Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z ciekawości :


Trzeba przerobić jeden z wkładów.

Są demineralizujące (dla przykładu) , masa znajduje się w czymś w rodzaju koszyka i właśnie ten koszyk bym wykorzystał.

Czyli wysypać wkład i zastąpić go żwirem o odpowiedniej granulacji.

I tu właśnie zostanie wykorzystany relatywnie mały przepływ , większość części stałych będzie się gromadzić na dnie zbiornika (praca w pionie).

Niestety rozmyślam czysto teoretycznie, nie maiłem w ręku tych wkładów.


Jednak najlepszym rozwiązaniem jest zbudowanie osobnego "zbiornika" ze żwirem i dołączenie go do instalacji jako pierwszy filtr osadnikowy.

To nie musi być wielkie.

Dwie warstwy (pierwsza usypana pod pewnym kątem o ile to możliwe) o różnej granulacji i relatywnie dużej powierzchni w stosunku do przepływu.

Łatwe do czyszczenia i wieczne.

Wówczas zostanie spełniony warunek odpowiedniej techniczne jakości wody, tak jak w instalacji wodociągowej.

Podejrzewam że w takim układzie kwestia wymiany wkładów rozciągnie się na lata,a czyścić będziemy co jakiś czas tylko pierwszy filtr, jedynie go płucząc.

To nie jest żaden wynalazek tylko kopia normalnie wykorzystywanych rozwiązań do uzdatnainia wody.

Tak dawniej akwaryści budowali normalną filtrację stosując 3 warstwy (żwir+żwir+piasek) i ostatnią z waty perlonowej - jedyny normalnie dostępny materiał.

W zasadzie odciągało się jedynie szlam z powierzchni pierwszego wkładu.

Taki filtr poza tym miał ogromną pojemność biologiczną przynajmniej równą w rozwiązaniu dzisiejszych sumpów (ja sądze że jednak większą).

Opublikowano

Chłopaki, zaśmiecacie tu trochę Danielowi jego wątek... gdybym to ja był moderatorem... :wink::lol::lol: (joke)


A ja to nie rozumiem jednego:

pompa to AquaBee 3000

jak połączyć grundfosa z rurką pcv?

:shock: :shock:

Opublikowano
A ja to nie rozumiem jednego:

daniel_iron napisał(a):

pompa to AquaBee 3000


daniel_iron napisał(a):

jak połączyć grundfosa z rurką pcv?


... no właśnie :!: Ktoś tu kręci :mrgreen::evil:

Opublikowano

Drak: pokazałbyś coś co działa bo jak dla mnie to już trochę za dużo tej teorki. Z praktyki powiem Ci tak: 840L, 1filtr mechaniczny, 2 kolejne biologii i na grundfosie 25-40 i to na prawde działało... jedynie z czym dałem ciała to brak gąbki na rurce zasilającej co pod koniec doprowadziło do mega spadku ciśnienia ale to z mojej nieuwagi i lenistwa.


Także nie rozumiem Twojego stwierdzenia, że czy większe akwa tym mniej sie to opłaca... bo gdybym chciał sobie kupić kubełek to minimum 1k pln przy takim akwarium... a tutaj 3 narurowce plus pompa... i śmiga (właściwie to śmigało bo akwa zostało zlikwidowane.. przeprowadzam sie)

Opublikowano

kurde, ale się zakręciłemmmmm..... ale juz opanowałem sytuację :!: sys wydzielił nowy temat, tak? :mrgreen:

Dobra Drak, broń się: (żartuję :wink: )

Czyli wysypać wkład i zastąpić go żwirem o odpowiedniej granulacji.

I tu właśnie zostanie wykorzystany relatywnie mały przepływ , większość części stałych będzie się gromadzić na dnie zbiornika (praca w pionie).

jeśli dobrze Cię rozumiem to proponujesz zastosowanie rodzaju prefiltru dla filtra mechanicznego? trochę nie rozumiem jaki ma sens dodatkowe tłumienie przepływu przez warstwę żwiru :shock: :?:
Opublikowano

Zwir nie bedzie mocno tlumic, za to spelni swoje zadanie, czyli wstepnie oczysci wode z grubszych osadow, co z kolei pozwoli wydluzyc czas dzialania kolejnych czlonow filtra. A zwirek jest bardzo latwo przeplukac, dzieki czemu moze byc uzywany wielokrotnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.