Skocz do zawartości

Zbiornik 240l i pierwsze Saulosi.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam was.

Mój zbiornik zbudowałem od podstaw,łacznie z klejeniem akwarium,budowa tła itd.od maja gdy został uruchomiony,do teraz minęło trochę czasu i nadszedł czas obsady,zdecydowałem sie na Saulosi,ponieważ jestem początkującym malawistą jeśli mogę sie tak nazwać:)i po czytaniu forum hodowla tych ryb wydała mi sie najmniej kłopotliwa.

Wczoraj wpuściłem do akwarium 13szt.młodych 2cm i byłem mocno zdziwiony ich zachowaniem,ryby pływały w stadzie i tylko przy przedniej szybie,raz z jednej strony akwa w góre i w dół,potem na drugą strone akwa i również góra,dół.Trochę mnie to zaniepokoiło,ale doczytałem że to raczej normalne i spowodowane stresem,transportem ryb i nowym środowiskiem.Gdy tylko podchodziłem do akwa to pływały za mną jak młode pieski:):)

Martwiłem sie również o to że pompa cyrkulacyjna robi zbyt duży wir w akwarium,ale ryby to pieknie wykożystały podczas karmienia. Ustawiają sie pod prąd,pływając góra dół po to żeby pokarm sam wpadał im w pysie...

Dziś sytuacja w akwa sie zmieniła połowa ryb z tych 13,poprostu jest w całym akwa,kopią w żwirku,skubią kamienie,ganiają się,od samego patrzenia na nie wyciska sie uśmiech na twarzy,a miesiące przygotowan sprawiają teraz dużą satysfakcje.

Rybki choć młode i niewybarwione są piekne.

Na początek kupiłem dwa pokarmy Hikari Cichlid Excel 250g Medium i Jbl Spirulina 1000ml oczywiście będę je rozgniatał przed podaniem.

Powiedzcie mi czy mogę im podać sałate?jeśli tak,to jak ją przygotować?sparzyć,i drobno pokroić wystarczy?

Pozdrawiam wszystkich i chcę tylko powiedzieć że bez was byłoby dużo trudniej,ominąć dużo błędów zaczynając przygodę z Malawi.

Opublikowano

Powiem tak,sałatą jakoś specjalnie pysie nie były zainteresowane,zreszta miałem kłopot z umieszczeniem jej pod jakims kamyczkiem,podarowałem sobie:)Spróbuje dziś jakieś makarony...w końcu niedziela:):)

Opublikowano

Jakby każdy mówił "po co?" , to żadne badania , wnioski , analizy , artykuły itp. by nie miały miejsca.


Spróbować zawsze można i fajnie , że ktoś to robi , bo dzięki temu drugi może zobaczyć , dowiedzieć się więcej .

W ten sposób wszyscy pogłębiamy wiedzę.

Sałatę muszę sam kiedyś wypróbować , miałem nurzańca w akwa - ok. 1m kilka odnóg i rybki mi go skroiły , że obecnie ma 25cm:)

Teraz daję więcej spiruliny i tabletek warzywnych , zobaczymy.


PS.powodzenia z makaronem , ciekawe czy zareflektują.

Opublikowano

PS.powodzenia z makaronem , ciekawe czy zareflektują.



Moje żrą makaron aż im się skrzela trzęsą - tak samo jak brokuły, ryż, kaszę i praktycznie zeżarłyby wszystko co im wrzucę.

Młode to i apetyt mają.

Parę dni temu wpuściłem dwa synodontisy do akwa - pierwsze co to podpłynęla jedna taka 4-5cm i chciała się za wąsy zabierać, a tu zonk - zza kamienia wielka głowa się wynurzyła i rybka w szoku :D

Opublikowano
Jakby każdy mówił "po co?" , to żadne badania , wnioski , analizy , artykuły itp. by nie miały miejsca.


Spróbować zawsze można i fajnie , że ktoś to robi , bo dzięki temu drugi może zobaczyć , dowiedzieć się więcej .

W ten sposób wszyscy pogłębiamy wiedzę.


Sorry, ale co w tym poznawczego, to czy zjedzą czy nie a może czy im zaszkodzi czy nie :?:

Po prostu nie rozumiem po co eksperymentować skoro są łatwo dostępne sprawdzone i wcale nie przesadnie drogie pokarmy specjalistyczne. Może są jakieś inne bardziej "konkretne" powody podawania "ludzkich" pokarmów?

Opublikowano
Może są jakieś inne bardziej "konkretne" powody podawania "ludzkich" pokarmów?


Chociażby urozmaicenie diety.

Dodanie do żywienia czegoś innego niż granulowane, wysuszone cośtam - w sumie nie wiadomo co...

Czy Ty karmisz tylko jednym pokarmem cały czas?

Opublikowano

niektóre mieszanki są zdrowe , a i bardziej kaloryczne co może być przydatne np. gdy pracujemy 12 godzin :D


PS.kutna - ja karmię 4-5 pokarmami , ale rybkom się nudzi , ale jak ostatnio tabletki warzywne dostały to saulosi aż jakby tańczyły ze szczęścia.

Co polecasz najbardziej dla urozmaicenia podać - coś roślinnego...?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.