry ;)

o wiele wiele łatwiej ;)

a rośliny rosną


swoją drogą jakie masz ph, kh i no3? tak z ciekawości, mierzone dobrymi testami kropelkowymi - bo korzenie/ dużo ryb - ciekaw jestem ;)

Opublikowano

na zwirze mam polozone plaskiego piaskowca jeden kolo drugiego a na tym dopiero wapienie tak ze ich nie widac i sa w miejscach gdzie sa kamienie.


z kim nie gadalem kto mial piach to mowili ze roslinki nie chca rosnac.


to czym sciagasz syf?

i jaki piach wziac?


wode co tydzien podmieniam a ph mam wysokie ok 8,5 do 9

Opublikowano

ja nie ściągam kup, bo cyrkulacja robi to za mnie...

może jak będę miał dorosłe ryby to będzie potrzeba coś zbierać, ale wtedy to rurka i wiaderko - 3min i po sprawie ;)


w malawi są 4 gatunki roślin i one rosną w piachu ;)

pozostałe i tak nie są przystosowane do tak twardej wody, więc iwagumi z tego biotopu nie zrobisz ;) albo rybka albo pipka :P


tu miałem piach i zielone malawi:

2011-08-26_21-12-26_406.jpg

ale świetlówki były typowo pod rośliny - to wyrosło w 2 miesiące


a teraz mam inne światło i nic nie chce rosnąć..


możesz zawsze dać garść żwiru pod piach tam gdzie sadzisz rośliny a całe akwa zasypać piachem i będzie git


piachy miałem różne - plażowy/budowlany itp

ogólnie drobny

Opublikowano

no ja teraz mam najwiecej anubiasa kryptocoryne i zabienice.


a jakie sa rosliny w malawi?


A do weza nie bedzie mi ciaglo piachu?


bede teraz zakladal drugie akwarium moze w pracy to zaczne z piachem i zobacze co bedzie.


a kupki to zawsze mi jakies plywaja


a teraz nie moge nic ruszac w akwarium bo elongatus nosi mi ikre w pysku

Opublikowano

pytaleś mnie na PW o raka - odpowiem tu, jakby ktoś inny szukał informacji...


jak usuniesz inne ryby to i tak nie wrzucisz raka... moja przygoda z rakiem zaczęła się jakieś 2 miesiące temu - poszedłem do sklepu i się skusiłem ;)

mówiąc sobie, że przecież co się może dziać...


otóż wiele.. rak jako stworzenie nocne już w pierwszą noc pokazał że bez problemu łapie 3-cm yellowki - rano gdy nie wdziałem raka schowanego za kameniami, a doliczyłem się braku yellowka stwierdziłem że rak nie ma sensu... w dzień podgryzały go większe ryby i by prawie niewidoczny dla spragnionych wrażeń domowników, schowany w najciemniejszym miejscu, a w nocy zwyczajnie odpłacał się rybom polując na nie...


od tamtej pory robi za czyściciela w sumpie ;)

Opublikowano

Czyli poszedł do karceru;)

A tak na poważnie, to my się produkujemy a kolega i tak zrobi po swojemu, jak widać nie zdecydował się jeszcze na akwa biotopowe ;)

Opublikowano

jakbym nie miał wiary, że kolegę coś odróżnia od niektórych małolatów którzy wpadają tu się powymądrzać - nie ubliżając młodym akwarystom, myślę o konkretnej osobie sprzed ~10 dni - to bym się nie produkował... ;)


jednak zobaczyłem skazę w przekonaniu co do słuszności tej mieszanki :P

...gdzieś w międzyczasie, może w sposobie wypowiedzi :P


zatem jest nadzieja ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.