Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chaciałbym się zapytać posiadaczy non mbuny, czy prawdziwe są opinie, że w akwarium z tą grupą nic się nie dzieje, jest nudno i wogle?? I jeśli ktoś miał non mbune i mbune, to żeby porównał zachowanie obu tych grup i czym się różnią ich zachowania :wink: . Zmieniam akwarium i zastanawiam się czy nie zmienić obsady z mbuny na non :wink:

Opublikowano

miałem np demasoni o czym wiele razy pisałem na forum - były gonitwy i bitwy - zrozumiałe - znane u tego gatunku - widowiskowe, jesli ktoś jest gotów ponosić tego konsekwencję :roll:

mam np aulonocary gdzie obecnie dwa 5cm samce już w pełni wybarwione toczą boje... nie są one tak ciężkie jak powyżej, ale żeby było nudno i niewidowiskowo to w życiu się nie zgodzę :P


poza tym żaden nawet najpiękniejszy z moich poprzednich samców mbuny, nawet w połączeniu z samicami nie wyglądał tak jak którykolwiek z wybarwionych samców z obecnej obsady... bajka :wink:

Opublikowano

Nic bardziej mylnego niż uznawanie non mbuna za nudne ryby. Nawet miłośnicy walk też nie stracą, walka dorosłych aulonocar czy copadichromisów jest chyba bardziej efektowna niż walki mbuna. Gdybym miał porównać to mbuna bije się jak waga lekka no czasem średnia a non mbuna jak ciężka ;). Dla mnie nie to jest najważniejsze a i tak mam na co popatrzeć, zaloty i same tarło to majstersztyk, zazwyczaj bardziej długotrwałe i spektakularne. Kolorystyka ... inna ... samice kopciuszki ale samce palce lizać. Różnorodność zachowań też jest ogromna bo przecież freika to inna ryba niż aulonka a te jeszcze inne niż protomelas itd itp.. Wszędzie gdzie stworzyłem mix mbuny z non mbuna nie wiem co bardziej przyciąga moją uwagę bo i afra cobwe cudo i msobo prześliczne ale i borleika bajeczka a w urodę lethrinopsika nigdy bym nie uwierzył zanim nie zmiękczył mi kolan gdym go zobaczył live ;). Wskazanie lepszych ryb z Malawi jest po prostu nie wykonalne. Marsa krokodyle gdy się trą w baniaku to odruchowo odsuwasz się od szyby, żeby nie wyłapać w oko ;) potęga ... ale i afry u kolegi gdy tłuką się na pograniczu rewiru to są tak prześliczne, że na miejscu ich właściciela za nic bym się ich nie pozbył. Niepozorne i obstukane yellow ( dobrej jakości ) czy saulosi nie są też gorsze. Widok srebrnej i śledziowatej aulonki wciągającej z powrotem do pyska maluszki to coś niepowtarzalnego. Zachowania są zbliżone z tym, ze mbuna jest bardziej dynamiczna a non mbuna bardziej zróżnicowana ... najlepiej mieć obie grupy a gdy nie można to albo mixować albo po jakimś czasie zmienić choć osobiście ryby traktuje podmiotowo i nie lubię ich zmieniać. Każda z grup ma plusy i minusy, ot choćby krokodylki muszą mieć te 2 metry szkła, kopciuszki samiczki u non mbuna. Musisz usiąść i pomyśleć i wziąć pod uwagę wiele aspektów, zachowanie to ostatnie czym powinieneś się przejmować ... non - mbuna to pyszczaki w pełnym tego słowa znaczeniu, inteligentne i zawadiackie pielęgnice a nie welonki ;).

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

A tam ja walki nawet naszego Endriu zapamiętam, niektóre nawet cios po ciosie bo niewiele tego było :mrgreen: . Wszystko kwestia gustu. Walki Tysona były super. Jednak widać nawet po tym ze są różne gusta :mrgreen: .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.