ganczar Opublikowano 27 Listopada 2008 #1 Opublikowano 27 Listopada 2008 Witam wszystkich Malawistów! To mój pierwszy post na forum. Mam od ładnych kilku lat akwarium ogólne, ale zdecydowałem się na założenie akwarium z rybami Mbuna. Namowił mnie na nie znajomy malawista. Mam pytanie odnośnie obsady do akwarium 120x50x50. Wstępnie po zapoznaniu sie z gatunkami i rozmowie ze znajomym zdecydowałem sie na 3 gatunki: red red, ps. saulosi oraz yellow. Zastanawiam się również nad wymianą yellow na ps. socolofi, lub dodaniu go jako 4 gatunku. Tylko czy to nie bedzie za dużo gatunków na takie akwa? Jakie najlepiej haremy założyć, w sensie dymorfizmu płciowego? Z góry dziękuję za wszelką pomoc i poradę. pozdrawiam
sision Opublikowano 27 Listopada 2008 #2 Opublikowano 27 Listopada 2008 Stawiałbym na max 3 gatunki, chociaż jak ma być Red, to nie wiem, czy nie dałbym tylko dwóch. Wtedy zdecydowałbym się na Reda i Socolofi. Może ciekawie wyglądać. Do tego jak już musi być trzeci gaunek, można dać coś zółtego, ale czy Saulosi?może mieć ciężkie życie, podkreślam "może". Caeruleus... hmmm, nie przekonuje mnie w tej obsadzie, może coś mniej mięsożernego
sabotage Opublikowano 27 Listopada 2008 #3 Opublikowano 27 Listopada 2008 Mi, podobnie jak sisowi yellow jakos nie pasuje... Kolejny mankament - mialem redy w 120cm i jakos to nie wygladalo ... ale to tylko moja subiektywna opinia. Natomiast socolofi pasowalby mi do membe deepow albo msobiaczy... Co do ukladu plciowego - to sie wyklaruje po czasie, ale mysle, ze nie poszalejesz z samcami. 2+5 i 2+5 - moze sie udac - nie musi. Z reszta haremy z dwoma samcami w niewielkich akwariach nie sa super wyjsciem
yaro Opublikowano 28 Listopada 2008 #4 Opublikowano 28 Listopada 2008 duże ryby rzeczywiście nie za dobrze prezentują się w mniejszych zbiornikach, ja dlatego polecam do takich akwariów mniejsze gatunki takie jak saulosi, maingano czy demasonki ale w zależności od ich agresywności dwa albo trzy gatunki. Jak by nie patrzeć 300L w takim akwarium to za mało na 4 gatunki.
ganczar Opublikowano 28 Listopada 2008 Autor #5 Opublikowano 28 Listopada 2008 Czyli odradzacie Red Redy? W sumie bylem u znajomego ona ma 200l akwa i red redy ladnie sie tam prezentuja. Ale czy dobrze beda sie czuly w moim zbiorniku? Przy okazji slyszalem ze jest odmiana red red senga. Ale trudno ja dostac. Wiecie moze gdzie moznaby ja kupic w okolicy slaska lub zamowic?
sision Opublikowano 28 Listopada 2008 #6 Opublikowano 28 Listopada 2008 Moim zdaniem Redy w 120cm są tak na styk, dlatego pisałem, że jak już muszą być.... Lepiej będzie im w 150cm i więcej.
ganczar Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor #7 Opublikowano 30 Listopada 2008 ale czy Saulosi?może mieć ciężkie życie, podkreślam "może". Co to znaczy ze moze miec ciezko? A jaki inny gatunek moglbym dac zamiast saulosi. Użekły mnie w nim czarno niebieskie pasy u samcow i żólte samice. Są jeszcze inne gatunki podobne, ktore mialby sie dobrze w tej obsadzie?
ganczar Opublikowano 30 Listopada 2008 Autor #8 Opublikowano 30 Listopada 2008 Aha z yallowow rezygnuje wiec wchodza w gre red redy, socolofi oraz saulosi lub zamiast nich inny gatunek.
greghor Opublikowano 30 Listopada 2008 #9 Opublikowano 30 Listopada 2008 Zamiat salousi - ps. elongatus mphanga. Bardzo urodziwy i też w błękitno-granatowe paski. W galerii znajdziesz wiele doskonałych zdjęc, szczególnie jack'a. Na minus - niezbyt efektowne, szare samiczki. Średniagresywny więc raczej nie da sobie w kaszę dmuchac. Jest też nieco większy niż salousi, więc jeśli z red-red, to zostałyby 2 gatunki, a w innym układzie z którymś z mniejszych gatunków - trzy. Są klubowicze którzy w standardowym 120-40-50 trzymają trzy gatunki i są zadowoleni, więc nie przesadzałbym, że trzy w 300l, to absolutnie nie. Swoją drogą w moim akwarium dominujący "wśród swoich" elongatus usisya już rozstawia po kątach wszystkie afry i ja prawdopodobnie będę redukował nie ilości osobników w poszczególnych gatunkach, a ilośc gatunków właśnie. Afry chyba są do redukcji. One są wogóle jakieś bidne, chyba było błędem kupowanie nie w sklepie, a od "hodowcy" (cudzysłów nieprzypadkowy).
ganczar Opublikowano 12 Grudnia 2008 Autor #10 Opublikowano 12 Grudnia 2008 Powracam z pytaniem o obsade Ostatnio znajomy malawista zaproponowal mi taka obsade: OBSADA NR.1 Pseudotropheus Msobo Magunga 2x5 METRIACLIMA SP. MEMBE DEEP 2x5 Pseudotropheus demasoni 3x4 Pseudotropheus acei 2x5 lub OBSADA NR.2 Pseudotropheus Msobo Magunga 2x5 METRIACLIMA SP. MEMBE DEEP 2x5 Pseudotropheus demasoni 3x4 Maylandia Red Red 2x5 Tylko zastanawiam sie czy 4 gat to nie za duzo. Niby fajnie wygladaja ale jak maja sie klebic i wplywac jedna na druga to tez mi i pewnie im to nie bedzie pasowac. Czy zatem takie obsady moglyby byc i ewentualnie ktory gatunek usunac aby powstaly obsady 3 gatunkowe?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się