Skocz do zawartości

Baniak Milca - 500 L - wystrój


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poniżej trzy fotki mojego baniaka (aktualnie zasiedlonego przez testowe mutanty). Ponieważ dopiero uczę się zarówno akwarystyki, jak i fotografii, z pokorą czekam na opinie :-)


http://www.milc.com.pl/baniak/PICT0010.JPG


http://www.milc.com.pl/baniak/PICT0014.JPG


http://www.milc.com.pl/baniak/PICT0017.JPG


PS. Nie jest w nim tak ciemno, jak wygląda na zdjęciach, ale tak robiłem zdjęcia, żeby było więcej kontrastu, lepiej oddaje klimat.


PS2. Ten wapień na szczycie po lewej w rzeczywistości nie jest taki cholernie niebieski :-)


Baniak 200x50x50


- oświetlenie przód Narva Colour, tył Narva Blue


- żwir bazaltowy 2-4 mm

- piasek kwarcowy 0.8-1.4 mm

- wapienie z Tyńca

- łupki fylitowe od Klubowicza Adama

- korzeń savannah z Czarnego Lądu (tak, tak, przetestowany, nie zakwasza)

- tło spienione PCV od wewnątrz (fajny efekt głębi, a brak odbić jak przy malowanej ścianie lub wyklejanej folią)

- po lewej i prawej zaczątki valisneria spiralis (nie przewiduję lasu, mają zasłonić sprzęt i tyle)

- wzdłuż 3/4 tła rozciągnięte dwie kurtyny napowietrzające - daje fajny efekt, szczególnie po włączeniu nocnego podświetlenia - jest księżycowe wzdłuż tylnej ściany i żółtawe wewnątrz jaskini utworzonych przez wapienie


milc

Opublikowano

ten korzeń to chyba nie do końca dobry pomysł... Akwarium byłoby super gdyby... no właśnie... dwa rodzaje skał tak jakoś kłócą się... tak samo piasek - wkrótce i tak pysie go rozkopią i będziesz miał pstrokate dno. Nie wiem czy ten efekt będzie fajnie wyglądał.


Więcej chyba nie da się powiedzieć. No może poza tym, że masz kawał akwarium.

Opublikowano

Większość to subiektywne wrażenia i kwestja gustu - a o tym sie nie dyskutuje - w końcu to tobie sie ma podobać. Co do moich odczuc jak to kogos interesuje to:

Akwa mi sie podoba, akurat kontrast pomiędzy jasnymi wapieniami a ciemnym tłem i łupkami z drugiej strony jest bardzo fajny - ja tez tak lubie 8) , coprawda za pare miesięcy to ten wapień nie bedzie wcale taki jasny i wtedy akwa sie bedzie bardziej podobało tym co kontrastów nie lubią :wink: za to nie jestem zwolennikiem kurtyn powietrznych i innych babelków ale podkreślam to twoje akwa, dla mnie w takim stanie jak teraz bezbombelkowym jest dla mnie świetne. Ziemniak słuznie zauważył że ten bazalt z piaskiem sie z czasem przemiesza - czas ten będzie zależny od obsady ale na 100% wcześniej lub później to sie wszystko pomiesza, a efekt jaki bedzie zobaczymy.

Co do korzenia to jeżeli masz pewność że nie wpłynie na parametry wody to ok bo mimo że akwa duże to korzeń tez do małych nie należy, dlatego pilnuj go - zwróć uwagę w następnych miesiącach na ten korzonek, bo biorąc pod uwage ilosc wapienia to akurat o zakwaszanie się bym mniej obawiał natomiast sprawdzaj czy nie zachodzą na jego powiezchni jakieś zmiany rozkładu/gnicia czy jego powierzchnia nie mięknie itd bo to może spowodowac wzrost związków azotowych. wiem że niektóre gatunki drzew to sa "twardziele" co ich nic nie ruszy ale dla świętego spokoju warto na to zwrócić uwagę.

Opublikowano
ten korzeń to chyba nie do końca dobry pomysł... Akwarium byłoby super gdyby... no właśnie... dwa rodzaje skał tak jakoś kłócą się... tak samo piasek - wkrótce i tak pysie go rozkopią i będziesz miał pstrokate dno. Nie wiem czy ten efekt będzie fajnie wyglądał.


Dzięki!


Drewno po prostu bardzo chciałem mieć, a przekonałem się do niego (i do faktu, że malawi nie musi być kosmicznym krajobrazem) między innymi na stronie:


http://www.hull.ac.uk/cichlids/Malawi_Habitats_gallery.html


Co do dwukolorowych kamieni - kontrast powinien się zmniejszyć, między innymi dzięki glonom, chciałem iść w tym kierunku:


http://cichlidpress.pair.com/photos/minosreef.jpg


Przemieszany piach ze żwirem - w zasadzie jest to cel, chcę obserwować, jak, w jakim stopniu i w jaki sposób będzie się to działo.


milc

Opublikowano
za to nie jestem zwolennikiem kurtyn powietrznych i innych babelków ale podkreślam to twoje akwa, dla mnie w takim stanie jak teraz bezbombelkowym jest dla mnie świetne.


Na zdjęciach nie widać bąbelków, mimo, że są, i podobnie jest w rzeczywiskości. Zrobione jest to tak, że one się skradają po tylnej ścianie, i pompa jest na minimum, więc są bardzo delikatne :-)


Co do korzenia to jeżeli masz pewność że nie wpłynie na parametry wody to ok


Kisiłem go w wodzie 2 miesiące i parametry nie drgnęły. Będę pilnował drania :-) I nie jest duży, może na zdjęciach tak wyszło...


biorąc pod uwage ilosc wapienia to akurat o zakwaszanie się bym mniej obawiał


Dodatkowo 1/3 obydwu Fluvali 405 jest zasypana żwirem koralowym.


milc

Opublikowano

eee ja tu widzę, że kolega profesjonalnie do tego wszystkiego doszedł. Sam jestem ciekaw co będzie działo się w przyszłości z tym akwarium. W sumie to akwarium to niezły eksperyment.


Gratuluje i życzę powodzenia w hodowli! ;)

Opublikowano
eee ja tu widzę, że kolega profesjonalnie do tego wszystkiego doszedł. Sam jestem ciekaw co będzie działo się w przyszłości z tym akwarium.


Zrobłem tak, ponad rok temu załapałem bakcyla, mniej więcej zakreśliłem plany, kupiłem duuuużą świnkę skarbonkę, i od tego

czasu ją wspólnie z synkiem wypełnialiśmy. A przez ten czas czytałem,

czytałem, czytałem... :-)


W sumie to akwarium to niezły eksperyment.


Hehehe, to nie brzmi jak komplement :lol:


Gratuluje i życzę powodzenia w hodowli! ;)


Podziękował :-)


milc

Opublikowano

W sumie to akwarium to niezły eksperyment.


Hehehe, to nie brzmi jak komplement :lol:



bo to nie miał być komplement :) ani też nie miało być to coś urażającego. Po prostu czegoś próbujesz i jak to wypali to pewnie będzie niezły wzór do naśladowania dla niektórych. Niczym nie ryzykujesz (no może poza tym korzeniem - ale na ten temat wypowiedział się kolega mars). Myślę, że jedyną konsekwencją może być remanent wystroju zbiornika.

Opublikowano

Gratuluje, bardzo udany start z przygoda z Malawi. :lol:


Bardzo sie mi podoba, moze poza korzeniem(uwazaj na niego bo moze popsuc wode!!!), ale to jest twoj wybor-najwazniejsze, to zeby sie tobie podobalo i synkowi :wink:


Jestem zwolennikiem innowacji wprowadzanych w akwariach :!: w granicach rozsadku oczywiscie. Podoba sie mi tez ze starasz sie wzorowac na oryginalnym biotopie Malawi, jak rowniez to, ze zanim zdecydowales sie na akwa to czytałes na ten temat!!!!!!!!!!


Jaka dasz obsade?


Jak baniak sie ustabilizuje to daj fotki z pyskami :)


Pozdrawiam 8)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.