Skocz do zawartości

czarna matowa wodoodporna !! folia samoprzylepna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

podaje link do sklepu folia naprawde 1 klasa polecam

zamowielm czarna matowa i jest naprawde ok!!

wlasciciel potwierdzil mozliwosc wklejenia foli od srodka akwarium czyli w stalym kontakcie z woda takze ... jest git :)

jesli ktos mimo to bebedzie chcial ja przykleic na zew ,,, klej przezroczysty wiec tez jest ok


http://allegro.pl/item495507521_paspart ... meble.html


wrazie problemow z linkiem

nick sprzedawcy : PASPART

Opublikowano

Ostatnio kupowałem taką folię w biurze reklamowym. Za kawałek 100x50cm zapłaciłem 15 zeta :roll: Czyli doliczając koszt przesyłki do kosztu 1mb folii to nawet drożej wychodzi :roll:

Opublikowano
Witam


Czy taką folię da się bez problemu przyciąć na wys. 40cm?



a czemu nie ?? to jest na podkladzie papierowym ostry nozyk i tniesz

Opublikowano

Dzięki, to tak z ciekawości było, bo nadal rozmyślam nad folią tego typu na zewnątrz (wewnątrz bym jednak nie ryzykował) - a tłem z dużych płaskich kawałków łupka filitowego przyklejonego na płytę PCV lub styrodur lub ...?


Gdy bym wybrał folię - jak wtedy z glonami na tylnej szybie? W końcu wszystko zarosną, a ciężko chyba będzie z czyszczeniem jej.


Łupek na 100x40 - koszt?

Opublikowano

"Gdy bym wybrał folię - jak wtedy z glonami na tylnej szybie? W końcu wszystko zarosną, a ciężko chyba będzie z czyszczeniem jej."



ma zarosnac czyscic sie da jak wszystko

Opublikowano
Jaki jest sens wklejania folii od środka? Bo minusów mogę wymienić kilka.. proszę oświeć mnie....


czyż nie wcześniej napisałem: "bo nadal rozmyślam nad folią tego typu na zewnątrz (wewnątrz bym jednak nie ryzykował)"


Czytanie ze zrozumieniem :D

Opublikowano

folia wewnątrz będzie trudniejsza do przyklejenia, będzie mniej zdrowa dla ryb (biorąc pod uwagę że jest przyklejana z użyciem detergentu) oraz będzie trudnijesza w czyszczeniu z glonów - zobaczy kto tak przyklei :P


imho wewnątrz to głupi pomysł

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.