Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Proszę o wasze pomysły na wymarzoną bardzo kolorową maksymalną obsadę Malawi do 950L:)...wasze pomysły ze względu na wiedzę i doświadczenie, którego mnie nadal jeszcze brakuje, będą bardzo cenne.

Pozdrawiam,


Piotrek

Opublikowano

no to chłopie :) nadaje sie do takiego wszystko :)

wybrać należy ryby spośród preferencji żywieniowych i pośród poziomu agresywności

podaj przynajmniej dwie ryby które chciałbyś mieć bo gdy nie masz żadnych preferencji usłyszysz koncert zyczeń każddego forumowicza, co by chciał mieć w swoim akwarium gdyby było takie duze.

Opublikowano

No ja na pewno widzę w takim akwarium redy, chipokae, caeruleusy, m. johani. Nie wiem czy Sciaenochromis będzie się dobrze czuł w akwarium o takim kształcie jak Twoje ale to też jest jakaś opcja.

Opublikowano

Taki baniak .. hmmm marzenie. Mając takie możliwości pomyśl może jednak nad połączeniem ryb litoralu skalnego i otwartej toni wodnej.

Skoro jednak powiedziałeś mbuna to na pewno wziąłeś pod uwagę, żeby część ryb inne chowała się tylko w skałach ale „przechadzała się” po górnych częściach zbiornika i tak ja nie wyobrażam sobie takiego pięknego zbiornika bez acei i przemyśl też labeotropheusa.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

sorry, idiotyczny wątek z założenia. Jest tak jak pisze yaro, każdy poda co by sam chciał mieć. Nie powinno się udzielać żadnych odpowiedzi, póki autor sam nie przejrzy porządnie spisu gatunków i nie wybierze 1-3 "must have". Inaczej to będziesz 385 razy zmieniał decyzję... Ja bym tu wpuścił williamsi, ale jakie to ma znaczenie co mi się podoba?

Opublikowano

Nie tak do konca, tylko najpierw musisz troche pomyslec. Zauwaz ze dzieki temu ze osoba nie majaca jeszcze duzej wiedzy na temat gatunkow, po przeczytaniu opisow/propozycji co niektorych obsady, moze szybciej znalezc ciekawe gatunki. Zreszta, twoje zdanie na tym forum faktycznie najmniej sie liczy i jak sam stwierdziles jest "idiotyczne". A moze takie wypowiedzi biorą sie z twoich osobistych kompleksow, to juz raczej wizyta u psychologa była by w tym przypadku bardziej wskazana.

sugeruje powstrzymanie się od osobistych wycieczek z sugestiami konsultacji lekarskich jakiejkolwiek specjalności włącznie. mutra

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

no i wątek umarł, bo nikomu już się nie chce pisać po raz nasty swojej ukochanej obsady jaką dałby do takiego akwarium jak Ty masz, gdyby tylko mógł je zarybić.

A co do Twoich osobistych aluzji, to myślę, że Twoje zdanie na temat mojej wiedzy i zdania na różne tematy mało kogo interesuje i obrażając ludzi niewiele osiągniesz. Ja natomiast zwracam uwagę na zachowania forumowiczów względem innych na forum i względem posiadanych ryb, na ich poglądy, pomysły i inne niewłaściwe podejścia do różnych zagadnień.

Jeśli są osoby, które nie potrafią/nie chcą w moich niektórych dosadnych i konkretnych wypowiedziach dostrzec sensu i treści, którą chcę przekazać, świadczyć może nie najlepiej właśnie o nich...


Wracając do tematu, jak Twoja obsada, wybrałeś coś?

Opublikowano

Baniak spory ja do takiego wpuscilbym duza mbune na pewno Acei i redy ,na tych 2 gatunkach oparlbym obsade ,przedstawie Swoja :

Pseudotropheus acei

Metriaclima estherae red-red

Melanochromis parallelus

Metriaclima sp.zebra chilumba

Labeotropheus trewavasae

Pseudotropheus Demasoni - duze stado 25 szt

Pseudothropeus socolofi

Obsada bardzo kolorowa ,ale i charakterna pasujaca do siebie pod wzgledem diety .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.