Skocz do zawartości

Jakie akwarium na początek?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ;)

Chciałbym abyście doradzili mi jakie i gdzie kupić akwarium. Otóż oglądałem troszkę ofert na allego i znalazłem 2 interesujące, tyle że jedna jest bez pokrywy. Czy to duży problem? Dam rade sam ją jakoś zrobić? Aha no i akwarium max 160l :) Na początek myślę że wystarczy ;)


http://allegro.pl/item869715897_akwarium_100x40x40_160l_proste_pokrywa_gratis.html


http://allegro.pl/item877089702_akwarium_proste_160l_wym_100x40x40cm_6mm.html



A może lepiej na zamówienie ?

Opublikowano

Na początek standardowa 240-ka będzie w sam raz. Powtórzy ci to każdy z tego forum, kup akwarium od razu "rozmiar większe". Tylko wydaje Ci się, że wystarczy :) Kiedy ryby dorosną, a może i nawet szybciej okaże się,że trzeba było brać trochę dłuższe. Lepiej wygląda, lepiej dla ryb, łatwiej utrzymać stabilne warunki. Akwaria standardowe ze sklepu są tańsze od klejonych np u szklarza (też nie polecam bo nie każdy z nich wie co robi), zwykle są bardziej estetyczne, pasują do nich pokrywy itd. Chyba że masz do zogospodarowania jakiś nietypowy kąt. 160litrów to imo jeden gatunek tylko - szału nie ma.

Opublikowano

240 to jednak już coś jest ;) Chodzi o miejsce no i fundusze. Może dam rade jakoś zaoszczędzić? Np. na pokrywie którą sam wykonam ? Czy to jest ten sam koszt ?

Opublikowano
Chodzi o miejsce no i fundusze. Może dam rade jakoś zaoszczędzić?

dobra rada -jeżeli nie masz kasy od razu wstrzymaj się odłóż sobie i w tedy działaj.Moim zdaniem lepiej zrobić raz , a porządnie niż później poprawiać Ja co się dało robiłem samodzielnie.

Dam rade sam ją jakoś zrobić?

to wszystko zależy od twoich zdolności manualnych :mrgreen:

Opublikowano

Może macie jakieś zaufane sklepy w których mógłbym kupić 240l w okazyjnej cenie ?A i taka pokrywa ile by kosztowała? Z czego ona ma być? Musi być chyba być lekka nie ?

Opublikowano
A co z tą pokrywą ?

W serwisie i na forum jest kilka ciekawych rozwiązań na pokrywy wykonane przez forumowiczów z dokładnymi opisami, poszukaj może któreś rozwiązanie ci się spodoba.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.