Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

sporo czasu spędzilem na czytaniu o roznych gatunka chryb i obsadach w akwariach i wybralem obsade dla siebie ale czy wszystko bedzie oki??

150x50x70 525l


proponowana obsada:


Pseudotropheus saulosi 2+6

Labidochromis sp. hongi 1+4

Iodotropheus sprengerae 2+6

Maylandia estherae 2+6


bardzo prosze o komentarze i rady

Opublikowano

Pierwsze,co mi się nasunęło,to czy to akwa musi być takie wysokie?lepiej by było,gdyby było dłuższe,lub chociaż szersze.Jak masz możliwość zmiany,to zastanów się nad tym :D


Obsada,jaką wybrałeś,nie jest zła.Jedyne,co mi przychodzi na myśl,to jak będzie się mieszkało Saulosi w obecności Hongi.Jeśli nie będzie to problem... Szczerze mówiąc nie mam pewności,nie miałem nigdy Saulosi.Może niech ktoś inny się wypowie.

Opublikowano

Hmm nie wiem jakie sa relacje Hongi/Saulosi, ale wiem jakie sa np przy relacjach Hongi/Demasoni, te pierwsze zdominowaly zbiornik... Hongi sa bardzo agresywne wg mnie ryba typu Ps.Saulosi bedzie ganiana z kata w kat...

Pomysl moze nad czyms podobnym do Ps.S("wygladowo") moze Pseudotropheus sp. elongatus mpanga? Te juz sa bardziej halo...


Po drugie ten zbiornik fajnie by bylo przekleic tak aby wys=50 a szer=70, jesli oczywiscie jest taka opcja :wink::arrow:

Opublikowano

akwa musi zostać tak jak jest :) kupiłem okazyjnie od hodowcy paletek więc raczej juz taki pozostanie.


co z obsadą POMÓŻCIE nie chce mieć wojny w akwa :)


zależy mi na Pseudotropheus saulosi poradzcie co zamiast Hongi wsadzić :)

Opublikowano

Według mnie możesz zostać przy planowanej obsadzie, zdecydowanie hongi są najbardziej agresywnymi pysiami z tych które masz, ale jeśli Twoja obsada bedzie w takich proporcjach o jakich wspomniałes rybcie nie powinny sie zbytnio terroryzowac.

Opublikowano

A ja nadal nie jestem przekonany do trzymania Hongi i Saulosi razem. Chociaż Greshakei jest łagodniejszy od Hongi,a w miarę podobny. Jeżeli zostaną Saulosi,Sprengerae i Estherae to jak na mój gust brakuje tu mocnego granatu ( w sensie koloru :D ) i ja wstawiłbym Maingano.Myślę,że jego agresja jest mniejsza,niż Hongi.

Opublikowano
A ja nadal nie jestem przekonany do trzymania Hongi i Saulosi razem. Chociaż Greshakei jest łagodniejszy od Hongi,a w miarę podobny. Jeżeli zostaną Saulosi,Sprengerae i Estherae to jak na mój gust brakuje tu mocnego granatu ( w sensie koloru :D ) i ja wstawiłbym Maingano.Myślę,że jego agresja jest mniejsza,niż Hongi.


zgodze sie tu z kolega sision'em, hongi i saulosi moze byc ciezko, dlatego zrob tak jak polecil ci kolega wyzej do saulosi, rdzawych i esthery daj maingano, a w akwa nie powinno byc zle :) pod wzgledem agresywnosci i kolorystyki w akwa

Opublikowano

więc juz wszystko wiem :)

za hongi dam maingano i mysle ze wszystko będzie oki i duzo spokojniej w baniaczku


dziekuje wszystkim za komentarze

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.