Skocz do zawartości

pompa AT-203 + gąbka nr 4(w akcji dla niezdecydowanych)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
o rany, ale hałasuje!



wcale głośno nie chodzi

to powietrze z wężyka

dodam ze podłączałem na szybko i w ten wężyk od powietrza naleciało mi troszkę wody :D

i teraz słychać jakby się gotowało :mrgreen:

w sobotę to poprawie i nakręce filmik jak chodzi pompa bez napowietrzania i z "poprawionym napowietrzaniem"

w sobotę lub niedziele dam linki

Opublikowano

Witam

Też od tygodnia mam tą pompę i aż tak nie hałasuje, tylko "buczy" /nie napowietrzam wężykiem/. Przede wszystkim to chyba pokrywa wpadając w wibracje robi ten hałas. Nie wiem czy można coś pokombinować przy zawieszeniu filtra /element mocujący pompę do szyby/ żeby wytłumić te wibracje a może z czasem samo się to spasuje i i ucichnie ?. Poprzedniego Aquaszuta 1000 Senior Bio nie było zupełnie słychać.

Opublikowano

Samo napowietrzanie w tej pompie chodzi głośno. Uważam, że jest ono niepotrzebne i spokojnie możecie wężyk zostawić w pudełku. Jak widać na filmiku - ruch wody jest na tyle duży, że woda się napowietrza bez bąbelków. Poza tym można przecież napowietrzać wodę kubłem, ale to już inny temat.


Wracając do głośności - ja śpię przy moim akwa, mało tego, głowę mam przy szybie, na której wisi Atman :mrgreen: i nawet się wysypiam :lol: a na poważnie - dajcie mu trochę czasu, każdy nowy filtr troszkę pochodzi głośno. Później w środku się ładnie zamuli i będzie ciszej. Taki naturalny smar :wink:


Warto też dobrze go odpowietrzyć, bo tutaj faktycznie jest głośny, jeśli się tego dokładnie nie zrobi.


Co do samego zawieszenia - ja bym nic nie zmieniał, ale warto kontrolować, czy coś nie wpadło między szybę a zaczepy. Ja mam pod filtrem żwirek i ryby czasem wrzucają jakiś kamyczek za zaczepy. Wtedy słychać pracę filtra, ale po wyciągnięciu kamyczka wszystko jest ok :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.