Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Parallelusy mam 1+3, wielkości ok. 8cm. Doświadczenie doświadczeniem, poza msobo to wszystkie ryby są jakby nowe dla mnie.


Wracając do tematu maisonów - doszły do mnie w sobotę 3 samice, również odłów. Są ładniej wybarwione, jakby lepsza "krew" ;) Ale dzisiaj rzuciła mi się w oczy 1 dość spora różnica - właśnie oczy. Samice, które dostałem (8-10cm) mają wyraźnie większe oczy, niż wszystkie maisony z poprzedniego rzutu (3+1 - 8-11cm), które przyjechały do mnie wielkości 5-6cm i później rosły już do tego rozmiaru w akwarium. Jest to różnica średnicy rzędu 6-7mm do ok. 5mm. Samice mają nawet większe oczy niż samce alfa i beta, które są większe od nich. Przypuszczalnie ryby, które dłużej pływały w jeziorze, są również starsze od moich (które rosły szybciej mając dostatek paszy). Wygląda na to, że w jeziorze rybom wzrok bardziej się rozwija, ew. jest to różnica związana z różnicami w danej populacji.


Macie jeszcze jakieś inne obserwacje odnośnie takich różnic? Jak się trochę tego zbierze, to wydzielimy nowy wątek :)

Opublikowano

Marek , to co piszesz , to IHMO normalne przystosowanie do warunków.

W Jeziorze , są drapieżniki , trzeba non stop mieć się na baczności , w akwarium , luzik , nie ma przed kim uciekać(zwłaszcza w nocy , gdy drapieżcy polują) więc nie ma co rozwijać tego narządu.

Gdy czytałem o J.Wiktorii , dostosowanie gatunków do warunków środowiskowych następowało w przeciągu kilku pokoleń , więc może te oczy to szybka ewolucja?

Opublikowano

Daniel, ale ewolucja choćby nie wiem jak szybko zachodziła, to wewnątrz jednego pokolenia raczej nie da rady... A zebry Kisora to F0, a nie F1, czy F2...

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Pozwole sobie odswiezyc watek i zapytac sie czy osoby posiadajace ta piekna rybe uwazaja ze mozna ja polaczyc z ps saulosi.

Myslalem o 1+3 jako dodatek do 17 sauloskow.


Kisor powiedzial mi w rozmowie mejlowej, ze powinno byc ok. A co mysla inne osoby ? Chcialbym miec wiecej opinii nim zaryzykuje zupe rybna w akwarium... :)

Opublikowano

pewnie nikt Ci nie odpowie, bo nikt tej ryby nie ma, przynajmniej nie słyszałem, żeby w klubie ktoś je trzymał. Także pewnie byłbyś pionierem w Polsce w takim połączeniu :)

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Macie jeszcze jakieś inne obserwacje odnośnie takich różnic? Jak się trochę tego zbierze, to wydzielimy nowy wątek :)



okazało się, że samice są rzeczywiście maison reef, natomiast ryby z pierwszej partii były to zebry makonde, stąd takie różnice.

Opublikowano

Macie jeszcze jakieś inne obserwacje odnośnie takich różnic? Jak się trochę tego zbierze, to wydzielimy nowy wątek :)



okazało się, że samice są rzeczywiście maison reef, natomiast ryby z pierwszej partii były to zebry makonde, stąd takie różnice.



Ponowię moje pytanie:


kisor , czemu uważasz , że w 240l mogą być Maison reef i parallelusy?

Na forum mówisz że minimum 375l-450l [wnioskuję - standardowe wymiary z 150cm dł.]

a na aukcjach itp. piszesz , że 240l minimum?To co w końcu uważasz?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.