Skocz do zawartości

Transport ryb przy wysokim mrozie.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie znalazłem takich informacji, więc tutaj zadam pytanie. Jak można bezpiecznie przewieźć rybki ze sklepu do domu przy powiedzmy 15 st. mrozie. Ja akurat będę jechał autem ale mimo wszystko ze sklepu do samochodu też trzeba będzie przejść, a później jeszcze do domu. Poza tym w samochodzie przy tym mrozie wcale nie jest za ciepło. Jak można ryby przygotować do takiego transportu?

Opublikowano

Ja bym proponował włożyć worek w którym będą ryby do styropianowego pudełka (firmy rozwożące ciepłe jedzonko takie mają) i po kłopocie.

Opublikowano

Zależy, ile czasu wszystko będzie trwało. Bo jeśli masz auto zaparkowane 5m od sklepu, do domu jedziesz ok.10 minut i np wjeżdżasz na swoje podwórko, to ja bym nic nie robił, tylko przy wychodzeniu na powietrze worek z rybami pod kurtkę i już.


Jeśli to jest dłuższa trasa, to może zabierz kogoś ze sobą, niech zostanie w zapalonym aucie i niech grzeje :wink:

Opublikowano
tylko przy wychodzeniu na powietrze worek z rybami pod kurtkę i już.




mój stary wypróbowany sposób :D


jeżeli przyjedziesz ciepłym autem to w parę minut nie wyziębi się samochód.

W długie trasy równiez polecam styropianowe pudełka, do kupienia np w Macro

Opublikowano
Ja bym proponował włożyć worek w którym będą ryby do styropianowego pudełka (firmy rozwożące ciepłe jedzonko takie mają) i po kłopocie.

Też o tym pomyślałem, jednak zastanawiałem się nad tym ciepłym wkładem. Same ryby nie dadzą temperatury do utrzymania nawet w styropianie. Zastanawiam się nad tymi woreczkami z gorącą wodą. Chociaż sama folia raczej nie bardzo pasuje do ciepłej wody. Może jakiś gumowy termofor, wtedy dłużej utrzyma się temperatura bo niestety do przejechania będę miał z 40 km. W tym droga w poprzek przez całą Wawę, więc muszę koniecznie zastosować jakiś wkład do tego boxa.

Opublikowano

No ale Ty jedziesz rowerem czy autem? przecież auto będzie nagrzane, po co kombinować z jakimiś termoforami. No chyba, że masz kabrioleta z zepsutym dachem.

Opublikowano

po drugie gorący termofor zagrzeje wodę rybkom, i może je lekko podgotować, po co wymyślać niepotrzebne reczy?

to nie rybki maja utrzymywać ciepło w pudełku, tylko właśnie woda którą wlejesz do rybek.

Spokojnie w takim czymś wytrzymają, chyba że rzeczywiscie masz tego cabrio :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.