Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja bym się tak bardzo nie rozpędzał w ilości dobieranych gatunków. Ten zbiornik pomimo dość sporej długości to 400-450l. A właśnie przy takiej długości, aż się prosi o stadko Pseudotropheus acei. Do tego grupka demasoni i redy. Myślę, że na początek byłoby ok.

Niestety acei i redy jak bym dawał to w ostateczności. redy posiadam aktualnie.

Głownie chodzi mi o te gatunki które wypisałem.

Opublikowano

aarset ale ilości tego typu ryb sie nie dobiera pod względem litrażu tylko powierzchni dna.

Akwarium standardowe 450L: 150x50x60 daje pow. dna 0,75m2 a akwarium opisywane tutaj też 450L 250x40x45 daje powierzchnię dna 1m2, czyli 25% większą, więc można dac 25% więcej ryb :)

Opublikowano
]aarset ale ilości tego typu ryb sie nie dobiera pod względem litrażu tylko powierzchni dna.

na dorosla 10-12 cm mbune powinno przypadac okolo 20l wody wiec litraz tez ma znaczenie:)

Opublikowano

Nie ma znaczenia litraż bo jak weźmiesz akwarium 90x40x200 to ma 720L a nie dasz tu więcej jak 12 sztuk saulosi. Pomijając fakt, że to abstrakcyjne akwarium ale działa na wyobraźnię.

To takie samo mylenie pojęć jak dobieranie wydajności filtracji biologicznej do litrażu tymczasem powinno się dobierać do ilości ryb a jeszcze precyzyjniej do ilości sypanego pożywienia, czyli do ilości wprowadzanych "zanieczyszczeń"


W ilości ryb (pyszczaków bo inaczej jest np. przy skalarach czy dyskowcach) dla konkretnego akwarium ma znaczenie tez zagospodarowanie wnętrza kamieniami bo tu po pierwsze tylko chodzi o to aby ryby na siebie nie wpadały a po drugie aby jak najrzadziej się widziały i miały kryjówki oraz mogły obrać swoje terytoria. Im rzadziej się widzą i chowają przed sobą tym więcej ryb można dać do akwarium :) A litraż tutaj nie gra roli.

Niektórzy do tego stopnia popadają w skrajności, że liczą ilość ryb na litraż ale nie akwarium tylko ile wody się znajduje w akwarium, odliczając od tego dekoracje :D A powinni doliczać bo im więcej dekoracji/kamieni (w granicach rozsądku i zwłaszcza gdy sa ustawione w pionie) tym nieco więcej ryb można dać pomimo, że wtedy litraż wody się zmniejsza.

Opublikowano
]aarset ale ilości tego typu ryb sie nie dobiera pod względem litrażu tylko powierzchni dna.
Zawsze mi się wydawało, że im więcej litrów wody przypada na rybę tym lepiej. A co do powierzchni dna to w zbiorniku 200x40 powierzchnia dna jest prawie taka sama jak w standardowej 450-ce 150x50. Oczywiście to tylko moje zdanie, może niezbyt popularne w dobie modnego ostatnio na forum "kontrolowanego przerybienia".
Opublikowano

Ale porównywałem dwa akwaria 450L Więc wziąłem 250cm, jakbym porównywał akwaria 400L to wziąłbym 200cm ale wyszło by na to samo bo ta druga 400-setka miała by automatycznie mniejsze dno.

Opublikowano

do końca nie wiem jeszcze czy 200x40 czy 250x40


Jeśli Afra Red Top Likoma i Flavus nie pasuje to co do obsady to na razie:


P. Demasonsi 6-10

L. Hongi Red Top 4+2

M. Msobo Magunga ??ile?


lub zamiast msobo m. interruptus (jak się uda dostać) ??? czy razem mogą być?

i może 3+1 M. Zebra Chilumba - jak mi się uda dostać


elozox wspominałeś coś w poprzedniej odp którą edytowałeś coś o flavus-ie zamiast czego mógł by być zebry lub hogi?

Opublikowano
]OMG, ale porównywałem dwa akwaria 450L Więc wziąłem 250cm, jakbym porównywał akwaria 400L to wziąłbym 200cm ale wyszło by na to samo bo ta druga 400-setka miała by automatycznie mniejsze dno.
Tu nie chodzi o licytowanie się. Wyraziłem tylko swoje zdanie na temat obsady do takiego zbiornika. Nie lubię upychania ryb na siłę, zdecydowanie wole mniej gatunków za to w większej ilości. Nie ukrywam, że minęło parę lat zanim doszedłem do takich wniosków, ale dla mnie ważne są również względy estetyczne. Autor wątku oczywiście zrobi to, co będzie uważał za stosowne, jego prawo.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.