jas73 Opublikowano 21 Grudnia 2006 #1 Opublikowano 21 Grudnia 2006 czesc, dziesiejszej nocki zauwazylem ze moj weipro TC-1000 lezy na dnie niestety przyssawki stracily swoja moc i filtr zsunal sie po szybie na dno. Nie wiem jak dlugi czas ta sytuacja miala miejsce ale zdazyl juz wciagnac tyle piachu ze silnik sie zatrzymal. Wydaje mi sie ze gorna czesc filtra, ta z glowica, jest nierozbieralna, nie mialem w nocy za bardzo nastroju zeby wnikac w szczegoly. udalo mi sie za pomoca wkretaka rozruszac wirnik i filtr po kilku probach wystartowal. Mam pytanie czy spotkaliscie sie kiedys z podobnym przypadkiem? jak dlugo moze byc wlaczony do pradu taki filtr z zatrzymanym wirnikiem zanim sie nie zepsuje? a moze nigdy sie nie zepsuje bo przeciez ma chlodzenie reasumujac, weipro na razie dziala aczkolwiek jest znacznie glosniejszy pzdr jas
MateuszT Opublikowano 21 Grudnia 2006 #2 Opublikowano 21 Grudnia 2006 Weipro jak najbardziej są rozbieralne. Po zdjęciu pojemników z wkładami, odkręcasz nakrętkę znajdującą się na dole obudowy głowicy, następnie wyciągasz "pierścień" i już masz wirnik w rękach. Przeczyść go, nasmaruj (oliwą lub wazeliną), złóż i powinien śmigać. Skoro pracuje, to znaczy, że się nie spalił .
mars Opublikowano 21 Grudnia 2006 #3 Opublikowano 21 Grudnia 2006 Weipro jest rozbieralny - sposób opisał Mateusz, nie ma co wchodzić w szczegóły techniczne ale w tego typu silnikach nie wchodzi w gre coś co nazywamy spaleniem - zreszta sam napisałeś że działa. Głośniej chodzi bo pewnie mu jeszcze coś przeszkadza zresztą wycztyszczony weipro też głośno chodzi - dopiero jak sie tochę zasyfi to ma lepsze "smarowanie"
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się