Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!


Przedwczoraj "dostałam" 240 l akwarium (120 x 50 x 40) od poprzednich właścicieli, znudziło im się... Było mocno zaniedbane i zaglonione, większość ryb zmarła :(. Ostały się 2 bocje wspaniałe, zbrojownik i 3 kosiarki (czyli Ameryko-Azja...). Rybcie przeżyły przeprowadzkę i szybki "restart". Pobuszowałam po forach i doszłam do wniosku, że chciałabym w nim trzymać biotop Malawi.


To oznacza, że obecne rybki trzeba będzie oddać, ale na razie akwa mi "dojrzewa" (po wymianie wody i wymyciu...). Podobno "rybki startowe" mogą w tym pomóc, nawet jak mają inne wymagania, w tym wypadku co do ph?



Niestety nie znam się na gatunkach pyszczaków, a przeszukiwanie ponad 80 łacińskich nazw i czytanie opisów jest męczące. ;)


Poszukuję 2 - 3 gatunków, łagodnych, najlepiej takich, gdzie można trzymać samca i kilka samiczek (ale niekoniecznie...), łącznie może z 10 rybek... Czy to za dużo? Kolory: czerwone, fioletowe, niebieskie, pomarańczowe :) Fajnie by było, gdyby te rybki lubiły pływać, a nie tylko chować się w skałkach/rewirach. ;)


Przeglądając zdjęcia i wielkości zalecanych baniaczków "wytypowałam" sobie takie pielęgnice:


Aulonocara ethelwynnae (wizualnie szalenie mi się podobają)

Aulonocara koningsi

Aulonocara lwanda

Aulonocara stuartgranti


Niestety nic nie wiem na temat ich usposobienia ;) w każdym razie z wyglądu bardzo mi się podobają :) czy moglibyście coś o nich napisać? ewentualnie polecić mi niekonfliktową obsadę :)


Planuję też "świderki" na dno :)


Co do osprzętu: mam filtr kubełkowy sera precision 1100 (z ceramiką i gąbkami), grzałkę 150 (utrzymuje się temp 26C), świetlówkę T5 39W i power glo. Czy filtr wewnętrzny (o ile rozumiem, miałby spełniać rolę filtra "mechanicznego"?) jest konieczny?


Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i cierpliwość :)

Opublikowano

Tu masz link z obsadami viewtopic.php?f=15&t=5646

Moim zdaniem Aulony są za duże do takiego zbiornika. Proponuję ci poczytać też FAQ dla początkujących.


Fajnie by było, gdyby te rybki lubiły pływać, a nie tylko chować się w skałkach/rewirach. ;)
Dużo jeszcze nie wiesz o zachowaniach tych ryb.


Co do opisu gatunku ryb dużo jest opisanych na serwisie, ja ci to nie wystarczy to polecam książkę Back to Nature Przewodnik po świecie Malawi autorstwa Ada Koningsa.

Powiem tak nikomu się nie chce czytać nazw i opisów ryb ale nie tylko całej reszty też a my tu na forum wałkujemy takie tematy milion razy.


Filtr wewnętrzny musi być.


Miłej lektury na forum

Opublikowano

Przeczytałam FAQ i ten temat, ale proponowane obsady średnio mi się podobają. ;)


Co do opisu gatunku ryb dużo jest opisanych na serwisie

Macie może jakiś jeden zbiorczy temat? Poza tym, dopóki nie znam nazwy rybki, nie mam jak szukać opisu jej zachowania i usposobienia, dlatego pytałam o polecane gatunki do 240l, które są spokojne, towarzyskie i najlepiej haremowe ;) na różnych stronach opisy rybek się różnią, różni się też podawany litraż akwa. Dla mnie jest znaczna różnica między "czasem podczas tarła bywają agresywne" a "terytorialne, agresywne ryby"... Swoją drogą nie zależy mi na rozmnażaniu pielęgnic.


Dużo jeszcze nie wiesz o zachowaniach tych ryb

Gdybym wiedziała, to nie zakładałabym tu tematu ;) Wcześniej przez 3 lata miałam stado brzanek sumatrzańskich, parkę żółtaczków indyjskich, bocje wspaniałe i otoski. Rybcie wesoło pływały po całym akwa, a bocje jadły mi z ręki tabletki. :) Podobno pielęgnice to inteligentne ryby, które również da się przyzwyczaić do obecności człowieka i nawet "oswoić", ale wolę nie polegać na "stereotypach"


Filtr wewnętrzny o takiej mocy, jaka jest przewidziana dla litrażu? Czy raczej słabszy? Jak dam 2 filtry na maxa, to nie będzie za silny prąd?

Opublikowano

Proszę http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klub ... _gatunkow/


Jeden filtr ci wystarczy ale musi mieć przynajmniej dwa razy mocniejszy przepływ niż pojemność twojego akwarium (to też jest wałkowane w dziale filtracja)


Własnie wpisałem w forumową wyszukiwarkę "obsada 240" i wyskoczyły mi 164 pozycje na 11 stronach. Nie chce mi się wierzyć że nie znalazłaś nic co by cię interesowało no chyba że ci się nie chce szukać a to inna sprawa. (znajdź jeden gatunek która ci się podoba a resztę się zobaczy, pamiętaj tylko ze musi być to gatunek nadający się do pojemności twojego baniaka)


Niestety przy tych rybach nie jesteś w stanie uniknąć tarła zawsze będziesz miała jakieś młode.

Opublikowano

Wpadłam na ten pomysł już wcześniej, ale przeszukiwanie iluśset tematów jest męczące, a w pierwszych kilkudziesięciu nie znalazłam potrzebnych mi informacji. ;)


Już więcej dowiedziałam się z artykułów na serwisie i profili na cichlid-forum.com ;) Zależy mi na łagodnych rybach, o podobnych upodobaniach kulinarnych.


Z opisów charakterów jako łagodne są wymieniane pseudotropheus saulosi i iodotropheus sperenge (nie są to wprawdzie auloncary, no ale...). Podobno mogą mieszkać razem :)


A filtr mechaniczny i jeszcze trochę kamieni (wapień i czerwony piaskowiec) zakupię jeszcze dzisiaj. Im szybciej mi dojrzeje akwa, tym szybciej będę mogła tam wpuścić obsadę :)



Edit:


Na malawi.org niektóre gatunki są opisane bardzo skrótowo i nie ma tam bardziej szczegółowych informacji ;) poza tym już bardziej niż na samym wyglądzie zależy mi na tym, aby nie były to mocno agresywne i terytorialne ryby ;) 240 l to nie jest jak na Malawi duże akwarium...

Opublikowano
Wpadłam na ten pomysł już wcześniej, ale przeszukiwanie iluśset tematów jest męczące, a w pierwszych kilkudziesięciu nie znalazłam potrzebnych mi informacji. ;)


Właśnie tak myślałem że chcesz mieć wszystko wyłożone na talerzu. Niestety tak nie ma najpierw poczytaj kilkaset postów na temat tych ryb a potem zacznij zadawać pytania. Najłatwiej jest wejść do sklepu kupić to co mi się podoba a po jakim czasie kręcić nosem i rozwiązywać problemy bo to woda nie taka, bo to ryby się biją, bo ryby mi zdychają itd....


Niestety w jeden dzień akwarystyki się nie nauczysz. A gotowej recepty na tym forum chyba nikt ci nie poda.


Tak z ciekawości w galerii w wyszukiwarkę wpisałem 240 i wyszukało mi 140 zdjęć baniaków z przykładowymi wystrojami, filtracjami i obsadami

Opublikowano
Najłatwiej jest wejść do sklepu kupić to co mi się podoba a po jakim czasie kręcić nosem i rozwiązywać problemy bo to woda nie taka, bo to ryby się biją, bo ryby mi zdychają itd....

Skąd ten ton? Sugerujesz, że mam takie nastawienie? Gdybym tak zrobiła, nie byłoby mnie na tym forum. Poza tym to, że nie znam się na gatunkach ryb Malawi nie znaczy, że w ogóle nie mam pojęcia o akwarystyce ;)


Czytanie setek postów nie na temat w niczym mi nie pomoże ;) Konkretne informacje podane w miarę w jednym miejscu, jak FAQ czy artykuły, bardzo pomagają, a dziesiątki tematów "mam taką obsadę: 1. xx, 2.xx, 3.xx czy jest ok" "tak, jest ok" albo "jaka obsada do xxx." "to już było na forum, poszukaj", raczej niewiele wnoszą w kwestii łagodnych gatunków ryb. ;) na stronach, które znalazłam, ryby były kategoryzowane ze względu na nazwę, miejsce pochodzenia, itp., a nie charakter, więc ciężko jest samodzielnie znaleźć spośród setek gatunków te łagodne. ;) No, ale udało mi się.


A te 2 gatunki, o których pisałam? Czytałam, że mogą być razem i że nadają się do 240l, ale z chęcią poczytam jeszcze Wasze opinie ;)

Opublikowano
[quoteCzytanie setek postów nie na temat w niczym mi nie pomoże ;)

Więc wybierz sobie losowe dwa.

ryby były kategoryzowane ze względu na nazwę, miejsce pochodzenia, itp., a nie charakter, więc ciężko jest samodzielnie znaleźć spośród setek gatunków te łagodne.


To niemożliwe, pyszczaki,zwłaszcza mbuna (z grupy tych które nadają się do twojego akwarium) są terytorialne, agresywne i zaborcze.


A te 2 gatunki, o których pisałam? Czytałam, że mogą być razem i że nadają się do 240l, ale z chęcią poczytam jeszcze Wasze opinie ;)

Wyszukiwarka zaprasza. W obsadzie do 240 wszystko zostało już powiedziane. Naprawdę.


Tak, I. sprengerae i Ps. Saulosi jest popularną proponowaną - i nudną :) obsadą do 240 litrów. Aulony odpuść. Jak ktoś wyżej napisał, wybierz jeden gatunek z jednego rodzaju i któryś drugi, ewentualnie trzeci z innych rodzajów (nie trzyma się razem np. pseudotropheusów bo się kundlą). Sprawdź czy nie potrzebują skrajnie innej diety, jeśli tak to należy wybrać inny gat. itd. Kolejnym kryterium jest wielkość i terytorializm.. resztę znajdziesz w artykułach na serwisie. Lepiej poświęcić trochę czasu na czytanie niż opierać się na zdawkowej odpowiedzi na forum.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.