Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakładam akwa 112L i chce aby moja obsada wyglądała następująco:

Labidochromis caeruleus- 1+2

soulosi- 1+2

Co myslicie czy mogę taką obsade mieć w baniaku??

Opublikowano

W twoim baniaku mozesz miec tylko jeden gatunek. Co do proporcji to mysle ze 2+4-5 bedzie w sam raz.


Wybiez Saulosi to nie bedzie w akwa jednokolorowo.


Musisz pamietac ze masz male akwarium i nie mozesz trzymac dwoch gatunkow pyskow. Nawet te "spokojne" pyszczaki sa dosc agresywne i w tak malym zbiorniku walki byly by na porzadku dziennym. A nie chodzi tobie przeciez o to aby podziwiac walki jak na"ringu" tylko ryby w warunkach zblizonych jak najbardziej do naturalnych.

Zanim sie zdecydujesz, poczytaj informacje zawarte na tym forum lub:

www.malawi.pl


Pozdrawiam :-)

Opublikowano
Zakładam akwa 112L i chce aby moja obsada wyglądała następująco:

Labidochromis caeruleus- 1+2

soulosi- 1+2

Co myslicie czy mogę taką obsade mieć w baniaku??



zdecydowanie nie :!:

Jest to troche za małe akwarium na 2 gatunki pysiow. Możesz w takim akwa trzymac ktorys z tych 3 gatunkow:

-Iodotropheus Sprenagrae (pyszczak rdzawy)

-labidochromis Caeurelus (yellow)

-Pseudotropheus Saulosi


Proponuje ci harem np. 2+5-6, powinnobyc dobrze :wink:


Niemozna trzymac 2 gatunkow pyszczakow w takim akwarium poniewaz bylyby za duze przepychanki samcow o terytorium w akwa :D:D

Opublikowano

mam podobny problem ale moj baniaczek ma 500 l :D jestem wprawiony w chodowli paletek jednak przenioslem sie na pyszczaki... :D te ryby sa wspaniale jak narazie mam chyba 6 yellowków 5 saulosi (sa jeszcze bardzo młode i nie jestem pewny czy aby napewno to ta rybka....:/) 2 rybki które przypominaja mi elongatusy(rowniez nie jestem pewny) 3 rybki chyba jakies aulonocary oraz 3 rybki kupując sadziłem ze sa to acei jednak teraz mam watpliwosci....:/ no i 6 red-redów :) planuje dokupic jeszcze sporo rybek mysłe o auratusach jednak ich agresja mnie odstrasza...:/ co sadzicie oraz jakie rybki byscie doradzili.... chce miec w sumie ok 40 rybek co dawalo by kontrolowane przerybienie:) w moim akwa. jest sporo kryjowek wiec te auratusy moze by przeszły...?? jesli ktos ma zdjecia mlodych sauluskow to by mi zalezalo...

Opublikowano
planuje dokupic jeszcze sporo rybek


Ja bym się tak na Twoim miejscu nie rozpędzał z tymi rybami. Piszesz,że masz po dwie,trzy ryby z gatunku (aulonocary,powiedzmy,że faktycznie elongatusy i acei).Pyszczaków nie trzyma się w takich grupach,tylko po 5,6 i więcej.Nawet na serwisie czytałem,że na samca powinno przypadać 4 samice (ale to tak teoretycznie).


Poza tym,wymieniłem trzy Twoje gatunki,a masz jeszcze red redy,caeruleus i saulosi.Razem daje to 6 gatunków.Jeżeli uzupełnisz proporcje w poszczególnym gatunku,już można mówić o kontrolowanym przerybieniu.


Pytasz o auratusy.W Twoim przypadku odradzam chociaż by z w/w powodu.Ale masz też aulonocary,nie wiem ,jak one zniosłyby jego towarzystwo.Aulonocary są słabsze niż mbuna (artykuł gdzieś na serwisie,nie pamiętam gdzie to czytałem).


Proponuję nic nie zmieniać w gatunkach,tylko dokupić poszczególne rybki do gatunków.Aha,a jaka długość tego akwa?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.