Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Zakładam akwarium 375l 150x50x50. Jednym z podstawowych problemów

jest dobór filtracji. Początkowo wybór padł na filtr zewnętrzny eheim 2228,

jednak ktoś na jednym z forów rzucił temat narurowca, i przysłał mnie tu.

Przekopałem masę tematów z tym związanych, lecz mam jeszcze kilka pytań, tak wiem podstawowych:)

Po pierwsze jaką pompę co wybrać? czy wystarczy coś takiego:

pompa obiegowa do c.o. OMI 25/40/180

http://allegro.pl/pompa-obiegowa-do-c-o-omi-25-40-180-i2022356883.html

Czy mimo wszystko lepiej zainwestować w GRUNDFOS?

Kolejnym pytaniem jest częstość wymian wkładów, i czy wkład za każdym razem wymienia się na nowy?

Ostatnie pytanie dotyczy Filtra FBF czy bez problemu spełni rolę biologa w moim zbiorniczku?

To tyle na razie z góry dziękuję :)

Opublikowano

Pompa - pompy OMI nie miałem ale testowałem różne inne grundfosopodobne i nie tak dawno zakupiłem oryginalnego grundfosa i jestem bardzo mile zaskoczony.

Pobór prądu mniejszy, dmucha lepiej.


JA wymieniam wkłady jak znacząco spadnie przepływ (u mnie to co jakieś 2 tygodnie) - teraz używam gąbki które tylko płuczę i jest spoko. Wcześniej przy sznurkach płukałem i odwijałem 1/3 sznurka - czyli jeden starczał mi na jakiej 6 tygodni.

FBF ogarnie biologię w każdym zbiorniku - wszystko zależy od tego jak duży on będzie. Nie masz jakiegoś olbrzymiego baniaka żeby kombinować jakieś kosmiczne dodatkowe biologi - FBF da radę.

Opublikowano

ok dzięki:) podstawowe kwestie mam już wyjaśnione:)


Może posiadasz jakiś niezawodny schemat? prosty a zarazem skuteczny, tak tego mi trzeba;)

Jeśli nie, będę probował skleic coś z tych dostępnych na forum:)

Opublikowano

tu masz filmik z mojej instalacji [ame]

[/ame]


i link do całego tematu http://forum.klub-malawi.pl/dobor-filtracji-t17407.html


U mnie działa to wszystko przy zbiorniku o 170cm długości dodam że bez cyrkulatora i oprócz drobnych problemów na początku z racji małego obycia w tej metodzie filtracyjnej w chwili obecnej jestem bardzo zadowolony i nie zmieniłbym tego na nic innego...

Opublikowano

raczej nie.

piasek jest najtańszą alternatywą - medium może być każdy materiał wyglądający jak piasek a nie oddający niczego od siebie szkodliwego do wody

Opublikowano

FBF to filtr biologiczny, w którym rolę złoża do osiedlania się bakterii nitryfikacyjnych pełni piasek. Najlepiej o granulacji~1mm. Złoże to jest ciągle w ruchu i dzięki temu woda w sposób ciągły omywa ziarenka piasku. Dlatego cała powierzchnia złoża może być zasiedlona przez bakterie. Stąd złoże ma ogromną powierzchnię filtracyjną i dodatkowo ma zdolność do samooczyszczania się, nie zapycha się. To tak w skrócie.

Oczywiście możesz do korpusów włożyć zwykłą ceramikę ale to już nie będzie FBF.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.