Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rozpoczęła się budowa baniaka, który wreszcie będzie zadowalający i pozbawiony wszelkich wad swoich poprzedników, na których intensywnie trenowałem wszelkiej maści DIY. :rolleyes:


Zleciłem właśnie zespawanie stelaża pod akwa 180x70x55h - 720l brutto.


Całość schematów wygląda tak:

1. Akwarium:

akwa_schemat.png

Akwarium będzie klejone przeze mnie, z szyb od starego 140x55x55h które mam za szafą + dwie nowe szyby, przeźroczystym silikonem (prawdopodobnie przednia opti - zobaczymy czy w świnoujściu dostanę) - jako że je podwyższyłem to będą wzmocnienia dookoła, pełne.


2. Stelaż który się właśnie spawa będzie taki:

stela%2525C5%2525BC.png

Chciałem zrobić dużo mniej masywny, ale w efekcie w markecie budowlanym okazało się że to co w komputerze nie zawsze oznacza to co rzeczywisccie jest, więc na biegu przeprojektowałem i zakupiłem większe profile 40x27x2mm walcowane na gorąco. Koszt po rabacie ~160zł. Spawacz spawający na co dzień tłumiki i polecany do stelaży bo spawał stelaże w nowym sklepie akwarystycznym postanowił wziąć za usługę 100zł. W przeciwieństwie do dwóch innych którzy krzyczeli 600-700 z ich materiałem. :D

Pan w cenie zaproponował że też wyszlifuje i zagruntuje - bomba :P


Teraz czekam - w poniedziałek będzie stelaż i rozpoczynam foto/wideo relację. :)

Można się uzewnętrzniać, pytać, rozmawiać, wtrącać swoje pytania. Nie przeszkadza mi to. Zapraszam. :D

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Zdradzę jeszcze na zachętę, że sump będzie zawierał złoże zraszane niezanurzone na bazie dolomitu i grysu koralowego w odpowiednich dla malawi proporcjach, dalej będzie potężne plenum/DSB.


Podmiana wody odbywać się będzie nowatorską techniką spuszczania wody z komina. Nowatorską, bo nie szukałem tego w necie - zastanawiałem się jak spuszczać wodę z akwa (30%) do odpływu pod zlewem w aneksie kuchennym (na wysokości 40cm), tak żeby woda szła grawitacyjnie - i wymyśliłem.


Będzie baniak na RO - do automatycznych dolewek odparowanej, żeby nie zmieniać parametrów (utwardzanie wody z czasem w skutek dolewania kranówy zamiast odparowanej).


Będzie zbiornik wody odstanej na dolewki przy podmianach.


Całość będzie na pompie CO.


Lampa będzie lampą DIY wyglądająca jak akwarystyczne wiszące na suficie - z tym że będzie kosztowała 100zł + źródła światła. W jednej będzie albo 1x150W (mam żarnik i układ zapłonowy) albo 2x70W HQI. A w drugiej 2x36W T8.


Będzie moonlight.


Będzie wavebox. W końcu uda mi się naśladować ruch wody w przybrzeżnych skalistych partiach jeziora. :P :p :P


Akwa z założenia po dojrzeniu plenum ma wymagać podmiany 1x na 4 tygodnie. Przetestowałem na paletkach.


Ciekawi Was? :P:mrgreen::lol:

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Pewnie ze ciekawi :-)

Znając Twoje podejście do tematu to pewnie na początku przyszłego tygodnia będziemy mogli się spodziewać efektu końcowego :

Opublikowano
Pewnie ze ciekawi :-)

Znając Twoje podejście do tematu to pewnie na początku przyszłego tygodnia będziemy mogli się spodziewać efektu końcowego :



heheh nie, z tym akwa będzie inaczej... tak jak pisałem będzie pozbawione wad poprzedników.... ale racje masz z jednym, moje ryby w nieskończoność nie mogą czekać na kaskadzie :P

Opublikowano

Oj jestem mocno w plecy... jednak ze 3 lata nie chodziłem po forach.. bo połowy z tego co makok napisał "co będzie" nie zrozumiałem :)

Opublikowano

Jaki szklarz? Żaden szklarz - sam sobie skleję. To nie może być trudne. :P


Sobie krzyczą za dużo - godzina klejenia - 300zł - w d.. się poprzewracało. :confused:

Opublikowano

No ale szyby to Ci raczej szklarz przygotuje no nie?

Chodzi o front, tył i wzmocnienia.


Tak na marginesie to ile krzyczą za taką szybę w PL bo tu mi zawołali przeszło 100 funtów :o

Opublikowano

Za 1m^2 float'a 10mm krzyczą 150zł.

Wytnie mi tylko te żółte na schemacie. Resztę tnę sam. Już przyszedł nóż olejowy do cięcia szkła - wychodzą równe cięcia.

o taki: http://www.narzedziak.pl/yato-noz-olejowy-do-ciecia-szkla-yt-7561.html


cały radosny przystępuję do oczyszczania szyb...



aaaa z najnowszych relacji - komin będzie zewnętrzny, bo szkoda mi miejsca w akwa :P

4 dziury w dnie komina i zespół rurek... za dużo miejsca a tak będzie sobie doklejony do środka bocznej sciany - wymiary komina 32x15x40h :P


Zakupiłem łącznie:

- 9 śrubunków tak union 25mm aquamedica

- zespół złączek itp

- hydraulika będzie w oparciu o węże - ciszej i taniej niż szare rury z morszczaków...


Czekam na przesyłki.

I czekam do wtorku na stelaż...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.