Skocz do zawartości

Filtracja biologiczna i mechaniczna 250 l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie generalizuj - zawsze pisałem że łączenie w jednym kubełku filtracji mechanicznej i biologicznej nie jest najlepszym pomysłem.

I pomimo tego, że nie nie wszyscy tak uważają, to jest nas kilku co tego nie polecają.



Nie generalizuję, akurat mówię o wypowiedziach sławka, eljota i makoka ;) (podpadam :D)

Opublikowano
Przy małych akwariach z nieliczną obsadą kubeł da sobie radę natomiast w większych chcesz czy nie będziesz dodawał coś do środka (chyba że lubisz widok kupek lub obejdziesz się bez dekoracji). Rozdzielenie filtracji ma kilka zalet: -Łatwiej ustawić cyrkulację i utrzymać porządek -Kubeł nie jest narażony na częste otwieranie a co za tym idzie ma większą żywotność . -W razie awarii akwarium "pociągnie" jakiś czas na 1 filtrze (filtracja bio zachodzi również w mechaniku) -Szybkie pozbywanie się nieczystości (częste czyszczenie mechanika) pozwala utrzymywać NO3 na niższym poziomie.
No to chyba radzio coś co uciekło ;)
Opublikowano

bardziej skupiłem się na tym

Podobne zestawy sprawdzały się z powodzeniem u wielu klubowiczów. Ja przetestowałbym HW303 z większą, gęstą gąbką na ssaniu jako prefiltr i mechanik w jednym + cyrkulator (przepływ zależy od długości akwa)

Sam zresztą stosowałem kubeł jako filtra kombinowany, ale bardzo szybko zdecydowałem się na dołożenie typowego mechanika. Swoja drogą można by się pokusić o badania (tylko ciekawe kto bedzie ryzykował ze swoimi rybami) i sprawdzić jak wpływa skuteczność filtracji przy akwarium z nadmiarem ryb (oczywiscie w granicach rozsądku) z niskim przepływem i wysokim przepływem przez biologa. (szkoda, że alojzy dostał banana, można byłoby chociaz jego bagno do czegoś wykorzystać... ;))

Opublikowano

Ja będę bronił polecania ddużego silnego kubła na mech-bio bo ja nie lubię zbiorników z gratami typu wewnętrznne/głowice/gąbki/sprzęt...


Taki kubeł sprawdza się wyśmienicie w tej roli właśnie z uwagi na przepływ. Bo biologii nie robi różnicy przepływ, a mechanikowi już tak.


Ponadto nie jest prawdą, że w biologu przepływ powinien być możliwie mały - chyba i tylko wtedy gdybyś chciał tą biologią również denitryfikować - a to nie wydarza się w żadnym z Waszych kubłów bio, nawet z przepływem 600l/h. Inaczej ludzie nie stawialiby deni/hydroponik/i innych.

Opublikowano
(szkoda, że alojzy dostał banana, można byłoby chociaz jego bagno do czegoś wykorzystać... )
U niego nawet sama gąbka bez napędu dała by radę ;)

Co do opcji którą proponowałem duży prefiltr robiłby za mechanika i przy gęstej gąbce przepływ spadłby zapewne sporo.

-------

Co do prędkości przepływu to ciekawe czy jakaś firma robiła badania jaki ma on wpływ na nitryfikację. Zbyt niski powoduje niedotlenienie złoża a zarazem obniża skuteczność nitryfikacji, ale jaki jest ten zbyt niski?

Opublikowano
Bo biologii nie robi różnicy przepływ


Makok mylisz się i podważasz teorie inżynierii środowiska, poczytaj:

B. Cywiński – „Oczyszczanie ścieków miejskich”, Arkady, Warszawa 1972

L. Magrel – „Uzdatnianie wody i oczyszczanie ścieków”, Wydawnictwo Ekonomia i Środowisko, Białystok 2000

B. Cywiński, S. Gdula, E. Kempa, J. Kurbiel, H. Płoszański – „Oczyszczanie ścieków”, Arkady, Warszawa 1983


Jak chcesz to podaj mejla, to ci prześlę moja pracę na temat oczyszczania ścieków, skrótowo to opisywałem. I chodzi oczywiscie o tlenowy rozkład zanieczsyzczeń w ściekach, nie mówię o denitryfikacji

Opublikowano
duży prefiltr robiłby za mechanika i przy gęstej gąbce przepływ spadłby zapewne sporo.


dlatego zamiast prefiltra na ryrze właśnie wata w dolnym koszyku i wymiana co 3-4tyg - wtedy przypycha się znacznie wolniej bo zbiera na całej powierzchni koszyka... testowane na hw-303B


pomijam całkowwicie że ten kubel ma całkiem sprawny skimmer, więc przy gąbce na rurze i tak cały film bateryjny trafia do kubła z jej pominięciem ;)

--

Makok mylisz się i podważasz teorie inżynierii środowiska, poczytaj:

B. Cywiński – „Oczyszczanie ścieków miejskich”, Arkady, Warszawa 1972

L. Magrel – „Uzdatnianie wody i oczyszczanie ścieków”, Wydawnictwo Ekonomia i Środowisko, Białystok 2000

B. Cywiński, S. Gdula, E. Kempa, J. Kurbiel, H. Płoszański – „Oczyszczanie ścieków”, Arkady, Warszawa 1983


Jak chcesz to podaj mejla, to ci prześlę moja pracę na temat oczyszczania ścieków, skrótowo to opisywałem. I chodzi oczywiscie o tlenowy rozkład zanieczsyzczeń w ściekach, nie mówię o denitryfikacji



maila przesłałem na PW - chętnie poczytam


jednak na Twoim miejscu ostrożny byłbym w stwierdzeniach że zmiana przepływu w akwarium, przez kubeł z dedykowanych do danego zbiornika o przepływie np 900l/h na taki 2000l/h wpłynie źle na nitryfikację


kubłów jest cała masa - od 600l/h do 3500l/h i jak widać wszystkie nitryfikują, bo inaczej producenci by ich nie produkowali po paru tysiącach zwrotów oburzonych akwarystów ;)


pamiętaj też że takie filtry najczęściej mają te koszyki tez większe itd., więc jest zapewne zbyt dużo czynników stricte akwarystycznych uniemożliwiających porównanie do przemysłowych oczyszczalni...


ja miałem tak przez prawie 8 miesięcy i żadne wahnięcia parametrów nie wystąpiły nigdy, natomiast różnicę przy prefiitrze, a pełnym koszyku zaobserwowałem - stąd takie rozwiązanie powinno być moim zdaaniem wypośrodkowaniem pomiędzy silną mechaniką (silną w czasie - przepływ w czasie), a skuteczną biologią ;) i takie zadanie spełniają moim zdanniem hw-303B w akwa 160l i hw-304B w 240l

Opublikowano
Cytat: Zamieszczone przez eljot12 "Zobacz posta duży prefiltr robiłby za mechanika i przy gęstej gąbce przepływ spadłby zapewne sporo". dlatego zamiast prefiltra na ryrze właśnie wata w dolnym koszyku i wymiana co 3-4tyg - wtedy przypycha się znacznie wolniej bo zbiera na całej powierzchni koszyka... testowane na hw-303B

Ale ta gąbka ma stłumić przepływ który mógłby być zbyt duży przy np. 100cm

A IMHO zawsze lepiej wywalić "gówienka" raz na tydzień i nie rozbierać kubła:)

--

Co do oczyszczalni ścieków, wydaje mi się że tam w większości przypadków woda nie krąży w kółko jak w akwa (oczyszcza się częściowo za każdym przepływem) tylko po przejściu przez system ma być zdatna do użycia ?

Opublikowano

Makok-ja nie napisałem, ze filtracja nie przebiega, bo przebiega tylko jest mniej skuteczna. Daltego alojzy mógłby zrobic testy na swoch 26 rybach z maksymlannym przepływem i przepływem ustawionym na połowe i 1/4 ;) Ciekawi mnie jakby wtedy sytuacja z no2 u niego wyglądała.

Do tego należy mieć na uwadze, że przepływ i tak nie wyniesie maksymalnego 1000 czy 2000 l/h, bo ceramika, węże, gąbką, filtry narurowe generują opory przepływu, przez co rzeczywisty przepływ drastycznie spada. Zresztą jak weźmiesz jakiś wkłąd chemiczny do filtra (ja uzywałem ostatnio jbl na fosforany) to w instrukcji jest również napisane o ustawieniu powolnego przepływu, przez wkład, gdyż wtedy jest jego większa skuteczność, podobnie jest z bakteriami (więcej "zjedzą" jak woda będzie przepływała powoli, niż gnała jak głupia przez filtra ;)) Praca i jakiś wykład poszedł, poczytaj sobie :)


Co do numeracji filtrów do jakiego akwa:

Prawidłowo - większe akwa=więcej ryb=wiecej syfu=konieczność zastosowania większego złoża=większy filtr. Ale wg. mnie pokazywanie na opakowaniu jaki to on ma wielki przepływ to po prostu chwyt marketingowy

Opublikowano
Mam pytanie aktualnie zakładam akwarium 250 l i nie mam zbyt dużo pomysłów na filtrację . Myślę nad hw-302 1000 l/h jako kubeł i atmanie 203 jako mechanik


Jeśli akwa ma standardowe wymiary (100x50x50) to AT-203 będzie zdecydowanie za silny.Głowica 1200l/h będzie wystarczająca.

Oczywiście plus kubeł jako biolog ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.