Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W takim bądź razie artykuł o crabrio na serwisie jest drugim w kolejce do wyrzucenia, bo z niego wynika, że ta ryba jest mięsożerna.

Opublikowano

No cóż ... nie zgadzam się z autorem tego tekstu ... dominującym pokarmem w naturze jest pokarm mięsny ( rozumiany szeroko ) ale nie znaczy, że jedynym ... w przciwieństwie do planktonozernych nie -Mbuna czy nawet Mbuna preferującym tę formę odżywiania crabro przymusowo karmiony pokarmami roślinnymi znakomicie rośnie i sie rozwija. Zbadałem to osobiście gdy przez pół roku nie wiedziałem że kolega nie kupił mrożonki i karmił ryby tylko jedzeniem suchym w ktorym 5/6 stanowily karmy spirulinowe. Inni mięsożercy wyraźnie sie nie rozwijali ( afra, yellow, borleyi ) natomiast saulosi, crabro rosły jak na drożdżach To moje doswiadczenie a teraz doswiadczenia badaczy bajora. Andreas Spreinat uprościł sprawę wskazując jako pokarm crabro peryfiton, natomiast Edek napisal o tej rybie z wyraźną fascynacją. Wskazuje że uzębienie ryby wykaształciło się specjalizując rybę w odrywaniu pasożytów ze skóry wielkich sumów, pierwszy rzad zębów jest oddzielony od 2 następnych właśnie po to aby crabro mógł odrywać coś z głądkiej powierzchni ( pasożyt ze skóry ). Zauważa, że jest to bardzo wyspecjalizowane uzębienie ale wskazuje, że obecnie nie jest to jedyny sposób zdobywania pokarmu i w sumie występuje obok spożywania peryfitonu czy planktonu. Badając tą rybę doszedł do wniosku że jest to bardzo stary gatunek, ktory w jakimś okresie przetrwał tylko ze względu na wykształcenie w procesie ewolucji tej ścisłej specjalizacji. Był to okres bardzo słabej dostępności pokarmu. Zły czas minął ślad po nim został ale ryba nie utraciła możliwości pozyskiwania pokarmów łatwiej dostępnych. To, ze wciąga pasożyty i rabuje ikrę ( tylko wtedy gdy jest jej dostepność i sumy mają okres tarliskowy ) nie zmienia faktu, że z peryfitonem jedzie po całości wciągając zarówno zielsko jak i mięsko z tego zielska. Trawi wszystko. Artykuł Marcina nie jest szkodliwy. On trochę to upraszcza ( zresztą jak większosć żródeł internetowych ) sugerując dietę mięsną. Nie jest tak że dieta sciśle mięsna zaszkodzi rybom ( musi być dość lekka ). Crabro to ryba bardzo elastyczna tak jak sprengerae nie jak np saulosi czy socolofi ( też wszystkożerne ale na samym mięsie zaczynają chorować ), może znależć sie i w obsadach mięsożernych jak i wszystkozernych a także roślinożernych. Robiąc z niej wegetraianina nie skrzywdzimy jej tak jak zrobimy to np z yellow. Ten żarłoczny pyszczak ( jeden z ciekawszych w jeziorze ) da sobie radę i jakość nadrobi ilością.

Opublikowano

No i to jest super wytłumaczenie. Jak ktoś będzie pytał o żywienie crabro, czy generalnie o chów tego gatunku (a będzie miał odpowiednio duże akwarium), można śmiało go kierować do tego posta. Wychodzi na to, że w większych akwariach to dość pożadany gatunek - zarówno ładny, jak i nie nastręczający zbyt wielkich trudności w doborze żywienia. Pozostaje tylko problematyczna kwestia temperamentu,;))

Opublikowano

Założyłem niedawno podobny wątek ale jakoś spada w dół.Mam problem co dodać do saulosi,maingano i red red w 200x50x60.Po przeczytaniu tego wątku coraz bardziej zaczynam sie przekonywac do Ps.crabro.W sumie to chyba dziś albo jutro zamawiam 10szt młodych.

Opublikowano
Po przeczytaniu tego wątku coraz bardziej zaczynam sie przekonywac do Ps.crabro.W sumie to chyba dziś albo jutro zamawiam 10szt młodych.


Powinny się dobrze czuć w takim akwarium

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.