Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odświeżę wątek jako że jakiś czas temu dotarło szkło ukończyłem pracę na hydrauliką w kominie dziś będzie wklejana tylko rewizja ale to po południu.Zaszły też zmiany w sumpie z pierwszej komory znikły biobale będą w kominie w ich miejsce gąbka .Do ceramiki doszło też 5kg grysu koralowego

post-8160-14695712025486_thumb.jpg

post-8160-14695712025806_thumb.jpg

post-8160-14695712026113_thumb.jpg

Opublikowano

profesjonalna kostrukcja :wink:


zastanawiam się tylko czy nie jest za niski komin... będziesz miał dużo mniej wody w akwa.... biorąc pod uwagę że jakakolwiek pompa z przepływem 2000-3000l/h podniesie ci lustro max 1-2cm powyżej grzebienia (nie chcę mi się liczyć dokładnie), to zastanowiłbym się czy nie zmontować grzbienia trochę podwyższając komin, żeby zadany poziom wody był przy samych belkach wzmacniających a nie np 2 cm pod...


no chyba że tak lubisz :wink:

pozdrawiam

Opublikowano

oj teraz przeleciałem poprzednie posty...

doklej koniecznie to 4 paski szyby na krawędzie sumpa...

niby na biobalach czy gąbce się nie powinno zapchać, ale ja bym nie ryzykował :wink:


poza tym nie wiem ile litrów ma komora pompy, ale zrobiłeś tam taką rurkę "do góry" która będzie zasysała wodę... dobrze to obliczyłeś żeby nie zapowietrzyć pompy??

pompa Ci zassie załóżmy 148x48x2cm wody (tyle będzie wypompowane z komory pompy i będzie nad krawędzią komina - w zależności od wydajności pompy u Ciebie) = 14,2 L

+ to co ustawisz w kominie żeby nie było siorbania = strzelam że około 6-8 L

+ rura powrotu i spust = około 1 L niech będzie


w sumie w tym momencie musisz zapewnić w komorze pompy 20-23L wody między poziomem ze stanu spoczynku do poziomu ponad wspomnianą rurkę zasysającą... zapewniłeś? :wink:

lepiej nie powiem o co mi chodzi :lol:


i teraz najciekawsze... tak jak mi np z baniaka 140x55cm paruje średnio tygodniowo powiedzmy 30l wody, tak Tobie te 30l będzie parowało właśnie z komory pompy, bo pozostałe poziomy wody będą stałe... przewidziałeś to podczas swojej nieobecności w domu? ja w 25L sumpie do 240l (jedna komora) musiałem 2x w tyg dolewać wodę zeby nie zapowietrzała się pompa :wink:

Opublikowano
oj teraz przeleciałem poprzednie posty...

doklej koniecznie to 4 paski szyby na krawędzie sumpa..


będzie doklejony

ale zrobiłeś tam taką rurkę "do góry" która będzie zasysała wodę

to zostało zmienione już tej u-rurki nie ma jest prosta rurka koniec 8cm od dna +w komorze pompy jest baypas który zapewni stały poziom wody

to co ustawisz w kominie żeby nie było siorbania = strzelam że około 6-8 L

metoda prób i błędów ale to już będzie przyjemność :mrgreen: zamierzam też wrzucić biobale

Długo się zastanawiałem i w końcu się zdecydowałem dzisiaj wywaliłem dwie przegrody (buble stop) i dzięki temu zmniejsz ryzyko zlania mieszkania znacznie powiększyła mi się komora techniczna.

Chodzi mi teraz po głowie żeby zrobić w niej dsb

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Długo się zastanawiałem i w końcu się zdecydowałem dzisiaj wywaliłem dwie przegrody (buble stop) i dzięki temu zmniejsz ryzyko zlania mieszkania znacznie powiększyła mi się komora techniczna.

Chodzi mi teraz po głowie żeby zrobić w niej dsb

post-8160-14695712043934_thumb.jpg

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Troszkę odnowię wątek o swoje spostrzeżenia .

Sump śmiga już ok 5 miesięcy więc można pokusić się o pewne refleksje:

-wielkim plusem jest wielkość złoża ,oraz łatwość z dostępem do komór , a co przez to idzie prosta i wygodna obsługa

-potwierdzę lub obalę kolejny mit -jest praktycznie bezgłośny kwestia wyregulowania przepływu wody w spływie

-dzięki temu ,że mam sumpa przez to zwiększyłem ilość wody krążącej w obiegu ,więc teoretycznie złoże i zbiornik powinny być bardziej stabilne

-pompa grudfosa idealnie sobie radzi w tym systemie ,jest bezgłośna wydajna pobiera nie wiele energii i do póki będę miał słodkie wody nie wyobrażam sobie innej pompy

-o tym że grzałka i termometr są w technicznej nie wspomnę

Jako ,że jest to moje pierwsze w miarę profesjonalnie prowadzone akwa nie ustrzegłem paru błędów które następnym razem mam nadzieje pominąć, a chodzi głównie o sumpa

-na pewno w inny sposób rozwiązał bym podłączenie pompy z sumpem w chwili obecnej jest poprzez odwróconą u -rurkę a następnym razem wywiercę po prostu dziurę w bocznej szybie

-zastosowanie części hydrauliki o przekroju 0,5" było poważnym błędem spowodowało znaczny spadek przepływu i w niedługiej przyszłości zostanie zmieniony na 3/4"

posiadając sumpa należy się liczyć ze sporym parowaniem ja mając wodę o temp 25-26 st celcjusza co dwa dni dolewam ok. 5-7 lit wody dlatego już myślę o automatycznej dolewce wody .Projektując sumpa w przyszłości na pewno nie zapomnę dołożyć dodatkową komorę na dolewkę

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.