Skocz do zawartości

Początek przygody z pyszczakami - uwagi i opinie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich Klubowiczów Malawi.


Zarejestrowałem się na tym forum, gdyż przymierzam się do założenia zbiornika typu Malawi, a moja wiedza na temat tego biotopu jest raczej znikoma, i liczę na fachową pomoc aby nie popełnić błędów już na stracie.

Kilka słów o sobie:

Na początek wspomnę, że mam już paroletnie doświadczenie z akwarystyką, ale jak już napisałem powyżej z Malawi nie miałem jeszcze do czynienia.

Zaczynałem chyba jak każdy początkujący od malutkich aqua z obsadą czysto przypadkową, (nie licząc krótkiej przygody z początku lat 90, obecnie posiadam zbiornik 112l (prosty) z mieszaną obsadą z amazonki i ten właśnie zbiornik będzie niedługo likwidowany, (z powodu gruntownego remontu mieszkania), no i właśnie w jego miejsce mam zamiar wstawić Malawi.

Początkowo miałem zamiar pozostawić tą 112, a tylko zmienić obsadę na „pyszczaki” (oczywiście wraz z całym wystrojem) ale po przeczytaniu dość sporo o Malawi na tym właśnie forum i nie tylko, pomysł ten nie jest już aktualny.

No i właśnie tu nasuwa się seria pytań i prośby o fachowe rady.


Moje pomysły:


1. Akwarium i oświetlenie

Niestety zmiana lokalizacji zbiornika nie pozwala na dużo większe akwarium więc w planach mam baniak o wymiarach 100x40x40 – 160l, brałem też pod uwagę 100x40x50 – 200l ale wydaje mi się, że niższe akwarium wygląda trochę lepiej tzn. (tzw. optyczny efekt głębi jest większy), ale to moje osobiste odczucie. Pokrywę zamierzam zrobić samodzielnie, bo te tanie z ABSu to raczej nie wyglądają ładnie, a i trzeba by było takową przerabiać, aby oświetlenie było odpowiednie. Jako oświetlenie zamierzam zastosować świetlówki T5 2x36W.


2. Dekoracje. Tu to dopiero jest pole do popisu


Podłoże – biały piasek kwarcowy o granulacji 0.5mm,

Tło – samodzielnie zrobione z łupka filetowego przyklejonego na spienione PCV, pomysł podpatrzony na tym forum  (tylko nie wiem czy waga takiego tła nie będzie zbyt duża), alternatywa – gotowe tło strukturalne płaskie typu Malawi lub czarne Aquaela. Skałki – cienkie bloczki wapienia lub z łupka filytowego ułożone jako 2 lub 3 rumowiska.


3. Sprzęt i wyposażenie:

Zamierzam wykorzystać sprzęt po dotychczasowym aqua tzn. filtr zew. kubełek AQUAEL Unimax 250, filtr wew. AQUASZUT Turbo 750 (do tej pory używany głównie jako węglowy z małym przepływem), grzałka AQUAEL 150 W.


4. No i najważniejsze - obsada.

Mam już serdecznie dość zbiorników wielogatunkowych. Dlatego nowe zamierzam zasiedlić tylko 1 gatunkiem, i tu wybrałem Pseudotropheus Saulosi w układzie 3 samce + 10 samic, z bardzo prostych powodów.

- stosunkowo mały zbiornik

- jeden z najmniejszych i najspokojniejszych gatunków

- bardzo wyraźny dymorfizm płciowy (kolorystyka) daje wrażenie jakby miało się 2 różne gatunki

- lepsze poznanie zwyczajów swoich podopiecznych.


Trochę się rozpisałem, jak coś poknociłem to proszę o wyrozumiałość, bo jak pisałem na wstępie jestem tu nowy.


Na zakończenie tego przydługawego posta dodam że najwcześniej nowy baniak ruszy gdzieś z około 3 do 4 miesięcy, ale najpierw chce się właściwie przygotować aby nie mieszać już jak będą w nim moi nowi lokatorzy .


Proszę o rady jak i o słowa krytyki co do moich pomysłów.


Pozdrawiam,

Opublikowano

Witaj

Ad1

Lepiej 200l zawsze to więcej wody i łatwiej utrzymać parametry (a samice saulosi lubią popływać w wyższych partiach akwa.)

Ad2

W takim akwa jak planujesz nie kombinowałbym z tłem IMHO wystarczy czarna folia lub PCV. Jeśli chodzi o kamienie to lepszy efekt daje kilka większych kamieni niż rumowiska z cienkich łupków.

Ad3

Sprzęt w zupełności wystarczy.

AD4

Saulosi to świetny wybór, osobiście kupiłbym 15-20 maluchów i niech się dzieje :)


Powodzenia

Opublikowano

i skoro piszesz, że zaczynasz to polecamy przeczytać cały dział podstawy, zaczynając od faq.

Opublikowano

Dzięki eliot z odpowiedź.


Faktycznie pomysł z rumowiskami z łupka nie jest może najlepszy i wiązał się raczej z tłem.

Jak do tej pory stosuje u siebie czarną folię samoprzylepną i jest OK. Chyba jednak na początek też taką zastosuję (przynajmniej na razie) :D

Jak już pisałem wcześniej baniak ruszy dopiero za około 3-4 miesiące, a do tego czasu na pewno coś wybiorę z większych kamiorów, znacznie łatwiej będzie mi sobie coś zaplanować jak już będzie akwarium nawet puste, tymczasem przejrzałem trochę galerię (co niektóre baniaczki naprawdę są zaj….e :D).

Z kupnem kamieni nie będzie żadnych problemów, bo w okolicy mojego miejsca zamieszkania akurat jest sporo składów budowlanych jak i hipermarketów ogrodniczych gdzie wybór jest spory.


Co do pojemniości zbiornika to akurat nie ma różnicy jak dla mnie, 160 czy 200 bo to tylko 10 cm na wysokości a cała reszta wymiarów jest taka sama a moje ograniczenia dotyczą raczej długości akwarium – będzie 200l, więcej wody mniej kłopotów (cenna uwaga) co prawda to tylko 40 l ale zawsze to coś.


yaro:

Też pisałem powyżej, że czytałem już dużo tematów na tym forum a jest tego dość sporo, więc dalej czytam i czytam.

Pomysł na pyszczaki nie powstał spontanicznie lecz trochę już dojrzewał :wink:, bez obawy nie zaśmiecę bzdurnymi pytaniami forum.

Ale i tak dzięki za zwrócenie uwagi na najważniejsze tematy dla początkujących :D sporo z nich już przejrzałem i jest tam naprawdę dużo ciekawych informacji.

Opublikowano

Ad 2

Podaruj sobie ten piasek o frakcji do 0,5 mm będzie pylił, użyj sprawdzonego przez wielu na tym forum piasku kwarcowego dekoracyjnego KREISEL 0,8-1,2 mm, kolor worka nieważny.

Opublikowano

Witaj na forum,

wg mnie nie rezygnowałbym z fajnego tła, zwłąszcza zrobionego samemu (polecam dział DiY). Fajnie wykombinowane daje dużą satysfakcje w oglądaniu i podziw oglądających.


A co do obsady, to może i saulosi jest spokojny...ale jakiś fajny rozbójnik w akwa potrafi miło ożywić. (np. c.afra w dowolnej odmianie)

Opublikowano
Witaj na forum,

wg mnie nie rezygnowałbym z fajnego tła, zwłąszcza zrobionego samemu (polecam dział DiY). Fajnie wykombinowane daje dużą satysfakcje w oglądaniu i podziw oglądających.


A co do obsady, to może i saulosi jest spokojny...ale jakiś fajny rozbójnik w akwa potrafi miło ożywić. (np. c.afra w dowolnej odmianie)



W między czasie „odziedziczyłem” od znajomego baniak 200 l, ale niestety przednia szyba profil a co za tym idzie rzeczywista pojemność nie jest 200 l, a jak to sobie przeliczyłem to wychodzi mi około 170 l więc jak sądzę jest absolutne to minimum dla „pysków”, dlatego nie wiem czy jakiś inny gatunek jest sens dodawać do p.saulosi, a jak tak to w jakiej konfiguracji ?

Dodam że po twojej sugestii spodobały mi się C. afra (Cobue)


Niestety, ale będę chyba musiał zrezygnować z tła wewnętrznego własnego wykonania z powodu znacznej straty w pojemności akwarium a mimo wszystko tło wewnętrzne wygląda lepiej niż czarna folia na zewnątrz (mam taka już kilka lat i trochę już się znudziła). Znalazłem gotowe tła, podobno płaskie

http://www.wromak.com.pl/big_100p01.html

http://allegro.pl/tlo-strukturalne-100x50-nowe-wromak-plaskie-i1644041480.html

co o nich sądzicie, może miał ktoś coś podobnego :?:


Ad 2

Podaruj sobie ten piasek o frakcji do 0,5 mm będzie pylił, użyj sprawdzonego przez wielu na tym forum piasku kwarcowego dekoracyjnego KREISEL 0,8-1,2 mm, kolor worka nieważny.



Dzięki za podsunięcie pomysłu :D a o co chodzi z tym kolorem worka, czy jest jakaś różnica w jakości piachu czy jak ?

Opublikowano

Kwarcowy dekoracyjny KREISEL. Co do jakości i kolorów worków to nie wiem ale przygotuj się na dokładne płukanie tego wyrobu, trzeba czasu i cierpliwości, ja osobiście zrezygnowałem i mam biały kwarcowy, owszem pyli ale tylko wtedy gdy się mocno grzebie w podłożu.

Opublikowano
darkon napisał(a):

Ad 2

Podaruj sobie ten piasek o frakcji do 0,5 mm będzie pylił, użyj sprawdzonego przez wielu na tym forum piasku kwarcowego dekoracyjnego KREISEL 0,8-1,2 mm, kolor worka nieważny.



Dzięki za podsunięcie pomysłu a o co chodzi z tym kolorem worka, czy jest jakaś różnica w jakości piachu czy jak ?



I zapłacisz jak za zboże...przemyśl kwestię piachu.Biały wygląda nienaturalnie,wszelkie nieczystości będą widoczne jak na dłoni,światło będzie się odbijać co może wpływać na zachowanie pyśków.

Kup zwykły żółty budowlany,zapłacisz 47gr za 10kg.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.