Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobra spr. wodę . Jutro zakupie testy.


a, że żyje w wodzie o pH 6,5 do 7 a pysie min 7,5 to uważasz że to już pikuś?


Kosiarki były jedne z pierwszych rybek i tak zostały . Pewnie i to zły przykład znajomi mają od kilku lat kosiarki w akwa malawi oraz tanga , bez problemu . To może doradzicie przy okazji co na glony ?

Opublikowano
To może doradzicie przy okazji co na glony ?


Glony są jak najbardziej pożądane w tym biotopie.Powinieneś się modlić o jak najbujniejszy zielony dywan a nie zwalczać je.

Opublikowano

Same pyszczaki powinny ci "wykaszać glony", tak robi mbuna w naturze. Ale tak się składa że obsadę masz mięsożerną (pomijając fakt, że źle dobraną, za duże ryby i złe proporcje). Tak czy inaczej pozbywanie się glonów z akwa typu malawi jest co najmniej dziwne, a już na pewno trzymanie w tym celu grubowarga z pyszczakami. Proponuję zrezygnować z nich przy przesiadce na większy zbiornik i uzupełnienie załogi. Co do niedomagania yellowa, przede wszystkim kup/pożycz testy i sprawdz pH, NO2, NO3 w akwarium bez tych informacji nikt ci nie wywróży co się dzieje.

Opublikowano

Niestety nie .


Ja stawiam na White belly morph,prawie identyczny.Tylko czy jest on u nas dostępny?

http://www.cichlid-forum.com/profiles/species.php?id=1665



Ten jest jak u mnie od polowy w dół na całej długości przechodzi w biały,górna cześć żółta.

Opublikowano
Perez666 napisał(a):

Ja stawiam na White belly morph,prawie identyczny.Tylko czy jest on u nas dostępny? http://www.cichlid-forum.com/profiles/species.php?id=1665



Ten jest jak u mnie od polowy w dół na całej długości przechodzi w biały,górna cześć żółta.



Czyli prawdopodobnie masz L.caeruleus z zatoki Lion's Cove.

Teraz pytanie czy są w handlu one dostępne?Bo jak wiemy "zwykły yellowek" dostępny w handlu pochodzi od tej samej pary.

Opublikowano

Zakupiłem od prywatnej osoby, która wyprzedała wszystkie, bo zmieniała obsadę na drapieżniki .


Lecz jedna się trafiła inna. Ja bardziej stawiam na to, że jest chora ponieważ się ociera o podłoże . Może jakąś kwarantanne , oddzielić ją do innego akwa?


Wyedytowałem Twój post pod względem ortograficznym i interpunkcyjnym. Polecam zainstalować nakładkę na FF. Gorol.

Opublikowano


Czyli prawdopodobnie masz L.caeruleus z zatoki Lion's Cove.

Teraz pytanie czy są w handlu one dostępne?Bo jak wiemy "zwykły yellowek" dostępny w handlu pochodzi od tej samej pary.



Moze po prostu zrobil sie taki jeden niedorobiony (moze ofiara chowu wsobnego?)


Co do zwyklych yellowkow to do niedawna tez tak sadzilem, ale ostatnio widzialem w ofercie WC

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.