Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiesz, nie raz słyszałem.."trudno porównywać..."

Niemniej jakby nie patrzeć to masz zamkniety (w pewnym sensie) system biologiczny.

Też naturalny.

I tak sie zastanawiam czy jego ubogośc nie działa w tym wypadku in plus - prędkość działania bakterii i natychmiastowa niemal reakcja przyrostowa w przypadku wystąpienia nadmiaru pokarmu.

Idąc dalej to czy założenia nadfiltracyjne (oczywiście nie dotykam skrajności ) nie są nie tylko na wyrost lecz zbyt na wyrost.

Ocziwiście i ja się uczyłem o powiedzmy pewnych "bezpiecznych proporcjach" filtracyjnych, a jednak zastanawiam się nad tym czy przypadkiem te wylicznenia nie mają zastosowania do konkretnego przypadku, a dokładnie do zbiornika z baaardzo dużą produkcją materii (de facto przegęszczenia ryb) i zostały pociągnięte w dół po rozmiarach zbiorników jako norma uniwersalna.

Oczywiście tak sobie przemyśliwam w temacie nad sensownością tłoczenia hektolitrów wody "bo tak trzeba".

Opublikowano

podepne sie do tematu:) czy FILTR WEWNĘTRZNY TC 2500 WEIPRO lub AT 203 wystarczy mi jako mechanik do wanny 700l?? dodam ze bilog to EHEIM Professionel I 2228 02 full wypchany ceramika.

  • 12 lat później...
Opublikowano (edytowane)

Witajcie.

Wiem,że post ostatni z 2009 ale nie będę zakładał nowego podobnego tematu🙂

Potrzebuję porady w kwestii doboru filtra zewnętrznego jako mechanika.

Zastanawiam się nad Eheimem 2215 -wiem słaby przepływ, lub Ikolą 400maxx.

U mnie działa w tej chwili Eheim 2273 jako biolog z prefiltrem Sery oraz falownik Jebao stąd rozważam zakup słabszego Eheima.

 

Wiadomo,że ten kubełek będzie częściej otwierany żeby przeczyścić gąbki więc chodzi o trwałość zatrzasków i generalnie jakość samego filtra.Z Classiciem Eheima miałem do czynienia i nie narzekałem natomiast Ikoli zupełnie nie znam.Na necie jest dużo pozytywnych opinii na temat tego filtra i osobiście w jego kierunku bym się skłaniał.

Falownik by pchał wodę w stronę zasysu do tego mechanika.

Przejrzałem tematy na forum i wiem,że polecacie generalnie wewnętrzny cyrkulator i prefiltr Eheima.

Nie mam jednak za bardzo jak umieścić w środku wewnętrznego filtra,a system narurowy itp nie wchodzi w grę.Nadmieniam ,że przy podmianach wody odmulenie dna obligatoryjne.

 

 

Czy możecie się wypowiedzieć odnośnie tych dwóch filtrów???

Dzięki i pozdrawiam.

 

Edytowane przez Nemo 77
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Nemo 77 napisał:

Witajcie.

Wiem,że post ostatni z 2009 ale nie będę zakładał nowego podobnego tematu🙂

Potrzebuję porady w kwestii doboru filtra zewnętrznego jako mechanika.

Zastanawiam się nad Eheimem 2215 -wiem słaby przepływ, lub Ikolą 400maxx.

U mnie działa w tej chwili Eheim 2273 jako biolog z prefiltrem Sery oraz falownik Jebao stąd rozważam zakup słabszego Eheima.

 

Wiadomo,że ten kubełek będzie częściej otwierany żeby przeczyścić gąbki więc chodzi o trwałość zatrzasków i generalnie jakość samego filtra.Z Classiciem Eheima miałem do czynienia i nie narzekałem natomiast Ikoli zupełnie nie znam.Na necie jest dużo pozytywnych opinii na temat tego filtra i osobiście w jego kierunku bym się skłaniał.

Falownik by pchał wodę w stronę zasysu do tego mechanika.

Przejrzałem tematy na forum i wiem,że polecacie generalnie wewnętrzny cyrkulator i prefiltr Eheima.

Nie mam jednak za bardzo jak umieścić w środku wewnętrznego filtra,a system narurowy itp nie wchodzi w grę.Nadmieniam ,że przy podmianach wody odmulenie dna obligatoryjne.

 

 

Czy możecie się wypowiedzieć odnośnie tych dwóch filtrów???

Dzięki i pozdrawiam.

 

Witam, ikole 400max używałem kilka miesięcy i była bardzo cicha. Fajnie działała, a sprzedałem ja tylko dlatego że chciałem coś nieco mocniejszego bo mam za dużo ryb. Kupiłem JBL e1502 jako biologia. 

Rury straszne są w ikoli, ogólnie wszystko poza kubelkiem wygląda jakby się miało rozlecieć. Jakimś cudem nie rozleciało się. Sam w sobie kubełek był bardzo wygodny, łatwy w otwieraniu itp. 

Ale obecnie przed biologiem wymyśliłem sobie prefiltry i nie planuje go otwierać częściej jak raz na pół roku. Otwieram tylko prefiltry. 

Eheima filtrów nie używałem, mam z tej firmy cyrkulator. 

Edytowane przez Pikczer
Opublikowano

Dzięki.

Węże mam jeszcze Eheimowskie więc bym je wykorzystał.Właśnie o obsługę też mi chodzi i wygodę użytkowania.Trwałość zaczepów. Wiadomo,że będzie on dużo częściej otwierany jako mechanik.Przepływ ma 2xtaki jak Eheim więc pod mechanika bardziej by się nadał.Z drugiej strony jeśli nawet Eheim jest słabszy,ale trwalszy to przy wspomaganiu cyrkulatorem może by ogarnął.

Opublikowano

Ja bym celował w Ikolę 600 maxx. Posiadam ją od kilku lat i działa cichutko bez zarzutu. Duża pojemność wkładów filtracyjnych ogranicza częste otwieranie filtra w celu czyszczenia wkładów. Jako wkład biologiczno/mechaniczny wystarczy gąbka i fizelina z jego zestawu. 

  • Lubię to 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jeszcze raz dzięki.

Zakupiłem używkę Eheima Ecco Pro 300 i ten pójdzie jako biolog z prefiltrem Sery,natomiast Eheim Prof 4+ 2273 dam jako mechanik (trudno,będzie częściej otwierany)

Możecie doradzić jakie gąbki/włókniny dać do niego?

Rozważałem na sam dół dać Eheim BioMech (żeby w razie awarii biologa mieć chociaż trochę złoża w drugim ) ,a później gąbki o różnej gęstości.Ten Eheim ma trzy koszyki więc szaleństwa też nie będzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.