Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hehe mieszkam w ~25letnim bloku z betonu na 4 pietrze :) jeszcze do sasiadow nie spadlem ;) co do wagi to raczej az 150kg to nie wyjdzie. nie pamietma ile u mnie jeden bloczek wazyl ale cos kolo 5kg moze wiec calasc ma jakies 75kg czyli tyle co samo szklo akwa :))

Opublikowano

Dobrze, dobrze, koledzy ja nie chciałem kłócić się o 200 kilo w jedną czy w drugą stronę, wiem że troszkę zawyżyłem masę. Może mam za dużo czasu na takie dywagacje i "głupoty" mi przychodzą do głowy, ale zrozumcie moje obawy, nie znam się na budowlance, znam się na zupełnie innych rzeczach. Oczywiście zdroworozsądkowo również uważam że nie powinno być problemu (przykład z wanną żeliwną pełną wody i nowożeńcami:)) dzięki kocie za info o tej nośności, nie mogłem tego rozgryźć - znalazłem w normach liczbę 250kg/m2 ale to wydało mi się dziwne bo jak gdzieś przeczytałem to biorąc żonę na barana ważymy jakieś 140kg, więc nacisk na dwie moje stopy przekracza znacznie 250kg/m2 - teraz wiem o co chodzi.


Dmucham na zimne, a co do samego akwa jakie jest ryzyko że "Basenik" puści, bo jeśli dobrze policzyłem będę miał - zakładając szczelne drzwi -jakieś 3cm wody w gabinecie :)

Opublikowano

Ryzyko jest zawsze. Dlatego wszyscy robimy co się da i robimy nadmiarowe zabezpieczenia, jak chociazby szafki na których można by zaparkowac czołg, czy steropian między blat a szkło. Ta druga rzecz jest doś c istotna. Ja na przykald chciałem byc mądżejszy i dałem 3 warstwy pianki pod panael między blat i akwarium. Niestety podłoga u mnei w domu ugięła się pod cięzarem, i szafka po środku mi przysiadła. Efekt jest taki że na bokach akwarium sprasowało pianke do zera, a po środku nadal ma te 4-5 mm. Jeśłi akwarium będzie pożadnie sklejone, jeśłi suporek pożądnie postawiony, jeśli blat solidny (osobiście zał bym 2 warstwy sklejki 2cm - bardziej odporne na ugiecia), a na koniec jeśłi połozysz karimatę, czy inny steropian pod akwarium, i tak samo steropian pod skały przed polozeniem na dnie, to będziesz spal spokojnie.

Zdaża się oczywiście że ktoś dmuchana zimne, montuje 4 cm prób w drzwiach od pokoju, maluje całą wylewke i prób gumą w płynie (taka jaka maluje sie posadzki w łazienkach przed położeniem terakoty) oraz kilka centymetrów ściany, starając się zapobiedz ewentualnemu zalaniu sąsiadów, ale moim zdaniem taniej jest ubezpieczyć mieszkanie od zalania akwarium :P


Kot.

Opublikowano

:lol:

Nie będę robił basenu z pokoju, jasne że wolę ubezpieczyć. Natomiast zastanowiło mnie to:


(osobiście zał bym 2 warstwy sklejki 2cm - bardziej odporne na ugiecia),


Czyżbyś uważał że sklejka jest lepsza od płyty MDF na blaty kuchenne, do tego podpartej w trzech miejscach, myślę o płycie bo jest wodoodporna i wygląda elegancko bez żadnych zabiegów, a do tego ma odpowiednią szerokość

Opublikowano

Blaty kuchenne nie sa robione z MDFu, tylko z płyty wiurowej laminowanej. Jest to materiał miekki, kruchy i na dodatek ugina się. Na blaty kuchenne świetnie się nadaje, bo w końcu one opierają sie cała powierzchnią na szafkach, ale jeśłi miał bym stawiac akwarium na czymś takim to bym sie zastanowił. Oczywiście wielu stawia i sie jakoś trzymają, ale sklejka to jednak kilka, lub kilkanascie warstw drewna, klejone i prasowane włuknem na krzyż. To bardzo wytrzymały materiał na zgniatanie, i uginanie, a zarazem spręzysty. Co do efektu wizualnego to i tak pewnie dasz steropian między akwarium a blat, więc po położeniu juz steropianu i akwarium, mozna ładnie dookoła całego blatu zrobic opaske z szerokiej drewnianej listwy, któa zakryje zarówno krawędź blatu, steropian, a nawet dolne silikonowanie akwarium. Jeśłi zrobisz pokrywę w tej samej tonacji, będa sie ładnie uzupełniały. To wszystko tu to oczywiście nasze wizje i nasze rady, nie da się ich wszystkich wykożystać. My tylko rzucamy nimi w ciebie, a po która się schylisz to juz zalezy od ciebie :)


kot.

Opublikowano

no niby sa, ale panmietajcie że MDF to jest pył drewniany, a właściwie papier , prasowany pod ciśnieniem z klejem. łatwy w obróbce, przyjeny materiał, ale jednak niezbyt sztywny. Uszytwniana wersja to HDF, al ja wole sklejkę. Idealna jest sklejka tak zwana szalówkowa. Ona może w wodzie i błocie leżec i 10 lat i nic jej nie rusza. jest nasaczana chemią, i najczęściej jest taka ciemnofiletowa. Z niej fobi się szalunki przy wylewaniu betonu w budynkach, więc wyobraźcie sobie jej wytrzymałosc na ugięcia, i odporność na wilgoć. Z takiej samej sklejki robi się podłogi w przyczepach.


kot.

Opublikowano
Z niej fobi się szalunki przy wylewaniu betonu w budynkach, więc wyobraźcie sobie jej wytrzymałosc na ugięcia, i odporność na wilgoć.


A mozesz nam wyobrazic cene?:D

Opublikowano

100 cm, jak dla mnei bedzie niefunkcjonalne, tzn 100cm szafki+ 50 cm akwa= 150 cm, jesli nie jestes jakims wiezowcem 2metrowym odradzal bym takie rozwiazanie, kazda praca w wewnatrz akwa bedzie sie rownala z wchodzeniem na stolki, taborety itp.. pomysl o nizszej szafce..


Powodzenia

Opublikowano

Przy tej długości akwa ja radziłbym szybę 12mm zawsze to spokojniejszy sen :D Postument postawiłbym nie z 20cm bloczków lecz 38 cm będzie stabilniejszy , a blat przykręciłbym na kotwach do Ytonga.

Jeszcze jedno , jeśli masz zamiar robić postument z bloczków pianobetonowych to przyklej je do ściany i połącz z nią kotwami , będzie stabilniejsza , ale to moja wizja :D , a jak zrobisz to już Twoja decyzja 8)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.