Wentyl Opublikowano 16 Kwietnia 2009 #1 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Witam.Dawno się nie odzywałem.Poprawiałem błędne decyzje związane z obsadą mojego 240l baniaczka. Yelowy powędrowały w świat.Pozostało mi 8szt. Demasoni i prawie natychmiast pojawiły się maleństwa.Nie odławiałem samicy.W ogólnym baniaku utrzymały się 4 maleństwa. Może doradzicie mi które pysie byłyby dobrym kompanem do tej obsady.Chciałbym wprowadzic kolorystycznego kontrastu.O ile jest to możliwe. :?
barthez2 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 #2 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Pozostałbym przy jednogatunkowym.Demasoni fajnie prezentuje się w eiększym stadku.
Wentyl Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Autor #3 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 czyli żadnych propozycji nowych pysi
barthez2 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 #4 Opublikowano 16 Kwietnia 2009 Widocznie oglądjący mają to samo zdanie.
sabotage Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #5 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Cos z metriaclima? Ewentualnie jakiegos mocniejszego labidochromisa chocby hongi. Mozesz poszukac tez, wsrod melanochromisow. IMO ryba roslinozerna, mocna, wieksza od demasoni, zeby nie dala sie zdominowac.
harisimi Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #6 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 melanochromis interruptus lub johannii, auratus, dialeptos albo msobo magunga, przydałoby się jeśli nie jednogatunkowe coś z żółtymi lub żółtawymi samicami
Wentyl Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Autor #7 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 dokładnie, właśnie myślałem o jakimś gatunku który byłby koloru żółtego.Poczytam o ;proponowanych pysiach,dzięki.
yaro Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #8 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Problemem tutaj jest 240 l zbiornik sam się zastanawiałem nad połączeniem auratusa z ddemasonkami, ale boję się walki o terytorium a ze obje te ryby to diabły wcielone moze być ostro.
sabotage Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #9 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Dlatego taki interruptus, badz hongi dosc ciekawie kontrastuja z samymi demasoni w tym niewielkim zbiorniku. Auratusa tez bym odpuscil
harisimi Opublikowano 17 Kwietnia 2009 #10 Opublikowano 17 Kwietnia 2009 Hmm myślę że auratus w 120 cm dominowałby ale i tak byłby to jeden samiec bo drugi miałby nikłe szanse czy to baniak 150 cm czy 120 cm, harem 1 na 5 ładnie by kontrastował z demasoni ... na pewno auratus jest dość agresywny ale jeśłi ktoś porywa sie na demonki to czemu nie auratus w sumie uważam ze może i czarnuch jest większym problemem w wielogatunkowcu ale demasoni to znowu jazda we własnym stadzie, lepszym rozwiązaniem byłby dialeptos też 1 na 5 bo jest mniejszy i mniej groźny ale ta ryba nie wiem dlaczego nie cieszy sie taką popularnością jak auratus a dla mnie to jedna z najciekawszych ryb jakie miałem. Johannii i interruptus to zdecydowanie mniejszy poligon a samice też ciekawe tu też nie liczyłbym na wielosamcowość. Melanochromis to świetny wybór do demasoni bo nie zostaną zagonione, to istne dynamity jednak jeden samiec też nie zagoni stada demasoni.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się