Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo dziękuje za pozytywne opinie teraz pozostaje mi czekać na szkło .Pozwólcie że powrócę jednak do problemu związanego ze zmianą szerokości akwarium

Tutaj mam jedno pytanie szafka była robiona pod zbiornik 150/60/50 a mi chodzi po głowie coraz częściej zrobienie poszerzenie do 60 przy czym z przodu dno akwarium będzie opierać tylko na 4,5 cm blacie nie podpartym stelarzem a z tyłu na 2 cm .iI tu mam pytanie do Was czy mogę spokojnie kłaść czy zostać przy starych wymiarach?

co wy na to

Opublikowano

Podałeś wymiary akwa 150x60x50 to oznacza że głębokość jest właśnie 60 a wysokość 50 więc nie kumam o co pytasz ...

Podaj wymiary blatu !!! Jeżeli blat ma 60 cm to akwa spokojnie może stać, siła rozkłada się na całości szafki, więc spoko. Myslę że pierwotnie w planach miałeś parapecik z przodu i z tyłu i teraz chcesz zająć cały blat, co :?: Jeżeli zadajesz nam pytanie to przedstaw więcej detali, bo tak ciężko domyślać się o co chodzi. Pozdro.

Opublikowano

Rzeczywiście podałem błędne wymiary :oops: akwarium będzie standartowe 150/50/60 i sam stelarz był robiony na taki wymiar .Teraz coraz częściej chodzi mi po głowie ażeby je poszerzyć do 60 .Blat szafki ma 60 cm tylko z jednej strony będzie wystawał 4,5 cm a z drugiej 2 cm widać to na zdjęciu

Opublikowano

To co napisałeś potwierdza fakt, że spokojnie wytrzyma, bo wielu, tak właśnie ma w swoich konstrukcjach. Głębokość 60 cm daje większe możliwości aranżacji i łącznie 540L :mrgreen: . Akwa stoi na blacie, blat na stelażu, stelaż na podłodze i gitara. Czekamy na szkło i dalszą prezenację. Powodzenia. :wink:

Opublikowano

shinuk naprawdę jak dotąd wszystko full profesjonal wygląda :) Mógłbyś w wolnej chwili rozrysowac w paincie schemat działana filtracji? bo jakoś nie mogę zakumać :oops: :roll: Mógłbyś też podać orientacyjną cenę takiego rozwiązania...myślę że mogłaby wiele powiedzieć o sensowności takiego rozwiązania i przydałaby się potomnym :wink:

Opublikowano

Już opisuję .Woda spływa do sumpa dwoma niebieskimi rurkami. Jedna z czarną kreską (tak zaznaczyłem zawór) to główny spływ o rozmiarze 1" druga to rewizja w razie gdyby jakimś cudem zapchał się spust . Jest w rozmiarze 3/4".Zastanawiam się nad zakończeniem czy zrobić deszczownicę czy nie ale jeszcze mam trochę czasu .Woda spływa do pierwszej komory gdzie są biobale i w założeniu ma to być złoże zraszane .Dalej będzie przepływać przez komorę wypełnioną ceramiką i grysem koralowym .W niej będą się odbywać (i tu mnie proszę poprawić jeśli się mylę )procesy nitrfikacyjne .Czysta woda spływać będzie do komory technicznej .Z racji że mam pompę grundfosa z tąd te zielone ustrojstwo w ostatniej sekcji filtra (w Pocku nikt nie chciał wywiercić dziur w akawrium).Idąc dalej za pompą (to ta elipsa)jestwiśniowe odejście zakończone zaworem .Jest to nic innego jak spust do podmiany jak i napełnia wody podczas podmian .Posłuży też do zalania pompy poprzez zamknięcie zaworu nad nią (ta czarna kreska).Nad komorą techniczną jest zrobiony refluks (powrót ta zielona pionowa kreska zakończona zaworem) którego zadanie będzie cofnięcie części wody z powrotem do komory technicznej .Ma to zapobiec zapowietrzaniu się pompy.Mam nadzieję żewytłumaczyłem to w miarę zrozumiale :mrgreen:

Co do kosztów do budowy sumpa posłużył zbiornik standartowa 116 ok 80zł ceramika to następne 200-250 zł biobale jakieś 100 pompa 250 hydraulika to już groszowe rzeczy najdroższe są zawory od 15 zł nie wiem ile kosztuje grys koralowy dopiero go zamówię w sobotę łącznie z szkłem (będzie szersze) :lol:

post-8160-14695711842176_thumb.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.