Skocz do zawartości

W przygotowaniu 112 l - Saulosi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie na forum . Jestem w miarę doświadczoną przez błędy :) i sukcesy akwarystką ale początkującą malawistką. Myśle ,że nauczyłam sie już wystarczajaco aby spóbowac to o czym marzyłam od początku - Malawi.Jednak bedę potrzebowała pomocy. I liczę ,że mi pomozecie jak bedzie potrzeba :) Otóż mam akwarium 112 l , wiem ,że to nie szczyt marzeń ale na jeden gatunek wystarczy. Chciałabym Saulosi bo są w miare spokojne terytorialnie...Tylko , wątpliwość numer jeden : lepiej szukać osobników dojrzałych wybarwionych i kupic dwa samce i kilka samic , czy lepiej zakupić gromadke maluchów i potem sie nadmairu pozbyć ?

Opublikowano

Z całą pewnością opcja druga. Dorastając razem "od małego" saolusi będą mogły w miarę bezkrwawo dotrzeć się, ustalić hierarchię. Nawet pyszczak "w miarę spokojny" to jednak pyszczak, więc lepiej chować od małego. O salousi jest bardzo dużo na tym forum, więc proponuje trochę lektury, :D na przykład panuje oinia, że lepszy jest układ z trzema niż dwoma samcami, nawet w tak małym akwarium.

Opublikowano

Też jestem za 2 opcja co to za frajda kupić większe ryby.A tak możesz podziwiać zachowania ryb już od małego,nawet 2-3 cm rybki potrafią pokazać to na co stać dorosłe już ryby(gonitwy i obrona zajętej kryjówki).Jak masz okazję to hodowlę rozpocznij od młodzieży.

Opublikowano

W Poznaniu nie jest prosto kupić stado maluchów , wbrew pozorom . Ale mam "zaprzyjaźnioną" hurtownie i najwyżej zamówie . Dorosłe osobniki już spotkałam w sklepie .

Opublikowano

Tak się składa że mogę bez problemu dostarczyć Ci dowolną ilość maluchów 2-3 a nawet 4 cm i to właśnie saulosi i do tego w Poznaniu:)

Opublikowano

No proszę REWELACJA :) jutro odbieram baniak , musi dojrzeć i sie zapewne przypomnę .:) Ale przyznasz ,że w Poznaniu jak nigdzie jest bieda z fachowymi sklepami ?

Opublikowano

No w sumie tak,szczególnie w centrach handlowych maja totalny szajs pod tytułem malawi mix pomieszanie kota z osłem i chcą za to 12 zł.Ciężko trafić w Poznaniu na dosyć pewny sklep z ciekawymi rybami,jak już trafisz sklep to ryby są "dziwne",a jak trafisz na ładne ryby to sprzedawca okazuje się totalnym laikiem.

Opublikowano

Bierz saulosi jak sa malutkie-najlepsza zabawa :D .Ja tak zrobilem i niezaluje.Obserwuje moje "dzieci" od malego,jak dorastaja,jak sie wybarwiaja i jak zaczynaja walki miedzy soba.Swietna zabawa :D .Ale wydaje mi sie,ze raczej 3 doroslych samcow w 112l nieutrzymasz.Raczej 1 albo 2 ale ten 2 niebedzie tak slicznie wybarwiony jak ten rzadzacy baniakiem.Powodzenia! 8)

Opublikowano

Nie , oczywiście ,że 2 samce . Nie zamierzam przerybiać zbiornika bo zdaję sobie sprawę jakie mam , a może jakich nie mam , warunki.

Docelowo chciałabym 2 samce plus 8 samic . Macie rację , wezmę maluchy . Zresztą te wybarwione już nie wiadomo jak długo w tym sklepie pływają.


A nawiązując jeszcze krótko , odnośnie poznańskich sklepów - to jeden jest na Powstań Narodowych - mały wybór , mały sklepik - ale właściciel fachowiec , hodowca - z wiedzą , którą się dzieli :) Uczciwy człowiek - nie ma co wciskać więc nie ściemnia - można w razie czego u niego zamówić co się potrzebuje.


Drugi sklep na os. Jagielońskim i jedyny w Poznaniu z wyborem i w miarę cenami.


Reszta - bojowniki w kubeczkach , sprzedawcy przypadkowi , ceny - szkoda wspominać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.